Reklama

Jasna Góra

Wygrać Miłość - rekolekcje wspólnoty „Niespokojni Nadzieją”

„ Od zakochania do miłości i małżeństwa” pod tym hasłem na Jasnej Górze rozpoczęły się trzydniowe ogólnopolskie rekolekcje dla osób stanu wolnego poszukujących męża lub żony.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkania organizowane są przez działającą przy Bractwie Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski wspólnotę "Niespokojni Nadzieją". Do Sanktuarium przybyli "poszukujący" z całej Polski.

- Przyjechałem, żeby wymodlić wymarzoną drugą połówkę. Wiem, że sama modlitwa nie wystarczy, ale trzeba też działać, dlatego dołączyłem do wspólnoty i biorę udział w rekolekcjach - powiedział Tomek z Tarnowskich Gór.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Paweł z okolic Szczawnicy, zauważył, że żyje w ciągłym biegu i brakuje mu czasu na poszukiwania, a tutaj jest bardzo dużo osób reprezentujących te same wartości, dlatego łatwiej kogoś poznać. - Bardzo zależy mi, żeby założyć rodzinę Bogiem silną. Mam nadzieję, że się uda - zaznaczył.

Z kolei Łukasz z Wrocławia podkreślił, że Jasna Góra jest idealnym miejsca do uczenia się miłości. - Chciałbym tutaj nauczyć się miłości do ludzi i do Boga. Dzięki temu wiem, że w przyszłości będę mógł założyć szczęśliwą rodzinę. Czuję powołanie do tego, dlatego przyjechałem do Sanktuarium - zauważył.

- Teraz bardzo dużo młodych ucieka od Boga. Ci, którzy tutaj są chcą z Nim być, dlatego mam nadzieję, że dzięki rekolekcją odnajdę miłość także tę ludzką - mówiła Amanda z Przeczyc.

Reklama

Rekolekcje przeznaczone są dla osób poszukujących męża lub żony - dla kobiet w wieku 25 - 40 lat i mężczyzn w wieku 25 - 45 lat, dla osób, które nie zawierały nigdy wcześniej ślubu kościelnego bądź cywilnego, które nie są po stwierdzeniu nieważności małżeństwa i które nie mają dzieci.

- To są wyjątkowe rekolekcje „od różańca do tańca” - zauważyła Maria-Emanuel Dziemian, starsza Bractwa i inicjatorka rekolekcji. - Chodzi o to, żeby wygrać miłość, bo człowiek bez miłości nie może funkcjonować. Trzeba kochać Boga, drugiego człowieka i samemu dostawać miłość - powiedziała starsza Bractwa. Zwróciła uwagę, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest spotkać się wartościowym osobą, bo każdy obarczony jest przeszłością.

- Młodzi są po nieudanych relacjach, pochodzą z rozbitych rodzin . Teraz też jest „towarzystwo komputerowe”, które mało przebywa z innymi ludźmi i jest im trudno nawiązywać relacje. To bardzo poważny współczesny problem - tłumaczyła inicjatorka rekolekcji.

Rekolekcje odbywają się od prawie 10 lat i choć nie jest łatwo odnaleźć drugą połówkę, to widoczne są owoce tych rekolekcji i bycia we wspólnocie „Niespokojni Nadzieją”. Tylko w tym roku było dziesięć ślubów.

Reklama

W tym roku nauki głosi ks. prof. Marek Dziewiecki z diec. radomskiej. Kapłan jest doktorem psychologii i autorem m.in. książek z zakresu psychologii wychowania i komunikacji międzyludzkiej. - Bez pomocy Boga nie jesteśmy w stanie kochać dziesiątki lat małżonka i dzieci, nie będziemy mieli siły i cierpliwości, a z Bogiem jest to możliwe. W przysiędze małżeńskiej prosimy Go o pomoc i deklarujemy, że będziemy z tej pomocy korzystać. Bóg nam nie pomoże, jak nie przyjmiemy Jego pomocy. Te rekolekcje są nie tylko o tym, jak znaleźć małżonka, ale też o ty, jak stać się kimś wyjątkowym dla drugiej osoby - wyjaśniał ks. Dziewiecki.

Rekolekcje „ Od zakochania do miłości i małżeństwa” zakończą się w niedzielę Mszą św. o godz. 14.00 w Kaplicy Matki Bożej. W tym roku zgłosiło się ponad 270 osób.

Zapisy do „Niespokojni Nadzieją” odbywają się w każdą pierwszą sobotę miesiąca na spotkaniach wspólnoty na Jasnej Górze jak również elektronicznie za pomocą strony internetowej: http://bractwokrolowejpolski.pl/niespokojni-nadzieja/

Maria Bareła @JasnaGóraNews

2023-06-16 17:35

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

33. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków, Elektroników

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Biuro prasowe Jasnej Góry

33. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków, Elektroników trwałą w sobotę i niedzielę, 18-19 sierpnia na Jasnej Górze. Uczestniczyło w nim ok. 6 tys. pracowników branży energetycznej oraz elektrowni z całej Polski. Gościem pielgrzymki był minister energii Krzysztof Tchórzewski. Obecni byli prezesi i dyrektorzy zakładów, przedstawiciele zarządów i spółek oraz związkowcy. Wraz z czynnymi zawodowo pracownikami branży przybyli również koledzy emeryci i renciści. Na placu jasnogórskim widać loga i transparenty wszystkich czterech grup energetycznych w Polsce: Polska Grupa Energetyczna (PGE), Tauron - Polska Energia (Grupa Energetyka Południe), Grupa Energetyczna Centrum Enea oraz Grupa Energetyczna Północ - ENERGA.

„Jestem energetykiem z wykształcenia, stąd jest mi dużo łatwiej współpracować z energetykami, elektrykami, ponieważ rozumiem i wiem, co robią – mówi Krzysztof Tchórzewski, minister energii - Stoimy przed olbrzymimi wyzwaniami. Te wyzwania to patrzenie w przyszłość. Jeżeli zauważymy, że budowa elektrowni to jest 5-6 lat, a elektrowni jądrowych to już 10-12, to wtedy możemy zrozumieć perspektywę. I stoimy przed wyzwaniami, czy dzisiejsze wydatki są najważniejsze, czy zamiast wydać dziś na bieżące potrzeby 6 mld złotych, bo to jest przeciętny koszt bloku energetycznego, czy zainwestować w przyszłość. Zużycie energii elektrycznej w Polsce od końca 2015 roku do połowy bieżącego roku wzrosło o 8 i pół procent. Czyli jeśli chcemy się dynamicznie rozwijać, musimy patrzeć w przyszłość. Stąd ta nasza siła energetyków musi być olbrzymia, by móc pokazać społeczeństwu, że może trzeba na coś nie wydać, a wydać w energetykę. Teraz zabiegamy bardzo mocno, by państwo polskie mogło uczestniczyć w budowie elektrowni jądrowych. A w budżecie są różne potrzeby. I też o to chcę jako minister modlić się dzisiaj, żeby i obywatele, ale także i uczestnicy sprawowania władzy w Polsce popatrzyli w przyszłość. Musimy nie tylko w jądrowa, ale w ogóle w energetykę inwestować dużo”.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr. Kloch: człowiek odpowiada za etyczną stronę używania sztucznej inteligencji

2025-04-04 21:42

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Karol Porwich/Niedziela

To człowiek jest odpowiedzialny za stronę etyczną używania sztucznej inteligencji. Od niego zależy, czy wybierze zastosowanie pozytywne, czy negatywne – powiedział ks. dr. hab. Józef Kloch podczas prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu „Antiqua et nova”.

Konferencja prasowa połączona z prezentacją polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu na temat sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” odbyła się w piątek w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję