Przeciąganie publikacji raportu ministra Jerzego Millera o katastrofie smoleńskiej pachniało już groteską i „szkodami” przedwyborczymi, więc wreszcie podjęto odważną decyzję. Kogoś przy okazji tej publikacji z pewnością poświęcą, tylko kogo, skoro przynajmniej kilku ministrów spać spokojnie nie powinno? Nie, żeby jednego czy drugiego ministra odstawić całkiem na boczny tor, raczej na z góry upatrzone stanowiska, ale dymisje być muszą (a przynajmniej ich zapowiedź), by pokazać stanowczość i pryncypialność władzy.
Pytanie, jak zachowają się zdymisjonowani? Jak karni i pogodzeni z losem funkcjonariusze partyjni czy też jak „kozły ofiarne” poświęcone na ołtarzu dalszego trwania kolegów przy władzy? W tym drugim przypadku możemy usłyszeć jeszcze niejedną ciekawą wypowiedź.
Nie zmienia to faktu, że ministerialne działania wokół raportu przypominały polityczne pląsy w celu zmylenia społeczeństwa. A to czekano na kopie z dowodów (które, oczywiście, nadal pozostają w rękach Rosjan), a to na opinie ekspertów, a wreszcie na tłumaczenia. W efekcie opóźniony raport ma charakter raczej „poszlakowy” i na wiele pytań nie odpowiada, no ale najważniejsze, że jest przetłumaczony. Zwłaszcza na rosyjski…
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
Kpł 19 należy do tzw. „kodeksu świętości” (Kpł 17-26). Tekst łączy język kultu z etyką dnia powszedniego. Adresatem jest „całe zgromadzenie synów Izraela” (kol-‘adat). Świętość w tym ujęciu dotyczy każdego.
Blisko dwustu Skautów Króla i instruktorów spotkało się w Wołowie, by wspólnie przeżyć setne obchody Dnia Myśli Braterskiej – święta nawiązującego do idei zapoczątkowanej przez sir Roberta Baden-Powella, twórcę światowego ruchu skautowego.
Obchody rozpoczęły się już w sobotę - 21 lutego, w przeddzień rocznicy urodzin założyciela skautingu. Do Wołowa przyjechała 35-osobowa grupa Wędrowników wraz z opiekunami. Spotkanie miało charakter formacyjny i integracyjny. W programie znalazły się wspólna modlitwa, studium Pisma Świętego, zajęcia z musztry oraz warsztaty o tematyce liturgicznej. Wieczorem uczestnicy wzięli udział w aktywnościach sportowych i grach zespołowych, był też czas na rozmowy oraz ognisko. Miejscem, w którym odbywała się część zajęć i nocleg był budynek Zespołu Szkół Zawodowych w Wołowie, który stał się zapleczem logistycznym wydarzenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.