Reklama

Homilia

Świętość i grzech

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już w pierwotnym Kościele możemy spotkać niechlubne postawy uczniów, którzy nie do końca pojęli przesłanie Pana. Gorszące sceny zostały nawet opisane przez Ewangelistów, a negatywnymi bohaterami tych opisów byli niejednokrotnie sami Apostołowie. Jednym z paradoksów w Kościele jest więc nieodłączne towarzyszenie - świętości i grzechu.
W Ewangelii przypadającej na dzisiejszą niedzielę spotykamy się ze słabością uczniów, którzy zazdrościli innym, że ich wiara była skuteczna, ale także spotykamy Chrystusa, który ma dla nas rozwiązania radykalne. Być może wynikają one ze społecznego znaczenia grzechu, bowiem do indywidualnej tragedii związanej z upadkiem każdego człowieka dochodzi jeszcze element zgorszenia, o którym wspomina dzisiaj Pan Jezus. To oczywiste, że nie należy dosłownie odczytywać nakazów odcinania kończyn czy wydłubywania oczu. Takie sformułowania trzeba raczej wiązać z semickim sposobem wyrażania myśli, który nacechowany jest przesadą, mającą zresztą konkretny cel: Jezusowi chodziło o przekaz sugestywny.
Niewątpliwie jednak w zgorszeniu innych możemy odczytać jakieś wielkie zagrożenie, skoro Pan Jezus podchodzi do tego zagadnienia w tak radykalny sposób. O co więc chodzi w zgorszeniu? Mechanizm zgorszenia doskonale wyraża się przez swoją nazwę. Zgorszyć innych swoim grzechem to nic innego, jak uczynić ludzi gorszymi, ułatwić im decyzję o grzechu swoją słabością. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak bardzo niebezpieczne to sidła. Szczególnie gdy grzeszą ludzie powołani do dawania świadectwa. Ich grzech staje się nie tylko skandalem w oczach Kościoła, ale w nie mniejszym stopniu również zachętą: skoro on tak postępuje, to ja także mogę sobie pozwolić na zło.
Oby skutecznym lekarstwem na to ostatnie było odmawianie egzorcyzmu do św. Michała Archanioła, którego 29 września wspominaliśmy w liturgii.

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

2026-09-19 15:08

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.

Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję