To już drugi raz, kiedy oaza z Rzepina włączyła się w Kolędowanie Misyjne. W tym roku młodzież skorzystała z materiałów przygotowanych przez diecezjalną diakonię misyjną Ruchu Światło-Życie. - Chcielibyśmy, żeby i inne wspólnoty oazowe poszły za naszym przykładem i zdecydowały się na takie kolędowanie w swoich miejscowościach – mówi ks. Damian Wierzbicki. - W zeszłym roku szły dwie grupy, teraz postanowiliśmy rozszerzyć kolędowanie o jeszcze więcej domów, więc poszło nas 20 osób w czterech grupach. Odwiedzaliśmy domy z jasełkami i kolędami oraz głoszeniem narodzin Pana Jezusa.
Więcej o rzepińskim kolędowaniu przeczytacie w papierowym wydaniu Niedzieli (numer z 7 stycznia 2024). Zapraszamy do galerii zdjęć.
Kolędnicy misyjni w miechowskiej bazylice. Od prawej ks. Łukasz Zygmunt, ks. Grzegorz Pańczyk, misjonarz w Peru, bp Jan Piotrowski
O dobrych tradycjach i mocnych korzeniach oraz o Światowym Dniu Misyjnym Dzieci z ks. Łukaszem Zygmuntem rozmawia Agnieszka Dziarmaga.
Agnieszka Dziarmaga: Bp Jan Piotrowski powołał w 2014 r. Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej. Czemu służy ta inicjatywa?
Ks. Łukasz Zygmunt: Diecezja kielecka od kilkudziesięciu lat jest bardzo aktywna na polu misyjnym, tzn. w zakresie zainteresowania misjami oraz pomocy duchowej i materialnej. Kościół kielecki ma w tych działaniach dobre tradycje o mocnych korzeniach, co przejawia się w konkretnych postaciach, które personalnie tworzyły odpowiedni klimat dla tych zagadnień. Bł. Józef Pawłowski, męczennik z Dachau, rektor seminarium i proboszcz katedry, koordynował w tamtych trudnych czasach te zadania, a potem sł. Boży ks. Wojciech Piwowarczyk, odpowiedzialny w Kościele kieleckim za to dzieło, mocno animował kleryków i kapłanów w tym kierunku. Kolejnym biskupom kieleckim także leżały na sercu te sprawy, szczególnie bliskie obecnemu pasterzowi bp. Janowi Piotrowskiemu, niegdyś misjonarzowi w Kongo i Peru, a obecnie przewodniczącemu Komisji KEP ds. Misji, który w 2014 r. powołał Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej. Ma ono liczne zadania i cele, jak koordynacja dzieł misyjnych w diecezji we współpracy z Biskupem Kieleckim, sprawowanie patronatu nad Papieskimi Dziełami Misyjnymi, pobudzanie i popieranie inicjatyw misyjnych w łonie zgromadzeń zakonnych oraz instytucji kościelnych w Polsce, troska o nowe powołania do pracy na misjach oraz dobrą formację animatorów dzieł misyjnych w parafiach, współpraca z misjonarzami naszej diecezji posłanymi na misje „Ad gentes” i utrzymywanie z nimi kontaktu, a także udzielanie im wsparcia duchowego i materialnego. Ponadto tworzenie zaplecza finansowego składającego się przede wszystkim z ofiar zebranych we wszystkich kościołach i kaplicach naszej diecezji w wyznaczone dni przez Konferencję Episkopatu Polski i Biskupa Kieleckiego.
„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.
Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.