Franciszek przybył do Mongolii. O godz. 9.51 czasu lokalnego samolot Airbus 330 włoskich linii lotniczych ITA z papieżem na pokładzie wylądował na Międzynarodowym Lotnisku Czyngis-chana w Ułan Bator. Papieska wizyta która potrwa do 4 września przebiega pod hasłem: „Razem mieć nadzieję”, co jak wyjaśniają organizatorzy wskazuje na podwójny charakter tej podróży. Franciszek odwiedza niewielką wspólnotę katolicką w tym kraju, a zarazem składa oficjalną wizytę państwową. Jest to 43. podróż zagraniczna papieża Bergoglio w czasie jego ponad dziesięcioletniego pontyfikatu.
U podnóża schodów samolotu papieża powitała minister spraw zagranicznych, Batmunkh Battsetseg. Młoda kobieta podała kubek z suchym jogurtem, którego kawałek Ojciec Święty zjadł.
Wśród witających byli m. in.: prefekt apostolski Ułan Bator kard. Giorgio Marengo, chargé d'affaires nuncjatury apostolskiej w Mongolii, ks. prałat Fernando Duarte Barros Reisa, biskup Ałmaty José Luis Mumbiela Sierra, przewodniczący Konferencji Episkopatu Azji Środkowej i ambasadorka Mongolii przy Stolicy Apostolskiej, Dawaasüren Gerelmaa.
Nie było żadnych przemówień. Oddano wojskowe honory. Minister spraw zagranicznych i papież pojechali do salonu VIP na krótką rozmowę.
Potem papież pojechał do Prefektury Apostolskiej w Khan Uul, jednej z dziewięciu dzielnic Ułan Bator, która będzie rezydencją papieża podczas pobytu w Mongolii.
Pierwszy dzień wizyty Franciszka jest przeznaczony na odpoczynek i aklimatyzację.
Jutro, 2 września, odbędzie się oficjalna ceremonia powitalna, spotkania z prezydentem, premierem i szefem parlamentu oraz audiencja dla przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. O godz. 16 przewidziano natomiast wizytę w katedrze świętych Piotra i Pawła oraz spotkanie z duchowieństwem i animatorami duszpasterskimi.
W niedzielę, 3 września, Papież weźmie udział w ekumenicznym i międzyreligijnym spotkaniu w Teatrze Hun, a następnie odprawi Mszę św. w Steppe Arenie.
Ostatniego dnia wizyty Franciszek spotka się z działaczami organizacji charytatywnych oraz zainauguruje działalność ośrodka miłosierdzia w Ułan Bator.
Rozpoczęta dziś, czterodniowa podróż papieża Franciszka do Mongolii, jest „znakiem nadziei” dla małego Kościoła w tym kraju we wschodniej Azji, ale też i dla pokoju na świecie. Podkreślił to kard. Christoph Schönborn w swoim cotygodniowym komentarzu 1 września na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute”.
Po trwającym 9,5 godziny locie 86-letni Ojciec Święty wylądował na stołecznym lotnisku w Ułan Bator, gdzie został powitany przez minister spraw zagranicznych panią Batmunkh Battsetseg. Oficjalny program wizyty rozpoczyna się jutro.
Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.
Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche
Prokuratorzy z Przysuchy zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy z udziałem pociągu i samochodu ciężarowego, do której doszło w środę w Sokolnikach Suchych (Mazowieckie) – poinformowała w środę w nocy Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź przekazała, że śledczy zabezpieczyli m.in. rejestrator z kabiny maszynisty. Jak mówił wcześniej PAP prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński, monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.