Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Kamienie modlitwą gładzone

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dawid Ben-Gurion twierdził, że żadne miasto na świecie - nawet Rzym czy Ateny - nigdy nie odgrywało w życiu narodu tak wielkiej roli przez tak długi czas, jaką odegrała Jerozolima w życiu narodu żydowskiego. Jerozolima może zachwycać. Dziś fotografów „National Geographic” i producentów turystycznych depliantów, które zalegają półki dusznych biur podróży, przyciągają oświetlone nocą mury miejskie bądź fascynujący widok modłów przy Ścianie Płaczu. Jednak ani poszukiwacze ofert last minute, ani urzędnicy biur, z których wydobywają się elektroniczne dźwięki komputera i przyprawiający o ból głowy szum kserokopiarki, nie mogą podziwiać świątyni, która zachwycała oczy Jezusa i Jego uczniów. Podziwiając dom Boży w Jerozolimie, Mistrz z Nazaretu doskonale zdawał sobie sprawę z rychłego końca sakralnej budowli. Pewnego razu zdradził swoim słuchaczom: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony” (Łk 21, 6). Proroctwo to spełniło się około czterdzieści lat po tym, gdy zostało wypowiedziane. Rzymskie wojska pod wodzą późniejszego cesarza Tytusa stanęły u bram Jerozolimy. W mieście rozpętało się piekło. Głód, wycieńczenie i zarazy dotknęły niemal wszystkich. Żydowski historyk Józef Flawiusz orzekł, że „niepodobna wszystkie okropności szczegółowo opowiadać; żadne miasto nigdy tyle nie wycierpiało i nie było, od początku świata, narodu tak pełnego zbrodni”. Opisując wydarzenia roku 70 po Chr., Flawiusz włącza w narrację osobiste wtręty: „Zobaczyłem wielu jeńców rozpiętych na krzyżach, a wśród nich rozpoznałem trzech moich znajomych. Ze ściśniętym sercem i ze łzami w oczach przyszedłem z tą wiadomością do Tytusa. Ów zaś natychmiast rozkazał zdjąć ich z krzyży i otoczyć jak najstaranniejszą opieką. Dwóch z nich zmarło w czasie leczenia”. Dziś ze wspaniałości świątyni ostał się jedynie zachodni mur, zwany Ścianą Płaczu. Ponad nim dumnie wznosi swą głowę meczet ze złotą kopułą. Ta ziemia to przecież święte miejsce trzech religii. Dziś w niektórych środowiskach mówi się poważnie o odbudowie świątyni. I chyba warto o tym pomyśleć. Jednak z zastrzeżeniem, że nie chodzi o świątynię z kamienia, ale o świątynię serc, zgody i pojednania wyznawców monoteizmu. O to przecież prosili Boga Jan Paweł II i Benedykt XVI, dotykający dłońmi wygładzonych modlitwami kamieni Ściany Płaczu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Siły NATO strąciły nad Turcją drugi pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu

2026-03-09 14:49

[ TEMATY ]

Turcja

PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Ministerstwo obrony w Ankarze poinformowało, że w poniedziałek w przestrzeni powietrznej Turcji strącono drugi w ostatnich dniach pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu. Rakieta została zniszczona przez siły NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.

Resort powiadomił w oświadczeniu, że fragmenty pocisku spadły w prowincji Gaziantep na południu kraju. Podkreślono, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Ministerstwo ostrzegło, że bez wahania podejmie niezbędne kroki w celu obrony państwa. Zaapelowano też do wszystkich stron zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie o zastosowanie się do ostrzeżeń Ankary.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

„Czemu Mnie wystawiacie na próbę?” (Mt 22,18)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję