Reklama

Magia piłki nożnej

Lech Poznań awansował do 1/16 Ligi Europy. „Polska” Borussia Dortmund musi jeszcze powalczyć z Sevillą FC. FIFA zaś wybrała gospodarzy mundialu w 2018 i 2022 r.

Niedziela Ogólnopolska 50/2010, str. 40

GETTY IMAGES/EUROSPORT

Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski - Borussia Dortmund

Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski - Borussia Dortmund

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Władze FIFA ogłosiły w Zurychu, że Rosja zorganizuje piłkarskie mistrzostwa świata w 2018 r., a Katar w roku 2022 (najbliższy mundial w 2014 r. zostanie rozegrany w Brazylii). Warto podkreślić, że w walce o prawo zorganizowania mundialu nasz wschodni sąsiad wyprzedził Anglię, a także wspólne kandydatury hiszpańsko-portugalską i belgijsko-holenderską. Katar zaś pokonał USA, Japonię, Koreę Południową i Australię. Warto też wiedzieć, że wybrane kraje będą gospodarzami mistrzostw po raz pierwszy.
Światowe władze futbolowe wiedzą, że w tych państwach zarobią kolosalne pieniądze. Jednocześnie gra w piłkę nożną jest jednym z przejawów procesów globalizacyjnych, których jesteśmy świadkami. Widać też, że ta decyzja sprzyja rosyjskim tendencjom integracyjnym i otwieraniu się na świat. Jeśli zaś chodzi o Katar, to szejkowie zadeklarowali, że zbudują zamykane klimatyzowane stadiony ze względu na gorący klimat, by temperatura na obiektach piłkarskich wahała się wokół 22 stopni Celsjusza. Mało tego. Obiecali złagodzić islamskie przepisy np. odnośnie do sprzedaży alkoholu.
Powróćmy na europejskie podwórko, gdzie nadal gra się o najwyższe cele. Nas interesuje przede wszystkim Liga Europy. W przedostatniej kolejce fazy grupowej awans do 1/16 zapewniły już sobie m.in. FC Liverpool, Besiktas Stambuł, FC Porto, Paris Saint-Germain, Sparta Praga, BATE Borysów, Dynamo Kijów i CSKA Moskwa. Wspomniana Borussia Dortmund z Jakubem Błaszczykowskim, Robertem Lewandowskim i Łukaszem Piszczkiem (na zdjęciu) w składzie bez problemów pokonała Karpaty Lwów 3:0 (1:0).Niemniej jednak o jej dalszych losach w LE zadecyduje ostatnia potyczka z Sevillą FC, która uległa Paris Saint-Germain 2:4 (2:3). Miejmy nadzieję, że będziemy oglądać Polaków nie tylko na antenie Eurosportu 2 w rozgrywkach Bundesligi, ale również w europejskich pucharach.
Na pewno zobaczymy w nich mistrza kraju - Lecha Poznań. Dokonał on niebywałego wyczynu. W ciągu trzech lat dwa razy awansował do 1/16 LE. W tym sezonie „Kolejorz” nie najlepiej spisywał się w lidze. Przepowiadano mu klęskę w tzw. grupie śmierci, gdzie przecież są takie futbolowe tuzy, jak choćby wyeliminowany Juventus Turyn czy Manchester City, który awansował razem z „Lechitami”. Okazało się jednak, że podopieczni wcześniej Jacka Zielińskiego, a teraz José Mari Bakero doskonale radzą sobie z zespołami z najlepszych lig Starego Kontynentu. Bez wątpienia „Stara Dama” zapamięta 22-letniego Łotysza. Artjoms Rudnevs we wrześniu „ustrzelił” hat tricka w Turynie, a przy ul. Bułgarskiej dołożył kolejną bramkę. Innymi słowy, dwumecz z włoskim klubem zakończył się remisem 4:4.
Na zakończenie kilka słów o półmetku naszej Ekstraklasy. Po piętnastu kolejkach przewodzi jej Jagiellonia Białystok z 30 punktami na koncie. Tuż za nią plasują się jej najgroźniejsi rywale do mistrzowskiego tytułu, czyli Wisła Kraków i Legia Warszawa. Obie drużyny zgromadziły po 27 oczek. Lech Poznań jest na 11. pozycji z 19 punktami. Będzie mu niezwykle trudno obronić tytuł, choć w piłce wszystko może się zdarzyć.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Ukradła ewangeliarz z kościoła i spaliła. 41-letniej Ukraince grozi kara więzienia

2026-01-30 19:21

[ TEMATY ]

kradzież

nowy-tomysl.policja.gov.pl/radiomaryja.pl

14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
CZYTAJ DALEJ

W diecezji sosnowieckiej w lutym ukaże się raport komisji ds. nadużyć; bp Ważny: chcemy być słowni

2026-01-31 07:33

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Przez lata nie wyobrażaliśmy sobie w ogóle jako społeczeństwo, też jako Kościół, że to jest taka trauma. Myśleliśmy, że to jest doświadczenie związane z szóstym przykazaniem, a dziś wiemy, że to dotyka piątego przykazania: nie zabijaj, czyli wręcz czasem uderza w życie człowieka - powiedział w rozmowie z Polskifr.fr ordynariusz sosnowiecki bp Artur Ważny. W lutym w tej diecezji ukaże się raport komisji ds. nadużyć.

Bp Ważny objął diecezję sosnowiecką w 2024 r. w trudnym dla niej czasie. Od tego momentu udało mu się lepiej poznać lokalny Kościół. „Przebywanie z ludźmi, przebywanie z kapłanami, pokazuje mi, jak bogaty to jest Kościół, różnorodny. On się składa z części trzech różnych diecezji i każda ma swoje bogactwo - opowiedział rozmówca Polskifr.fr. - To jest lud ciężkiej pracy i widzę, że to są też ludzie twardo stąpający po ziemi, ale też ci, co zostali w Kościele są bardzo oddani, bardzo z Kościołem związani”. Ordynariusz podziwia wielu lokalnych kapłanów, którzy „w niełatwej sytuacji potrafią prowadzić parafię i wciąż są chętni, żeby być proboszczami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję