Reklama

Smuda - selekcjoner kompletny?

14 i 18 listopada nasza futbolowa kadra gra z Rumunią oraz Kanadą. Reprezentację poprowadzi Franciszek Smuda. Czy przygotuje nas dobrze do Euro 2012?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Swego czasu PZPN, jeszcze pod wodzą Michała Listkiewicza, zatrudnił trenera, którego kibice wręcz uwielbiali, szczególnie kiedy wywalczyliśmy historyczny awans na poprzednie mistrzostwa Europy. Leo Beenhakker, bo o nim mowa, żegnał się z PZPN i kibicami, jak pamiętamy, w atmosferze skandalu. Polska czekała na jego następcę. I doczekała się.
Pod koniec października zarząd PZPN, któremu przewodniczy Grzegorz Lato, wybrał jednomyślnie (przy jednym głosie wstrzymującym się; był to głos tymczasowego trenera kadry Stefana Majewskiego) właśnie popularnego Franza (szczegółowo na jego temat zob. np.: pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Smuda; franciszeksmuda.pl). Ma on wyselekcjonować możliwie najlepszy kolektyw na zbliżające się wielkimi krokami sportowe widowisko, jakim niewątpliwie będzie Euro 2012.
Wybór Franciszka Smudy wydaje się kompromisem między dążeniami PZPN (trener krajowy) a oczekiwaniami kibiców, którzy niemalże jednogłośnie domagali się właśnie jego na tym stanowisku. Zresztą on sam nie krył, że ta posada bardzo go interesuje. Na naszym podwórku jest on jednym z bardziej znanych i utytułowanych szkoleniowców. Zdobył m.in.: trzy tytuły mistrza Polski i Puchar Polski. Jest ostatnim trenerem, który doprowadził do tego, że polski zespół (Widzew Łódź w 1996 r.) zagrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Od września 2009 r. trenuje Zagłębie Lubin.
Nie ma co ukrywać, kibice widzą we Franciszku Smudzie człowieka, który wzniesie naszą kadrę na piłkarskie wyżyny. Punkt zaś, z którego będzie wychodził, jest najgorszy od lat. W rankingu FIFA zajmujemy bowiem 56. lokatę (spadliśmy od ostatniego notowania aż o 20 pozycji). Przegraliśmy z kretesem mundialowe eliminacje. Trener na pewno nie będzie miał łatwego zadania. Tym bardziej że nasi piłkarze, choć w kadrze noszą orzełka na piersiach, nie są orłami, którzy swoimi skrzydłami roztaczają cień nad światowymi piłkarskimi arenami.
Smuda znany jest z tego, że w jego zespołach nigdy nie grają ludzie traktujący futbol zabawowo. Jego zawodnikom musi po prostu zależeć wyłącznie na zwycięstwie. Nie toleruje też gwiazdorskich zachowań, bumelowania i balangowania. Możemy być zatem pewni, że nasi, wychodząc na boisko, będą grali, jakby to był ich ostatni mecz. W przeciwnym razie na kolejny nie mają już szans.
Odpowiadając natomiast na pytania postawione wyżej, wydaje się, że obecnie nie ma lepszego kandydata na selekcjonera naszej reprezentacji. Na pewno Smuda jest trenerem kompetentnym. Nie jest wirtuozem słowa, lecz czynu. Angażuje się całym sobą w każde spotkanie. Dostarczy zatem nie tylko kibicom, ale zawodnikom i sędziom wielu emocji. Czy wyłącznie pozytywnych? Z pewnością w przeważającej części.
Na najbliższe towarzyskie spotkania (tylko takie będziemy rozgrywać aż do mistrzostw Starego Kontynentu) powołania dostało 22 zawodników. Do kadry wrócili m.in.: Tomasz Kuszczak (Manchester United) i Kamil Kosowski (APOEL Nikozja). Szansę na debiut mają Maciej Sadlok z Ruchu Chorzów i Janusz Gancarczyk ze Śląska Wrocław. Ponadto, zgodnie z zapowiedziami Franciszka Smudy, każdy będący w formie piłkarz ma otwarte drzwi do narodowej jedenastki.
Nam, kibicom, nie pozostaje nic innego, jak życzyć obecnemu selekcjonerowi, którego przecież sami bardzo chcieliśmy, tego co najlepsze i z nadzieją oczekiwać na porywającą grę biało-czerwonych.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia

2026-08-12 16:13

[ TEMATY ]

Sagrada Família

Karol Porwich/Niedziela

W wieku 95 lat zmarł 7 sierpnia ks. Lluís Bonet i Armengol, wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie. Kierował parafią przy słynnej świątyni zaprojektowanej przez Antoniego Gaudiego przez 25 lat, do przejścia na emeryturę w 2018 roku. Jeszcze 10 czerwca br. spotkał się z papieżem Leonem XIV, który podczas wizyty w Barcelonie poświęcił nową Wieżę Chrystusa w Sagrada Familia.

Ks. Bonet był silnie związany z historią bazyliki. Jego ojciec, Lluís Bonet i Garí, był uczniem Gaudiego i kontynuował jego dzieło, a brat Jordi do 2012 roku nadzorował budowę świątyni. Sam ks. Bonet pełnił funkcję wicepostulatora w procesie beatyfikacyjnym Gaudiego i podkreślał religijny charakter jego twórczości.
CZYTAJ DALEJ

„Dalekodystansowcy” – pielgrzymi z Kaszub, Gdańska i Gdyni dotarli na Jasną Górę

2026-08-12 20:23

[ TEMATY ]

pielgrzymki

Julia Czernik

- Kiedy widać cel, to wszystko nabiera sensu i to też nas niosło - mówił ks. Michał Zegarski, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Do Częstochowy dotarli pątnicy z Kaszub, Gdańska i Gdyni, którzy mieli do pokonania jedne z najdłuższych tras pielgrzymkowych w Polsce. Na jasnogórskich błoniach powitał ich bp Piotr Przyborek, przewodniczący Rady ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Pomimo zmęczenia po kilkunastu dniach drogi pielgrzymi wchodzili na Jasną Górę ze śpiewem i uśmiechem. Bp Piotr Przyborek, dzieląc się refleksją na temat tegorocznego pielgrzymowania, podkreślił, że główną motywacją pątników jest chęć pogłębienia relacji z Bogiem oraz potrzeba doświadczenia autentycznej wspólnoty, której często brakuje w codziennym życiu.
CZYTAJ DALEJ

Lekkoatletyczne ME: brązowy medal Szymańskiego w biegu na 110 m ppł

2026-08-13 07:40

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Jakub Szymański zdobył brązowy medal w biegu na 110 m przez płotki w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. Wygrał Szwajcar Jason Joseph, a drugi był Francuz Just Kwaou-Mathey. Damian Czykier odpadł w półfinale.

Joseph triumfował wynikiem 13,12. Kwaou-Mathey uzyskał czas 13,16, a Szymański - 13,26. Do jego własnego rekordu Polski zabrakło 0,01 sekundy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję