Reklama

Sól ziemi

Laicyzm pełzający

Niedziela Ogólnopolska 49/2009, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie krzyży w szkołach wywołało powszechny sprzeciw w całej Europie. Świadczy to o tym, że wśród ludzi dobrej woli następuje przebudzenie, a laicyzatorzy źle ocenili nastroje społeczne, uznając, że chrześcijaństwo zostało już spacyfikowane i można sobie pozwolić na jawne zakwestionowanie fundamentu tożsamości Europy. Zamach na święty znak Ofiary, Odkupienia i miłości był brutalnym, ale łatwym do identyfikacji atakiem wprost. Natomiast bardziej podstępny, bo prawie niezauważalny i sprzedawany z uzasadnieniem „kulturowym” bądź „naukowym”, jest laicyzm pełzający, którego liczne przykłady spotykamy na co dzień.
Jego działanie polega np. na relatywizowaniu tradycji religijnej poprzez promowanie w szkołach pogańskiego Halloween. Jest on sprzedawany jako przejaw „otwartości na inne kultury” oraz świetna zabawa, która „pobudza w ludziach kreatywność”. Gdy większość Polaków przygotowywała się do nawiedzenia cmentarzy, korowody młodych ludzi przebranych za wampiry, wiedźmy, czarownice, kościotrupy i inne potwory z wydrążonymi dyniami były widoczne w miastach i miasteczkach. Pytana o to zjawisko nauczycielka jednej ze szkół oświadczyła: „Celem jest promowanie kultury krajów anglojęzycznych, co jako anglistki uważamy za swój obowiązek”. Zdarzało się, że rodzicie, którzy protestowali, otrzymywali odpowiedź, że Halloween stanowi wymóg programowy związany z nauczaniem języka angielskiego w szkołach i uczniowie mają obowiązek zapoznawania się z odpowiednim słownictwem i przygotowaniem prac plastycznych.
Laicyzm pełzający przejawia się również poprzez kwestionowanie instytucji naturalnej rodziny i obiektywnego prawa moralnego. Odbywa się to w sztafażu „naukowym”, a celem jest afirmacja permisywizmu moralnego. Przykładem może być cytowane w mediach za „Daily Telegraph” omówienie badań naukowców z Uniwersytetu Londyńskiego, którzy twierdzą, że dzieci wychowywane przez dwie lesbijki są bardziej ambitne i mają wyższe aspiracje. Lepiej też radzą sobie w życiu. Naukowcy argumentują, że pary tej samej płci są „lepszymi rodzicami, ponieważ dzieci w takich związkach są zazwyczaj planowane i chciane. Decyzja o posiadaniu potomstwa jest przemyślana, łączy się też z poszukiwaniem odpowiedniego dawcy nasienia”. Konkluzją jest stwierdzenie, że - według corocznego brytyjskiego raportu nt. postaw społecznych - już ponad jedna trzecia osób wierzy, iż pary homoseksualne sprawdzają się równie dobrze w roli rodziców, jak te heteroseksualne.
W tej ponurej sprawie pokrzepiające jest to, że zdecydowana większość Polaków odwołuje się do sprawdzonych od pokoleń wzorców i uznaje naturalną rodzinę oraz rodzicielstwo za naczelną wartość w swoim życiu. Cieszmy się, że homoseksualizm nie jest jeszcze obowiązkowy w Unii Europejskiej. Ale bądźmy czujni, bo inaczej jakaś chora ideologia zatruje naszą rzeczywistość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chorwacja: Zatrzymano cztery osoby podejrzane o wywołanie kilku pożarów, w tym Polkę

2026-08-18 07:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Funkcjonariusze policji z chorwackiego Zadaru zatrzymali cztery osoby, trzech obywateli Chorwacji i jedną obywatelkę Polski, podejrzane o wywołanie pożarów w 10 różnych miejscach na terenie żupanii (odpowiednik województwa) zadarskiej - podał w poniedziałek dziennik „Jutarnji list”.

Z ustaleń śledztwa wynika, że cała czwórka, działając na podstawie wcześniejszego planu, celowo wywołała pożary w dniach 14 i 15 sierpnia w 10 lokalizacjach na terenie Zadaru oraz w szerszym obszarze żupanii zadarskiej - podano w komunikacie policji.
CZYTAJ DALEJ

Misje. Praca, za którą można zapłacić życiem

2026-08-18 09:15

[ TEMATY ]

Caritas

Fundacja im. Heleny Kmieć

Świecka misjonarka Helena Kmieć została zamordowana w Boliwii

Świecka misjonarka Helena Kmieć została zamordowana w Boliwii

Misją współczesnych misjonarzy jest nie tylko ewangelizacja, ale i dostarczanie takiej pomocy, jakiej potrzebuje dana społeczność: czasem to zakup kur i kogutów, rehabilitacja w warunkach domowych czy zorganizowanie miejsca, w którym dzieci z niepełnosprawnością zostaną zauważone. Miejsca, gdzie ludzie będą mogli przyjść po pomoc. W 2026 r. Caritas Polska wspiera 27 projektów misyjnych w 14 krajach na czterech kontynentach.

To, czego potrzebuje człowiek, zależy od miejsca, w którym runął. Czasem będzie to ciężka choroba, czasem brak możliwości pracy albo jej utrata, czasem nie ma co włożyć do garnka. Inny chciałby posłać dziecko do szkoły, ale go na to nie stać. Caritas Polska nie ogranicza swojej pomocy do jednego rodzaju wsparcia - odpowiada na podstawowe potrzeby bytowe, rozwija lokalną aktywizację zawodową, agroekologię i edukację oraz wsparcie psychologiczne. Według danych ze stycznia br., w 99 krajach, na wszystkich kontynentach pracuje 1617 polskich misjonarzy.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję