Jak czują się dzieci, które powstały dzięki zapłodnieniu in vitro? Ten temat nie istnieje w mainstreamowych mediach. Zazwyczaj mówi się tylko o radości jego rodziców, którzy „mają” dziecko.
Osoby poczęte za pomocą tej technologii, gdy już dorosną, często czują dyskomfort i ból. Nie fizyczny, ale psychiczny, wynikający z tego, że nie mogą poznać prawdziwych dawców materiału genetycznego, czyli genetycznych rodziców lub rodzica.
W Stanach Zjednoczonych placówki oferujące taki zabieg mocno strzegą danych dawców. „Dzieci z probówki”, dziś dorosłe osoby, opowiadają o swoich przeżyciach w Internecie. 24-latka z San Francisco założyła niedawno internetowe forum o znaczącym tytule: „AnonymousUs.org”. Sama jest dzieckiem anonimowego dawcy spermy i zachęca na forum takich jak ona sama, aby dzielili się swoimi odczuciami, zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi.
W USA każdego roku od 30 do 60 tys. dzieci zostaje poczętych dzięki materiałowi zgromadzonemu w bankach spermy. To przynoszący krociowe zyski biznes. Szacuje się go na 3,3 mld dolarów rocznie. Przemysł in vitro mocno broni tożsamości dawców materiału genetycznego, zdając sobie sprawę, że gdyby nie gwarantowano anonimowości, liczba dawców szybko by zmalała. Tak jak w Wielkiej Brytanii, gdzie anonimowość dawców została zniesiona w 2005 r., dając możliwość dzieciom poczętym w ten sposób poznania swoich genetycznych rodziców po osiągnięciu dojrzałości. To radykalnie zmniejszyło liczbę dawców i już teraz niektóre „kliniki in vitro” nie mają wystarczającej ilości materiału genetycznego.
Paweł mówi o swoim głoszeniu językiem zdumiewającym: „nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię; świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku (gr. anankē); biada mi bowiem, gdybym nie głosił”. Apostolat jest koniecznością nałożoną przez Pana, jak u proroków, którym słowo paliło się w kościach. Cały kontekst rozdziału dodaje temu wyznaniu ostrości. Paweł ma pełne prawo (gr. exousia, dokładnie w sensie uprawnienia) do utrzymania od wspólnot, bo „Pan postanowił, ażeby z Ewangelii żyli ci, którzy głoszą Ewangelię” (1 Kor 9,14; ta norma odezwie się po wiekach w kościelnym prawie o utrzymaniu duchownych, por. kan. 281 KPK). A jednak z tego prawa dobrowolnie rezygnuje. Zrzeczenie się uprawnienia dla wiarygodności Ewangelii jest Pawłowym wkładem do nauki o wolności.
Świadectwo dojrzałości uzyskało 87 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych – podała w piątek Centralna Komisja Egzaminacyjna, uwzględniając wyniki maturzystów zdających egzaminy w majowej sesji głównej, dodatkowej czerwcowej i poprawkowej w sierpniu.
Spośród tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących maturę zdało 90,7 proc. przystępujących do egzaminów, a spośród tegorocznych absolwentów techników – 79,8 proc.
Przyjechali z różnych stron Polski, z różnymi doświadczeniami i oczekiwaniami. Dla części był to pierwszy fundacyjny wyjazd. Dla innych - powrót do miejsca, które już wcześniej stało się ważną częścią ich historii. Od 3 do 11 września ponad 200 stypendystów-maturzystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” przebywało w Myczkowcach na obozie pod hasłem „Życie - niedokończony projekt”. Był to czas modlitwy, formacji, górskich wędrówek, rozmów, zabawy i budowania relacji. Przede wszystkim jednak - jak zaznaczają organizatorzy - czas odkrywania siebie, Boga i drugiego człowieka.
Myczkowce przywitały stypendystów spokojem Bieszczad i przestrzenią, w której można było choć na chwilę zatrzymać się w codziennym pędzie. Obóz maturzystów jest szczególnym momentem przejścia - młodzi ludzie kończą jeden etap i rozpoczynają kolejny, a wspólnota pomaga im spojrzeć na przyszłość nie tylko przez pryzmat planów, ale również powołania, wiary i odpowiedzialności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.