Dziewczynka cierpi na chorobę nowotworową. Od marca 2010 r. jest intensywnie leczona: przeszła operację usunięcia guza móżdżku, cztery cykle chemioterapii i radioterapię. Kolejne badanie rezonansem magnetycznym uwidoczniło wznowienie choroby. Pomyślnie przeszła kolejną operację, wróciła do domu, a nawet podjęła naukę. Niestety, wkrótce czeka ją kolejna chemioterapia. Mama Ani pisze w liście do nas: „Córkę wychowuję samotnie, ponieważ niespełna 3 lata temu zmarł mój mąż - przyczyną była niewydolność nerek. W związku z chorobą Ani zrezygnowałam z pracy, aby poświęcić się całkowicie opiece nad nią. Moje dochody wystarczają jedynie na pokrycie bieżących rachunków. Nie mogę liczyć na pomoc ze strony rodziny, ponieważ mój tata również boryka się z chorobą nowotworową. Dlatego bardzo proszę o pomoc”. Darowizny na rzecz Ani można przekazywać na konto: Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, ul. Staszica 5, 42-200 Częstochowa, PKO BP I/O Częstochowa 09 1020 1664 0000 3902 0026 7476, z dopiskiem: „Dla Ani Burzyńskiej”.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Szef MON: przed południem nad Bałtykiem przechwycono kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy
2026-08-03 18:09
PAP
Adobe Stock
W poniedziałek przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby, polskie samoloty przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.
„Przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał szef MON w poniedziałek po południu na X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.