Przepis proponuje p. Henryka z Zamościa. Był on przekazywany z pokolenia na pokolenie w rodzinie jej męża. Do dzisiaj Józiowe pierogi są przysmakiem wypiekanym z okazji spotkań rodzinnych, szczególnie ulubionym przez wnuki.
75 dag mąki
4 dag drożdży
20 dag masła
½ szklanki śmietany
3 jajka
Farsz:
80 dag tłustego twarogu w kostce
20 dag kaszy gryczanej
2 łyżki masła
sól
Wykonanie:
Mąkę przesiać, dodać drożdże i masło, posiekać nożem. Zrobić wianuszek, do środka wlać śmietanę, dodać 2 żółtka i jedno całe jajko. Zagnieść szybko ciasto i pozostawić na godzinę do wyrośnięcia. Kaszę ugotować w osolonej wodzie z dodatkiem masła, odcedzić i wystudzić. Twaróg rozgnieść widelcem, wymieszać z kaszą i uformować kulki. Ciasto przełożyć na stolnicę, odrywać małe porcje, rozpłaszczać w dłoni, nakładać kulki farszu i zlepiać pierożki. Układać na wysmarowanej tłuszczem blasze, posmarować białkiem i ponakłuwać widelcem. Piec na rumiany kolor w temp. 200oC.
Doskonałe zarówno na ciepło, jako danie obiadowe, jak i na zimno - w formie przekąski.
Wyjątkowym „pacjentem”, który został starannie osłuchany stał się Jasnogórski Obraz Matki Bożej. - Ten Obraz zawsze będzie wrażliwy, jest jak żywy organizm - podkreśla jego konserwator. Corocznym, przeprowadzanym zazwyczaj w Wielkim Tygodniu oględzinom przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on od lat stabilny, a teraz nawet bardzo dobry. W tym roku „obyło się także bez zastrzyków”, nie było najmniejszego odspojenia, które wymagałoby „klejowej iniekcji” - a to dzięki specjalnemu systemowi zabezpieczeń, który zdaje egzamin. Przy okazji przeglądu zmieniono sukienkę Matce Bożej. To również ważna tradycja na Jasnej Górze.
Prof. Chmielewski uspokaja, że stan obrazu jest od lat stabilny, biorąc pod uwagę jego wiek i burzliwą historię, zarówno tę najstarszą, kiedy doznał złamań i zniszczeń, jak i nowsze dzieje z czasów II wojny światowej, kiedy był przez paulinów ukrywany i narażany m.in. na wilgoć.
Afrykanie nie oczekują od Papieża przemówień o ubóstwie i innych problemach. Chcą, by mówił im o Bogu, bo to Bóg jest rozwiązaniem wszystkich naszych problemów - uważa kard. Robert Sarah. Przyznaje, że bardzo się cieszy z najbliższej podróży apostolskiej Leona XIV do Afryki. „Będę miał zaszczyt mu towarzyszyć” - dodaje pochodzący z Gwinei kardynał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.