Ślub to coś bardzo ważnego, poważnego, uroczystego. Takim wydarzeniom towarzyszy zawsze w naszym kręgu kulturowym podnoszący ich rangę ceremoniał określany przez savoir-vivre. Ceremoniał taki związany jest z wieloma procedurami, które pojawiają się w trakcie ślubu, bezpośrednio przed nim i po nim, w tym również z przebyciem drogi przez młodych i osoby im towarzyszące od domu panny młodej do kościoła.
Dla państwa młodych wybiera się na ten czas jak najbardziej elegancki samochód. Nie należy tu jednak przesadzać, wynajmując w wyspecjalizowanych w tym firmach (w Polsce też są takie firmy), luksusowych limuzyn czy jakichś innych nietypowych pojazdów. Samochód powinien być elegancki.
Przed domem panny młodej formuje się kawalkadę samochodów. Wsiadają do nich tylko niżej wymienione osoby. Pozostali goście czekają już przed kościołem.
Samochody powinny być ustawione w następującej kolejności:
- pierwszy samochód - państwo młodzi, matka pana młodego, ojciec panny młodej;
- drugi samochód - matka panny młodej, ojciec pana młodego, świadkowie;
- trzeci samochód - dziadkowie panny młodej;
- czwarty samochód - rodzice chrzestni państwa młodych.
Wszyscy zajmują w nich miejsca równocześnie (by nie trwało to długo). Zajmując miejsca w samochodach, należy pamiętać o przestrzeganiu procedur podyktowanych tu przez savoir-vivre związanych ze sposobem wsiadania do samochodu i precedencją (zasadą pierwszeństwa i ważności miejsc).
Tak więc panowie otwierają drzwi samochodów przed paniami, pomagają im wsiąść, zamykają za nimi drzwi i wsiadają do samochodu, obchodząc go od przodu.
Panna młoda siada na tylnym siedzeniu za pasażerem. Obok niej siada pan młody, a następnie jego matka. Ojciec panny młodej albo prowadzi samochód albo siada obok kierowcy.
Matka panny młodej siada na tylnym siedzeniu za pasażerem. Obok niej siada ojciec pana młodego, a następnie świadkowa. Świadek prowadzi samochód lub siada obok kierowcy.
Babcia panny młodej siada na tylnym siedzeniu za pasażerem, a jej dziadek za kierowcą. W ten sam sposób siadają rodzice chrzestni.
Ojciec Święty mianował abp. Mirosława Adamczyka nuncjuszem apostolskim w Albanii. Polak od 33 lat pełni służbę w dyplomacji watykańskiej. Do tej pory był papieskim przedstawicielem w Argentynie, a wcześniej m.in. w Panamie - informuje Vatican News.
Abp Mirosław Adamczyk ma 63 lata. Pochodzi z Gdańska. Pracę w dyplomacji watykańskiej rozpoczął w 1993 r., pracując kolejno na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, RPA i Wenezueli, a także w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Od 2020 r. był nuncjuszem apostolskim w Argentynie, wcześniej – w latach 2017 – 2020 – w Panamie, a jeszcze wcześniej: w Liberii, Gambii i Sierra Leone.
Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
Zespół Pieśni i Tańca Kujon wykonał najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki podczas noworocznego koncertu w Konstantynowie Łódzkim.
Młodzi artyści, głównie studenci i absolwenci Uniwersytetu Łódzkiego, którzy tworzą Zespół Pieśni i Tańca Kujon wystąpili z koncertem w parafii Narodzenia NMP w Konstantynowie Łódzkim. - Każdy pewnie zna film „Piękna i Bestia”. Tam w jednej z rozmów LeFou chcąc przypodobać się Gastonowi powiedział, że charakteryzuje się kulturą fizyczną, a my dziś na tym koncercie będziemy fascynować się kulturą, ale polską - ludową. Zespół Pieśni i Tańca Kujon tworzą studenci i absolwenci łódzkich uczelni, a dziś zaprezentują nam najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki – mówił witając zespół i wiernych ks. Jakub Hejduk, wikariusz. Koncert rozpoczął się od tradycyjnych kolęd jak „Cicha noc”, „Lulajże Jezuniu”, następnie przyszedł czas na radosną „Pastorałkę od ucha do ucha”, a na zakończenie jako bis zespół zaśpiewał „Przybieżeli do Betlejem”. Z inicjatywą koncertu kolęd i pastorałek w konstantynowskiej świątyni wyszedł sam zespół, który został bardzo ciepło przyjęty przez parafian.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.