Jan Długosz pisze w swych kronikach o tym, że rankiem, 15 lipca 1410 r., w dniu Rozesłania Apostołów, ks. Bartłomiej, kapelan króla Władysława Jagiełły, odprawił Mszę św. w namiocie kaplicznym. Było to tuż przed bitwą. Święto Rozesłania Apostołów istniało w średniowieczu. Zniósł je sobór trydencki. W starym mszale trydenckim można znaleźć formularz „De Divisione Apostolorum”. Później funkcjonowało ono tylko dla niektórych polskich diecezji. Rozesłanie Apostołów musiało być trudną chwilą. Chrystus przygotował swoich uczniów na misję, niczym wieki później Jagiełło przygotowywał swych rycerzy do walki. Jezus podał uczniom bardzo jasne kryteria misji: co mają zabrać, co zostawić, jak się zachowywać wobec mieszkańców domów, w jaki sposób dawać świadectwo i głosić Dobrą Nowinę: „I PRZYKAZAŁ IM, ŻEBY NIC Z SOBĄ NIE BRALI NA DROGĘ PRÓCZ LASKI: ANI CHLEBA, ANI TORBY, ANI PIENIĘDZY W TRZOSIE” (Mk 6, 8). Chrystus wiedział, że posyła ich na pracę bez nagrody. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi, a więc dopuścił, by toczyli walkę nie tylko z trudnościami widzialnymi, ale też ze światem niewidzialnym. Dziś w kalendarzu pozostaje wspomnienie po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem. Zabrakło w nim jednak święta Rozesłania Apostołów. Tylko od nas zależy, czy nie zabraknie samych apostołów.
W Wielkim Poście w całej Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.
Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.
Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
Weronika, matka trojga małych dzieci, rozpoczęła wykonywanie prac społecznych po wyroku sądu za ostrzeganie innych kobiet przed ginekologiem, który namawiał ją do aborcji. 10 marca sąd ponownie zajmie się jej sprawą i może zdecydować o zamianie wyroku na karę więzienia, ponieważ kobieta odmówiła przeproszenia lekarza.
Młoda kobieta została zobowiązana do wykonywania kary na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim. Każdego dnia musi stawiać się tam, aby odpracowywać zasądzone godziny. W tym czasie w domu zostawia troje małych dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.