21 października w sanktuarium bł. Jana Pawła II w Staszowie odbył się finał konkursu różańcowego. Konkurs ten miał na celu nie tylko wykonanie różańca, ale także wspólne spędzenie czasu w gronie rodziny.
Hasło konkursu „Mój Rodzinny Różaniec”, miało pokazać, że zawsze powinniśmy znajdować czas na spędzenie go w gronie rodzinnym. Zrobienie tak wielu różańców wymagało współpracy dzieci z rodzicami, a nawet z dziadkami. Do ich wykonania posłużyły: kasztany, orzechy, fasola, świeczki, włóczka, cukierki, jarzębina, guziki, koraliki, styropian, pompony, groszki, chrupki, makaron, modelina, plastelina, a nawet ziarnka kawy.
Ogółem w różańcowym konkursie wzięło udział 83 dzieci. Na koniec każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy dyplom i puzzle, przedstawiające Matkę Bożą Różańcową.
W parafii św. Floriana w Koprzywnicy już od połowy października pojawiały się coraz to nowe kunsztownie wykonane różańce. Patrząc na nie wydawać by się mogło, że dzieci i młodzież nie mają granic w pomysłowości, jeśli chodzi o sposób i materiały, z których można zrobić różaniec.
Wykonanie niektórych egzemplarzy zajmowało kilku osobom nawet parę godzin. Trud włożony w wykonanie sznurów różańcowych nagrodzony został satysfakcją z pięknego dzieła oraz dyplomami i pamiątkami rzeczowymi. Rozwiązanie konkursu nastąpiło 30 października.
Dobiegła końca tegoroczna edycja Międzynarodowego Konkursu Artystycznego im. Włodzimierza Pietrzaka „Całej Ziemi jednym objąć nie można uściskiem”. Gala odbyła się tradycyjnie w turkowskim liceum. Gośćmi wydarzenia byli eurodeputowany Ryszard Czarnecki oraz Witalj Chmielewski, wiceprzewodniczący Związku Polaków w Kazachstanie.
Konkurs organizowany przez turkowski oddział Civitas Christiana skierowany jest do dzieci i młodzieży w wieku od 3 do 21 lat. Praktycznie od początkującego budzi duże zainteresowanie nie tylko wśród dzieci i młodzieży z Polski, czy u naszych wschodnich sąsiadów, ale także z odległych zakątków świata, takich jak Liban, Australia, Stany Zjednoczone, Kazachstan czy Norwegia. Dotychczasowe edycje pokazały również, że trafia on do różnych środowisk – zarówno tych wielkomiejskich, jak i małych wsi i miasteczek. Odbiorcami są dzieci przedszkolne, młodzież szkolna, uczestnicy ośrodków wychowawczych, świetlic terapeutycznych i co ważne - osoby z niepełnosprawnościami. Uczestnicy mają szansę realizować się w trzech kategoriach artystycznych: plastycznej, fotograficznej oraz recytatorskiej, z których najliczniejsza zazwyczaj bywa ta pierwsza, a najmniej liczna, z powodów organizacyjnych, ta ostatnia. Jak podkreślała prowadząca galę Anna Godzwon, radiowa dziennikarka, konkurs im. Włodzimierza Pietrzaka w zamiarze organizatorów, ma nie tylko przybliżyć postać twórcy: poety, krytyka literackiego i żołnierza powstania warszawskiego, ale także pokazać, że sztuka może być znakomitym polem do kreatywności, może inspirować dzieci i młodzież do samorozwoju i zdobywania wiedzy, a także być pomocna w kształtowaniu charakterów.
Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.
Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.