Jaka będzie sytuacja wspólnoty katolickiej po libijskiej rewolucji? Sami duchowni katoliccy mówią, nie wyjawiając swoich personaliów, że są ostrożnymi optymistami. Choć wcześniej pojawiały się opinie, że przynajmniej niektóre kręgi powstańcze chciałyby urządzić państwo według zasad islamskich, to teraz te obawy są mniejsze.
W Libii Kaddafiego rezydowało ok. 100 tys. katolików. Prawie wszyscy rekrutowali się spośród imigrantów, którzy przybyli na libijską pustynię w poszukiwaniu pracy. Trudno powiedzieć, jak liczna będzie ta wspólnota po zakończeniu rewolucji. Spora część obcokrajowców, w tym katolików, uciekła z kraju. Przed powstaniem pracowało wśród nich 25 duchownych i 60 sióstr zakonnych, ciesząc się sporą estymą wśród muzułmańskiej większości Libii.
W czasie walki o Trypolis niebezpiecznie zrobiło się wokół jedynej parafii w mieście. Prowadzą ją franciszkanie, którzy w obawie o swoje życie zabarykadowali się w klasztorze. Obecnie ich sytuacja poprawiła się na tyle, że nie boją się o swoje życie.
Scena rozgrywa się u schyłku życia Samuela. Starsi przychodzą do Ramy i domagają się króla. W tle stoi starość proroka oraz gorycz z powodu synów, którzy wypaczali sąd. Prośba brzmi: „Ustanów nam króla, aby nami rządził, jak u wszystkich narodów”. W Izraelu to zdanie dotyka tożsamości. Pan wyprowadził lud z Egiptu i prowadził go przez pustynię bez ludzkiego tronu. Dlatego Bóg mówi Samuelowi: „Nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą”. Słowo „król” (melek) staje się tu imieniem tęsknoty za stałym punktem i za widzialną ochroną. Lęk i pragnienie podobieństwa do innych narodów okazują się silniejsze od pamięci przymierza.
Bp Ważny: nie mamy Bożej mocy, bo próbowaliśmy ją budować na fundamencie przemilczanych ran
2026-01-16 07:42
bp Artur Ważny /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Bp Artur Ważny
„Tylko cała prawda ma moc nas wyzwolić i przywrócić nam błogosławieństwo” - stwierdza w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Hierarcha nawiązuje do I czytania liturgii mszalnej czwartku I tygodnia (1 Sm 4, 1b-11), opisującego zdobycie Arki Przymierza przez Filistynów.
Oto tekst refleksji autorstwa biskupa Artura Ważnego:
Liczba aborcji wykonywanych w szpitalach zbliża się do poziomu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną - pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że "większość wskazań do przerwania ciąży ma podłoże psychiatryczne".
Z danych NFZ wynika, że od stycznia do końca września 2025 r. placówki medyczne zaraportowały 627 terminacji ciąży - czytamy w „Rzeczpospolitej”. Liczba aborcji zbliża się do poziomu sprzed października 2020 r. kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną, która umożliwiała przerwanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.