Reklama

Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa z Rzeszowa do Fatimy

Tour de Fatima

Niedziela Ogólnopolska 34/2009, str. 25

Pielgrzymi kolarze w bramie powitalnej w Fatimie
Ks. Wiesław Matyskiewicz

Pielgrzymi kolarze w bramie powitalnej w Fatimie<br>Ks. Wiesław Matyskiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tytuł nie jest przypadkowy, bo tak można nazwać tę wspaniałą, a zarazem bardzo trudną pielgrzymkę rowerową z Rzeszowa do Fatimy.
Katolicki Klub Sportowy „Alpin” z Rzeszowa od kilkunastu lat organizuje pielgrzymki rowerowe, w tym 15 na Jasną Górę, 7 do Rzymu, do Lourdes i w tym roku do Fatimy. Ta pielgrzymka wymagała od uczestników wielkiego hartu ducha, bo przebyli 4386 km w 29 etapach, z których najdłuższy wyniósł 203 km, najkrótszy - 77 km. Na trasę wyruszyło 68 pielgrzymów kolarzy i kilkanaście osób obsługi. Pielgrzymce przewodniczył ks. Mariusz Nowak z Rzeszowa, dyrektorem sportowym od lat jest Edward Rasała, kolarz z Wrocławia. W grupie tej uczestniczyło 5 kobiet, 5 kapłanów i 2 braci zakonnych; najmłodszy kolarz - Piotr to 13-latek, najstarszy - pan Stefan ma 68 lat. Kolarze pochodzą m.in.: ze Szczecina, z Gdańska, Tomaszowa Mazowieckiego, Warszawy, Wrocławia, Rabki, Rzeszowa, Krosna, Dębicy i Łańcuta, a nawet z Kanady.
Na trasę wyruszyli 20 czerwca, po Mszy św. Na Rynku Rzeszowskim żegnali ich przedstawiciele ministra sportu, władz samorządowych oraz mistrzowie kolarstwa: Czesław Lang, Janusz Kierzkowski i Sylwester Szmyd, a także rodziny i sympatycy, którzy na rowerach odprowadzili kolarzy poza granice miasta. Już w Słowacji musieli stoczyć prawdziwy bój z ulewnym deszczem i silnym wiatrem. Taka pogoda niejeden jeszcze raz towarzyszyła pielgrzymom. W górach temperatura spadała do 10oC, ale były dni, zwłaszcza na ziemi włoskiej, francuskiej czy w Hiszpanii, kiedy skąpani w słońcu przemykali w szybkim tempie góry i doliny, by zbliżać się do celu podróży.
Po drodze nawiedzali znane sanktuaria, które były także celem pielgrzymowania: Mariazell, Lourdes, Santiago de Compostela. Niezwykle trudny był etap z La Barceloneta - mekki kolarzy z całego świata do La Salette - sanktuarium pielgrzymów z całego świata. Jest to odcinek drogi, którą przebywają kolarze Tour de France. Z tą grupą rozmijali się w Lourdes.
Uwieńczeniem trudu był 34. dzień pielgrzymki, kiedy szczęśliwi dotarli do sanktuarium Matki Bożej w Fatimie. Tu, przy symbolicznej bramie, czekali już pielgrzymi na czele z biskupem rzeszowskim Kazimierzem Górnym i kapłanami, by powitać niecodziennych pielgrzymów. Był również obecny rektor sanktuarium fatimskiego. Kolarze ze wzruszeniem złożyli hołd Pani Fatimskiej i dziękowali za szczęśliwy przyjazd. W Fatimie przebywali przez 3 dni. W tym czasie uczestniczyli w nabożeństwach w sanktuarium. Każdego wieczoru o godz. 21.30 - w nabożeństwie różańcowym z procesją i morzem światła, w której jest niesiona figura Matki Bożej Fatimskiej, a ludzie z całego świata jednym głosem wołają „Ave Maria”, każdy w swoim języku. Jednego dnia takiemu nabożeństwu przewodniczył Biskup Rzeszowski. Pielgrzymi mieli także możliwość iść śladami bł. Hiacynty i Franciszka oraz sługi Bożej s. Łucji, nawiedzić ich rodzinne domy, gdzie spotkali żyjącego jeszcze krewnego błogosławionych.
Po 41 dniach pielgrzymowania kolarze pielgrzymi szczęśliwi wrócili do swoich domów w Ojczyźnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

USA: rekordowa liczba powołań na kapelanów wojskowych w armii

2026-04-29 20:48

[ TEMATY ]

kapelan

Stany Zjednoczone

powołania

Vatican Media

W Menlo Park (Kalifornia) w seminarium wyższym św. Patryka w tegorocznych rekolekcjach dla przyszłych kapelanów wojskowych w amerykańskiej armii wzięło udział 38 księży i seminarzystów.

Takie spotkania organizowane są dwa razy w roku przez Biuro Powołań Archidiecezji dla Sił Zbrojnych jako część kampanii, która ma stawić czoło niewystarczającej liczbie księży katolickich w czynnej służbie. W 4-dniowych rekolekcjach (09 -12.04) spośród rekordowej liczby 38 uczestników, którzy chcą chcą zostać kapelanami, 15 chce służyć w lotnictwie, 8 w marynarce, a 7 w piechocie. Pozostali nie dokonali jeszcze wyboru rodzajów broni. Dyrektor Biura Powołań, emerytowany kapelan wojskowy ks. Paul-Anthony Halladay, na którego powołuje się agencja ZENIT, nazywa te przypadki „powołaniem w powołaniu”, bo o chodzi o księży, którzy czują się również powołani do służby w wojsku, dla żołnierzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję