Przed niewygodnymi pytaniami chroni Donalda Tuska szef jego kancelarii Tomasz Arabski. Kiedy tylko się dowiedział, że dziennikarz chce jego szefa zapytać o jedną z niespełnionych obietnic, ostro zaprotestował. A gdy to nie poskutkowało, zadzwonił do szefa żurnalisty, który swemu pracownikowi skutecznie zakneblował usta. Skoro nie można polskiego premiera pytać o niezrealizowane obietnice, to zostaje zagadnąć go jedynie o pogodę.
Granice bezwstydu
Ostatnio uaktywnił się na nowo Stefan Niesiołowski. Prawdopodobnie dlatego, że nie ma ochotników, aby bronić rządu Donalda Tuska. Dotychczasowi zorientowali się, że są już na granicy wstydu. Niesiołowski takich skrupułów nie ma z prostego powodu - ten polityk nie wie, co to wstyd.
Grzegorzowi Napieralskiemu stworzono komisję sejmową, żeby sobie nią pokierował. To komisja od innowacyjności. Napieralskiemu marzy się rewolucja, tak jak jego ideowym protoplastom. Tylko gdzie on dziś znajdzie Aurorę.
Odpowiedzialność
Politycy SLD krytykują oddawanie przez państwo majątku kościelnego zagrabionego za czasów PRL - najpierw przez PPR, później PZPR. Skłonni bylibyśmy się z tą krytyką częściowo choćby zgodzić. Najsprawiedliwiej byłoby wtedy, gdyby to, co zagrabione, ściągało się od spadkobierców, a tu adres jest jeden: Warszawa, ul. Rozbrat 44A. Dla niezorientowanych w topografii Warszawy - tam mieści się siedziba Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Niestety, przy okrągłym stole postkomuniści przed tego typu ewentualnością się zabezpieczyli.
Różne są okoliczności i sytuacje, a także intencje, którym trzeba sprostać, odpowiadając na pytania natury religijnej i moralnej. Pozostając w nieustannej konfrontacji z saduceuszami, którym Jezus, podejmując sprawę zmartwychwstania, „zamknął usta”, faryzeusze postanowili skonfrontować Go także z ich przekonaniami. Ich intencje nie były czyste, skoro jeden z nich, uczony w Prawie, traktował swoje pytanie jako wystawienie Jezusa na próbę. Chciał usłyszeć tę odpowiedź, którą sam uznawał, sądził jednak, że może być inaczej, co utwierdziłoby go w jego przekonaniach, a zarazem podważyło autorytet Tego, do którego się zwracał. Ta podchwytliwa strategia nie jest jedynie sprawą odległej przeszłości, lecz powtarza się w każdym czasie, również obecnie. Wielu pytającym o sprawy religijne i moralne chodzi nie o poznanie prawdy, lecz o obronę ich poglądów i sposobu życia.
W Częstochowie podczas rekolekcji akademickich „Na dobry początek”, pierwsza konferencja, którą wygłosił ks. prof. Wojciech Węgrzyniak, zaskoczyła wielu uczestników swoją bezpośredniością i głębią. Zamiast uciekać w czysty duchowy abstrakcjonizm, znany biblista wziął na warsztat temat... ludzkiego ciała.
Formacyjny rok akademicki stawia przed młodymi ambitne zadanie zgłębienia tajemnicy człowieka jako jedności ciała, umysłu i ducha. Ks. Węgrzyniak już na wstępie zaznaczył, że nie zamierza trzymać się sztywnych schematów. „Klasycznie powinno być tak, że skoro są trzy konferencje, każda powinna mieć trzy podpunkty, żebyście potem mogli mówić, że ksiądz mówił trzy pod trzy, ale tak nie będzie. Generalnie będzie więcej punktów” – zapowiedział z uśmiechem.
Strzelanie z długiej broni palnej, reagowanie na zagrożenia związane z dronami, przygotowanie zestawu przetrwania na 72 godziny i ćwiczenia na wypadek kryzysu lub wojny. Tak może wyglądać po reformie edukacja dla bezpieczeństwa (EdB) w szkołach ponadpodstawowych - pisze w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.
Projekt nowej podstawy programowej dla EdB mocno przesuwa akcent z teorii na praktykę. Propozycja ekspertów Instytutu Badań Edukacyjnych (IBE) zakłada, że uczniowie podczas zajęć mają nie tylko dowiedzieć się, jak zachować się w sytuacji zagrożenia, ale i przećwiczyć m.in. ewakuację, pierwszą pomoc czy działania obronne - informuje „DGP”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.