Wyjątkową historię amerykańskiego kapelana wojskowego, który jako swojego asystenta ma ateistę, opisał dziennik „The Wall Street Journal”. Opowieść była okazją do refleksji nad rolą kapelana wojskowego na wojnie. Był jeszcze jeden smutny powód. W ostatnich dniach sierpnia w Afganistanie zginął pierwszy od czasów konfliktu w Wietnamie kapelan wojskowy.
30 sierpnia niedaleko Kandaharu samochód z amerykańskimi żołnierzami najechał na podłożoną przez terrorystów minę. W samochodzie był 43-letni duchowny - Dale Goetz. Zginął na miejscu. „The Wall Street Journal” podał przy okazji smutną statystykę kapelanów, którzy ponieśli śmierć na różnych frontach. Najwięcej - 182 kapelanów wojskowych armii USA zginęło podczas II wojny światowej. 65 mniej w wojnie domowej. W ostatnich konfliktach w Korei i w Wietnamie śmierć poniosło odpowiednio 13 i 15 oficerów pełniących wśród żołnierzy posługę religijną.
Kapelani wojskowi armii Stanów Zjednoczonych rekrutują się spośród wyznawców 130 religii i wyznań - począwszy od tych największych, jak katolicyzm czy buddyzm, po mniejsze wyznania protestanckie. Każdy z nich ma asystenta, który dba o jego bezpieczeństwo. Jak bowiem wiadomo, kapelani nie noszą ze sobą broni.
25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.
Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
„Jeżeli ktoś nie wierzy w diabła, nie wierzy w Jezusa”
Wieczorem, 14 października zmarł o. François-Marie Dermine, dominikanin, przewodniczący krajowy GRIS (Grupy Badań i Informacji Społeczno-Religijnej). Urodzony w 1949 r. w Saint-Hyacinthe w Kanadzie, studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie McGilla w Montrealu. Przybył do Włoch w 1972 r. i przyjął święcenia kapłańskie w 1979 r. Wykładał teologię moralną na Wydziale Teologicznym Emilii-Romanii, był egzorcystą i współzałożycielem kursu egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.