Zdarzyło się to, co przewidywałem. Koncert piosenkarki skandalistki odbył się - jak zaplanowali organizatorzy - 1 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. „Wiodące media” nie bulwersowały się tym, że za sprawą gorszącego koncertu doszło do upodlenia pamięci powstańców i ofiar cywilnych powstańczego zrywu warszawiaków. Wystarczającym usprawiedliwieniem i zadośćuczynieniem miała być projekcja filmów o Powstaniu Warszawskim przed koncertem. Klasyczny przykład praktycznej realizacji przysłowia o świeczce i ogarku.
„Wiodące media” i politycy „przewodniej siły narodu” (łącznie z prezydentem RP) byli natomiast zbulwersowani tym, że podczas oficjalnych obchodów rocznicowych na Mokotowie młodzież ośmieliła się buczeć, gwizdać, krzyczeć i rzekomo w ten sposób obrażać poległych i garstkę żyjących powstańców. Kuriozalnie brzmiały słowa, że nie miejsce to ani czas na takie zachowanie.
Tyle że młodzież wcale nie wyrażała dezaprobaty wobec powstańców, a raczej wobec tych, którzy wcześniejszą zgodą na wspomniany wyżej koncert - właśnie w tym miejscu i czasie - sami dali świadectwo braku szacunku dla bohaterów Powstania oraz totalnej ignorancji wobec historii Warszawy i polskiej tradycji.
Nominacje abp. Vittoria Francesca Violi na archiprezbitera Bazyliki św. Piotra i kard. Luisa Antonia Tagle’a na dziekana Kolegium Kardynalskiego zapowiadają zmianę pokoleniową w Kościele. Zdaniem watykanisty Andrei Gagliarducciego decyzje te pokazują, że pontyfikat Leona XIV wykracza poza tradycyjny podział na nurty konserwatywne i progresywne.
Włoski komentator w analizie opublikowanej 12 października wskazuje, że obie nominacje były zaskakujące, ale wpisują się w dotychczasowy styl działania papieża. Leon XIV, wyświęcony na kapłana w 1982 r., należy do pokolenia, które nie uczestniczyło osobiście w sporach Soboru Watykańskiego II. Łączy przywiązanie do liturgii z doświadczeniem misyjnym i otwartością na nowe wyzwania Kościoła.
Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.
12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
Po ogłoszeniu przez Papieża Leona XIV, że w tym tygodniu przejdzie operację usunięcia guzka w płucu, katolicy na całym świecie zapewniają go o modlitwie i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.
W niedzielę 11 października Ojciec Święty poinformował, że na zalecenie lekarzy zdecydował się poddać operacji usunięcia „niewielkiego, zlokalizowanego guzka w płucu”, który wykryto na „bardzo wczesnym etapie”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.