Reklama

Pasterz - uczony - nauczyciel wiary

Niedziela łódzka 37/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu ingresu witamy Księdza Arcybiskupa otwartym sercem
życzymy światła i mocy Ducha Świętego
oraz wszelkich łask i Bożej pomocy
Zespół redakcyjny „Niedzieli Łódzkiej”

Nowy arcybiskup metropolita łódzki, ks. prof. dr hab. Marek Jędraszewski wyróżnia się w Kościele polskim bogatą twórczością naukową, dziennikarską, pisarską i duszpasterską. Po zakończeniu studiów w Poznaniu i Rzymie uwieńczonych doktoratem był prefektem poznańskiego Wyższego Seminarium Duchownego, wykładowcą Papieskiego Wydziału Teologicznego i redaktorem naczelnym „Przewodnika Katolickiego”. W 1991 r. habilitował się w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Sześć lat później został mianowany przez Papieża Jana Pawła II biskupem pomocniczym w Poznaniu. Obecnie jest kierownikiem Katedry Filozofii Chrześcijańskiej i profesorem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Pełni szereg funkcji w Episkopacie Polski (m.in. w Komisji Wychowania Katolickiego, w Radzie ds. Duszpasterstwa Młodzieży, jako delegat ds. duszpasterstwa akademickiego, także w ramach Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)). Ksiądz Arcybiskup jest autorem ponad 20 książek, kilkuset rozpraw i artykułów naukowych. Program życiowy Księdza Arcybiskupa streszcza jego biskupia dewiza: „Scire Christum”, czyli Znać Chrystusa. Zamieszczone poniżej fragmenty wypowiedzi ukazują nauczanie Księdza Arcybiskupa odnośnie do najbardziej istotnych spraw Kościoła i wiary:

O szukaniu Boga

Reklama

„Szukanie Boga to postawa filozoficzna, postawa szukania tego, co najbardziej istotne i trwałe pośród tego, co przemijające i nietrwałe” (…) „Szukać Boga jako tego co najważniejsze. Bo jeżeli się Jego szuka i Jego znajduje, to wszystko inne - to co najbardziej wspaniałe i szlachetne, gdy chodzi o ludzkiego ducha - będzie wtedy na Chrystusowym fundamencie zbudowane” (13 października 2008, inauguracja roku akademickiego, Poznań).
„W XVIII wieku odrzucono Chrystusa jako światłość. Tę światłość nazwano ciemnotą religijną, a w jej miejsce postawiono światło ułomnego i błądzącego ludzkiego rozumu. Skutki tego trwają do dzisiaj i nieustannie się pogłębiają. Coraz częściej widzi się szyderczy śmiech z prawdy najwyższej i jedynej, jaką jest Jezus Chrystus. Coraz częściej dochodzi do głosu chrystofobia i prześladowanie chrześcijan, o którym słyszymy coraz bardziej, chociaż wiadomości o nim nie zajmują pierwszych stron współczesnych gazet (…) człowiek, który chce ocalić siebie i budować dobre jutro własnej ojczyzny i całego europejskiego kontynentu, musi osobiście spotkać się z Jezusem Chrystusem i dać się Mu oświecić. (…) ratunkiem dla ginącego świata jest modlitwa różańcowa, dzięki której człowiek otwiera się na Bożą mądrość i daje się dotknąć Bożej miłości” (7 listopada 2008, Kalisz).
„Droga rozwoju człowieka nowożytnego zmierza konsekwentnie w kierunku irracjonalności. Dochodzi więc do sytuacji, że to, co jest najbardziej nieracjonalne, ukazane jest jako racjonalne źródło naszego postępowania (…) Kościół stanowi jedyną instytucję w świecie kultury, która głosi wielkość i wartość ludzkiego rozumu, zdolnego do poznania obiektywnej prawdy (6 listopada 2008, Bydgoszcz).
„Najnowsze dzieje Europy pokazują jednoznacznie, co staje się z narodami i ludźmi, którzy wypierają się krzyża, pokazują też, że do niego należy zwycięstwo (...) Ani Polska, ani Europa nie ostoją się, jeżeli odwrócą się od zwycięskiego Krzyża Pana Jezusa Chrystusa”. (1 września 2010, kościół Karmelitów w Poznaniu).
„Katolicy świeccy, bliscy kochającego ich Ojca, są wśród codziennych zajęć niestrudzonymi robotnikami w winnicy Pańskiej. Takich was dzisiaj potrzebuje Kościół, na takich was liczy Ojciec Święty. (…) trzeba aby katolicy «Ewangelię głosili słowem i czynem, by w sposób śmiały i odważny demaskowali wszelkie przejawy zła», żeby szli «drogą uświęcania siebie i świata»” (24 listopada 2001, Poznań).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przywrócić Europie jej chrześcijańską tożsamość

Reklama

„Rzeczywiście Europa znajduje się w bardzo trudnym i też bardzo ważnym momencie swych dziejów (…) grozi jej niebezpieczeństwo utraty własnej tożsamości kulturowej poprzez zapominanie o chrześcijańskich korzeniach tejże kultury - tak jakby jej nie było, jakby historia Europy zaczynała się w XVII i XVIII w.”. (…) „Tymczasem właśnie powrót do prawdziwych źródeł naszej kultury, a więc do inspiracji chrześcijańskiej i wartości europejskich, które z chrześcijaństwa wyrastają, są czynnikiem niezbędnym, żeby Europa rozwijała się i żeby zajmowała odpowiednie miejsce w całym świecie” (24 czerwca 2007, wypowiedź dla Radia Watykańskiego).
„Brak odniesienia do chrześcijańskich korzeni w konstytucji europejskiej przyczyni się do podziału Europy” (…) „Już w tej chwili mamy do czynienia z kryzysem Europy. Obserwujemy marazm i zagubienie duchowe Europy. Człowiek żyje tak jakby Bóg nie istniał. (…) Nie wolno nam dopuścić do podziału Europy. Europa to nasz dom. W tej beznadziejności bądźmy za nią odpowiedzialni. Kierujmy się słowami Ojca Świętego. Kościół musi trwać w Europie. Chrześcijaństwo musi nadawać temu kształt. Potrzeba nam wzrostu duchowego, słuchania Ewangelii i Chrystusa” (21 listopada 2003, Poznań).
Fundamentalizm laicki „ma swoją bardzo głęboką tradycję europejską, począwszy od rewolucji francuskiej, a potem przez systemy totalitarne dwudziestego wieku, zwłaszcza komunistyczny”, które „kosztowały miliony ofiar, a wszystko w imię ludzkiego rozumu, świetlanej przyszłości i programowej walki z Bogiem” (13 lutego 2008 dla Radia Emaus).
„Wiemy, jak silne głosy pojawiły się ze strony niektórych ugrupowań politycznych, domagające się «właściwego rozdziału Kościoła od państwa», a w gruncie rzeczy były to głosy domagające się, by z przestrzeni publicznej naszego narodu i naszego państwa usunąć jakiekolwiek symbole religijne, jakiekolwiek znaki obecności Boga pośród nas” (…) „Ale jeśli tę neutralność światopoglądową rozumie się jako usuwanie z przestrzeni publicznej Boga i znaków Jego obecności, to mamy do czynienia z prawdziwą ateizacją kraju” (5 września 2010, Tulce).
„Także dzisiaj są moce ciemności, które każą nam żyć tak, jakby Boga w ogóle nie było. Te, które powtarzają dawne hasła, iż Kościół jest ciemnogrodem. W gruncie rzeczy te ideologie ogłaszając siebie jako światłość, powtarzają w sobie nędzną historię antychrystów” (…) „Nie wolno być tylko milczącym, czy nie daj Boże obojętnym widzem tych wielkich zmagań między dobrem a złem, ale być kimś, kto w tych zmaganiach aktywnie uczestniczy poprzez swoją wierność Chrystusowi”. (18 sierpnia 2009, kościół św. Rocha).

O poszanowanie prawa Bożego

Reklama

„Potrzebne są nam trwałe wartości, które stanowią niezbędny punkt odniesienia do całego stanowionego przez państwo demokratycznego prawa” (...) „Tym punktem odniesienia, który jednocześnie gwarantuje nam wszystkim najbardziej bezpieczną i dobrą przyszłość, jest sam Bóg, który jest miłością. I to też tłumaczy, dlaczego Ojciec Święty, Stolica Apostolska i przedstawiciele wielu krajów domagają się, aby w preambule do Konstytucji Europejskiej było odniesienie się do Boga” (…) „Nie bez powodu w tych krajach, gdzie neguje się Boga, zabijanie bezbronnych ludzi staje się swoistym prawem wolności, przejawem postępu i cywilizacji. Jakiej cywilizacji? Niestety, cywilizacji śmierci tak przeraźliwie panoszącej się zwłaszcza na naszym europejskim kontynencie” (15 czerwca 2003, Gostyń, Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn).
„Mamy do czynienia z jakimś daleko idącym konfliktem kulturowym, który prowadzi do tego, że prawa człowieka, które chcą być przejawem budowanego humanizmu, stoją w wyraźnej sprzeczności z Bożymi prawami”. (…) „Ludzie nauki powinni wyrywać się ze świata czystej empirii, by dostrzegać racjonalność Dekalogu, racjonalność przykazania miłości Boga i miłości bliźniego, racjonalność tego, do czego wzywa nas Jan Paweł II i obecny papież, chcąc, aby także przez właściwy rozwój wyższych uczelni kształtowała się cywilizacja miłości”. (2 października 2007, Poznań, kościół św. Jana Vianneya).
„Nie można zasłaniać się poprawnością polityczną ani prawem, które jest złe wtedy, kiedy pewne inicjatywy uderzają wprost w to, co o dobru człowieka i o godności człowieka mówi sam Bóg” (…) „Nie można unikać nieraz trudnych decyzji w obronie najbardziej podstawowych wartości gwarantowanych przez Boga”, bo „od tego zaczyna się ruina społeczeństwa, narodu i państwa”. (11listopada 2005, poznańska fara).

W obronie ludzkiego życia

Reklama

„Nie ma nic bardziej świętego niż ludzkie życie, które dał Bóg (…) współczesna Europa uzurpuje sobie prawo do decydowania o życiu i śmierci, tak jakby Boga nie było. - Jeżeli Boga usunie się z horyzontu ludzkiej myśli, to podważa się dotychczasowe prawa, uniwersalne wartości i zasady… - Parlamenty europejskie w imię demokracji i w świetle prawa do wolności przegłosowują zbrodnicze prawa do aborcji i eutanazji (…), eliminuje się słabych i bezbronnych, tych, którzy nie potrafią upomnieć się o własne prawa, albo nie mają na to już siły (…) Musimy chronić słabych i bezbronnych, musimy dawać im poczucie szczęścia i nadziei” (7 września 2011, Luboń Żabikowo).
„Kościół katolicki jest jedyną instytucją we współczesnym świecie, która oddaje swój głos dzieciom nienarodzonym, która chce poruszyć sumienia i przygłuszyć głos morderców”. (28 grudnia 2006, kościół Najświętszego Serca Jezusa, Poznań).
„Dzisiaj również słychać wołanie świata, który chce usunąć Boga z ludzkich serc, usunąć z nich wdzięczność za ofiarę zbawienia oraz pozbawić nas nadziei (…) We współczesnym świecie nadal trwa walka między dobrem a złem, wzmagana wyrokami sądów w majestacie demokracji. Działania te zmierzają do tego, by zapanowało prawo śmierci. Trzeba, aby nasz chrześcijański głos chroniący prawa do życia każdego człowieka, był jednoznaczny, wszędzie słyszalny i by nasza postawa nigdy nie budziła wątpliwości, bo tylko w krzyżu jest nasze zbawienie”. (28 marca 2010, do młodzieży).

W obronie rodziny

„Jeśli niszczy się rodzinę, niszczy się naród i zadaje się bolesny cios, niekiedy wprost zdradziecki, własnej Ojczyźnie”. „I czyni się tak w imię fałszywie pojętej wolności. Fałszywej, bo nastawionej tylko na używanie i prywatę” (3 maja 2005, Poznań).
„W dzisiejszych czasach dla wielu wolność człowieka staje się samowolą i kaprysem -w imię demokracji próbuje się dzisiaj podważać podstawowe prawo każdego człowieka do życia, uchwala się prawa, które depczą prawo do życia. - Nie możemy nie mówić jasno o prawie dziecka poczętego do życia”. (25 marca 2010, Dzień Świętości Życia).

Do młodzieży, kapłanów, dziennikarzy

„Być wolnym, to znaczy mieć fundament w Chrystusowej prawdzie pozwalającej osądzić ten świat i jednoznacznie z mocą Ducha Świętego nazwać zło złem, kłamstwo kłamstwem i przemoc przemocą, a jednocześnie umieć się zachwycić każdym dobrem, każdym przejawem miłości, tym wszystkim, co przybliża nas do Boga” (…) „Bądźcie świadkami Chrystusa, bo świat dzisiaj waszego świadectwa bardzo potrzebuje” (28 sierpnia 2011, Poznań, rekolekcje ewangelizacyjne).
„Jedynym niezawodnym sposobem na to, by ocalić swoje kapłaństwo, jest pamiętanie, iż «duch postępu, duch tego świata, nie jest Duchem Świętym» (…) Ilekroć będziemy się otwierali na Jego niekiedy bardzo delikatne tchnienia, wtedy za każdym razem będzie w każdym z nas odczuwalny żar, który sprawi, że nie pozwolimy w sobie zagasnąć łączności z Chrystusem” (4 sierpnia 2010, Poznań).
„Przez dobro buduje się człowieka i dociera się do tego, co najbardziej dobre i szlachetne i przyprowadza do Boga. Spotykamy się dzisiaj w rzeczywistości Dobrej Nowiny, by zaznaczyć, że ludzka posługa drugiemu człowiekowi może budować dobro wspólne ojczyzny, Kościoła, narodu (…) Kto szuka prawdy, szuka Boga, a kto głosi prawdę, głosi Boga” (Do dziennikarzy i redaktorów poznańskich mediów, 3 stycznia 2011).

O sprawiedliwości społecznej

„Jeśli zabraknie trwałych fundamentów demokracji i fundamentalnych praw osoby ludzkiej, zacznie się nowa forma nierówności i odrzucenia braterstwa” (3 maja 2001, poznańska fara).
„Trzeba popierać wszystkie te inicjatywy, które chcą położyć tamę coraz większej laicyzacji. Jednym z jej przejawów jest handel w niedziele i święta bez jakichkolwiek ograniczeń. Róbcie wszystko, aby dzień święty był prawdziwie święty w naszych sercach”. (22 sierpnia 2004, Górka Duchowna).
„Dzisiaj, kiedy mija pierwsza dekada XXI wieku, stajemy wobec zmagań o autentyczny i współczesny patriotyzm, który musi nadać słowom: Bóg, honor, ojczyzna kształt i treść (…) w Polsce musi być miejsce dla Boga - fundamentu ludzkiego ładu. (11 listopada 2010, Święto Niepodległości).

Oprac. na podstawie KAI

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent wręczył Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski ojcu Łukasza Litewki

2026-04-29 14:14

[ TEMATY ]

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski

Prezydent Karol Nawrocki

śp. Łukasz Litewka

Sejm RP

Prezydent Karol Nawrocki wręczył Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski ojcu Łukasza Litewki

Prezydent Karol Nawrocki wręczył Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski ojcu Łukasza Litewki

W Sosnowcu rozpoczęły się w środę uroczystości pogrzebowe tragicznie zmarłego posła Lewicy Łukasza Litewki. Ceremonia ma charakter państwowy. 36-letni poseł z Sosnowca zginął w ub. czwartek potrącony przez samochód, gdy jechał rowerem. Był znany z działalności charytatywnej i społecznej.

Jego fundacja TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.
CZYTAJ DALEJ

Asteroida nazwana imieniem papieża Leona XIII

2026-04-29 20:38

[ TEMATY ]

asteroida

Leon XIV

pixabay.com

Po raz pierwszy ciało niebieskie zostało nazwane imieniem papieża Leona XIII (1878-1903). Niedawno odkryta asteroida została zarejestrowana przez Międzynarodową Unię Astronomiczną (IAU) pod nazwą „Gioacchinopecci”, poinformowało 29 kwietnia Obserwatorium Watykańskie. Nosi ona numer rejestracyjny 858334 i została odkryta za pomocą teleskopu watykańskiego znajdującego się na Górze Graham w Arizonie.

Gioacchino Pecci to imię chrzcielne urodzonego w 1810 roku późniejszego papieża Leona XIII, który odegrał znaczącą rolę w historii astronomii watykańskiej. Podczas jego pontyfikatu zostało na nowo utworzone w 1891 roku papieskie obserwatorium. Decyzję tę podjął na mocy motu proprio zatytułowanego „Ut mysticam”. W dokumencie papież zlecił przedstawicielom Kościoła promowanie nauk przyrodniczych w miarę ich możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję