Reklama

Niedziela Rzeszowska

GORLICE

Zostańmy misjonarzami

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich przy parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przez 29 lat swojego istnienia prowadzi bliską współpracę z misjami.

Niedziela rzeszowska 45/2023, str. II

[ TEMATY ]

Gorlice

Rozalia Abram

Spotkanie SRK z ks. Markiem Muszyńskim, misjonarzem w Republice Centralnej Afryki

Spotkanie SRK z ks. Markiem Muszyńskim, misjonarzem w Republice Centralnej Afryki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami w tym zakresie. Sprawdziła się w praktyce początkowa myśl, by udzielać pomocy konkretnym placówkom. Przez 29 lat otaczaliśmy modlitwą misjonarzy. Byli to: ks. Jacek Kędzior, misjonarz w Papui-Nowej Gwinei, ks. Jerzy Krzywda w Gwatemali, posługujący w Ekwadorze bp Krzysztof Kudławiec pochodzący z Gorlic-Glinika, ks. Andrzej Mihułka i ks. Krzysztof Panasowiec pracujący na Ukrainie, ks. Marek Muszyński w Republice Środkowej Afryki, ks. Jan Radoń w Kazachstanie oraz s. Magdalena Setlak, kombonianka w Kenii. Wszystkich obejmujemy systematyczną modlitwą różańcową.

Niektórzy z misjonarzy odwiedzają nas. Ksiądz Krzysztof Panasowiec często bywa ze swoim polonijnym zespołem Perła, uświetniając koncertami ważniejsze uroczystości patriotyczno-religijne nie tylko w Gorlicach. Noclegi zapewniają im rodziny z SRK. Niemal corocznie gościmy w naszej wspólnocie ks. Marka Muszyńskiego. Do czasu pandemii corocznie organizowaliśmy charytatywne wyjazdy na Ukrainę, niosąc pomoc naszym rodakom na Kresach, m.in. w Kałuszu i Dolinie. Dzięki „darom serca” wspomagamy odbudowujące się kościoły, czy np. budujące się przedszkole przy parafii ks. Krzysztofa Panasowca. W organizowanych przez nas koloniach letnich dla dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia uczestniczy grupa 8-10 osób dzieci z Ukrainy z wychowawcą. Kierujemy apel do wszystkich czytelników, aby nie byli obojętni i również zostali misjonarzami. Możemy to uczynić przez modlitwę, ofiarowane Bogu cierpienia i radości, dobre uczynki i materialną pomoc dla potrzebujących. Jako przyjaciel misji staniesz się modlitewnym i materialnym oparciem dla misjonarzy i misjonarek, którzy opuścili swój kraj w celu zdobywania nieśmiertelnych dusz dla Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-10-30 18:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Była drogowskazem

Niedziela rzeszowska 51/2023, str. II

[ TEMATY ]

Gorlice

Archiwum SRK Gorlice

Spotkanie z Wandą Półtawską w Gorlicach 26 marca 2009 r.

Spotkanie z Wandą Półtawską w Gorlicach 26 marca 2009 r.

Dziękujemy Bogu za życie Wandy Półtawskiej. Tylko Bóg wie, ile ludzkich istnień uratowała przez modlitwę i działania w obronie nienarodzonych.

Odeszła w Krakowie w wieku niemal 102 lat. Mimo zaawansowanego wieku nie była „obiektem muzealnym”, ale do ostatnich dni drogowskazem dla młodych i starszych, jak żyć w trudnych czasach. Doktor nauk medycznych, specjalistka w dziedzinie psychiatrii, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, harcerka, działaczka pro-life. Podczas II wojny światowej łączniczka w polskiej konspiracji, aresztowana i więziona w niemieckim obozie Ravensbrück. Społecznik, świadek historii, żarliwa patriotka. Mimo że boleśnie doświadczona przez los, pozostała wierna najwyższym ideałom człowieczeństwa jako niezłomna wojowniczka o drugiego człowieka, niestrudzenie broniąca życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Przetrwała, przeżyła niezwykłą siłą swojej wiary, swojego ducha. Wieloletnia współpracowniczka Ojca Świętego, zaangażowana w rozwój katolickiej nauki społecznej. Jej wielką troską było to, aby nauczanie św. Jana Pawła II nie poszło w zapomnienie, lecz integralnie przekazywane kształtowało umysły i sumienia kolejnych pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Szczepanów. Cztery lata pracy i taki efekt. Odnowiony ołtarz poświęcił bp Bałabuch

2026-10-07 09:17

[ TEMATY ]

bp Adam Bałabuch

poświęcenie ołtarza

Strzelce Świdnickie

ks. Jarosław Leśniak

Szczepanów

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch podczas uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele Matki Bożej Różańcowej w Szczepanowie. Przy ambonie ks. kan. Jarosław Leśniak W tle odnowiony ołtarz główny świątyni.

Bp Adam Bałabuch podczas uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele Matki Bożej Różańcowej w Szczepanowie. Przy ambonie ks. kan. Jarosław Leśniak W tle odnowiony ołtarz główny świątyni.

Łatwo powiedzieć: „Panie Boże, ufam Tobie”, kiedy wszystko układa się po naszej myśli. Trudniej, gdy przychodzi choroba, troska o rodzinę czy niespełnione plany – powiedział bp Adam Bałabuch w Szczepanowie. Podczas odpustowej Eucharystii 4 października biskup poświęcił odrestaurowany barokowy ołtarz główny kościoła Matki Bożej Różańcowej.

Uroczystość zgromadziła parafian i gości na dziękczynieniu za zakończenie kilkuletnich prac konserwatorskich. Proboszcz ks. kan. Jarosław Leśniak przypomniał historię świątyni oraz etapy renowacji zabytkowego ołtarza. Kościół w Szczepanowie powstał na początku XVI wieku w stylu gotyckim. Jego wnętrze zdobi barokowy, bogato rzeźbiony ołtarz główny w formie rozłożystej nastawy z ażurowym ornamentem akantowym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję