Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 11/2009, str. 32

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Złe czasy dla Platformy

W „Dzienniku” z 19 lutego Mikołaj Wójcik i Anna Gielewska omawiają dość alarmistyczne wystąpienie premiera Donalda Tuska na posiedzeniu klubu PO (w artykule zatytułowanym „Tusk do Platformy: Idą dla nas złe czasy”). Według autorów - „Nastroje w Platformie są coraz gorsze. Narady antykryzysowe w kancelarii premiera odbywają się już praktycznie na okrągło. - Nie jest różowo, a będzie jeszcze gorzej - przestrzegał Donald Tusk na posiedzeniu klubu parlamentarnego PO. Jak ustalił «Dziennik», premier Donald Tusk nastawiał we wtorek swoich parlamentarzystów na spadki notowań opinii publicznej, przestrzegał, że idą złe czasy (…). Tusk ostrzegał też swoich parlamentarzystów, by uważali na słowa. Namawiał, by posłowie, którzy nie znają się zbyt dobrze na kwestiach gospodarczych, najlepiej w ogóle nie wypowiadali się na te tematy (…)”.

A kryzys hula…

Reklama

Nader pesymistycznie w obecnej sytuacji gospodarczej zarysowano na całej pierwszej kolumnie „Trybuny” z 13 lutego w artykule Marka Czarkowskiego: „Kryzys gospodarczy hula po Polsce, a oni mają się dobrze”. Według autora: „Nie ma dnia, by agencje prasowe nie donosiły o masowych zwolnieniach, kolejnych upadłościach i nadciągających nad Polskę, niczym horda Hunów, zagrożeniach. Kryzys rozlewa się po kraju, bezrobocie rośnie w zastraszającym tempie, do szpitali psychiatrycznych trafiają pierwsze ofiary kryzysu, ale winnych tego stanu nie ma! (…). «Inwestorzy portfelowi», zwani mniej elegancko spekulantami, w warunkach kryzysu czują się jak ryba w wodzie. Im większa niepewność, tym większe zyski. To oni stoją za ostatnim bezprecedensowym osłabieniem złotego. (…). W tym roku w Europie Środkowej spekulują na kursach walut - w tym złotego. Mogą to czynić bezkarnie, bo państwo polskie jest bezsilne. Lekarstwem na spekulacje ma być nasze wejście do strefy euro. Chwilowo pomysł ten jest nierealny. Politycy Platformy Obywatelskiej, wszelkiej maści komentatorzy i uzdrawiacze, nadal z powodzeniem uprawiają swój proceder. Z zapałem budują nowe konstrukcje biznesowe, ukrywając lub fałszując dane i przeinaczając fakty. Wiedzą dobrze, że «ciemny lud to kupi». Wystarczy trochę jeleniom obiecać, jeszcze więcej nałgać i żyje się lepiej (…)”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jesienią grozi głębokie tąpnięcie

Reklama

Pesymistycznej diagnozy nie szczędzi nawet były poseł Platformy Obywatelskiej prof. Paweł Śpiewak - w udzielonym Piotrowi Gursztynowi z „Dziennika” (nr z 19 lutego) wywiadzie pt. „Jesienią nastąpi głębokie tąpnięcie”. Prof. Śpiewak akcentuje: „(…) Ostatnio wicepremier w wywiadzie prasowym przyznał, że do końca roku wierzyli, że nas te zawirowania ominą. Wyznanie szokujące, teraz wypadałoby wiedzieć, co panowie premierzy zamierzają robić z sytuacją gospodarczą. Rozumiem, że przyjęto wersję niezwiększania deficytu i oszczędzania na budżecie. To wersja prowadząca do wzrostu bezrobocia. Będzie duże, jeżeli skurczą się zamówienia rządowe, i nie zmieni się coś na lepsze w sprawie absorpcji funduszy unijnych. Jak więc rząd będzie reagował na sytuację, gdy miasta takie jak Krosno zmienią się w przechowalnię dla tysięcy niepracujących ludzi? Niektóre małe miasta będą umierały, tak jak to miało miejsce na początku lat 90. Chcę wiedzieć, za co rząd bierze odpowiedzialność. Tu przekaz rządu jest dla mnie nieczytelny: czy przyjmuje się założenie, że ludzie w tej sytuacji muszą sami dawać sobie radę (…).
Prof. Śpiewak występuje z jednoznaczną oceną, zapowiadającą przyszłe wielkie trudności dla rządu: „(…) Spadek poparcia jest nieuchronny. Oceniam, że krytycznym momentem będzie wrzesień lub październik. Wszystkie badania socjologiczne pokazują, że nowe produkty trzeba oferować na wiosnę, bo ludzie są wówczas nieracjonalnie optymistyczni. Jesienią ich nastrój pada. Ludzie zobaczą, że brakuje im pieniędzy na niezbędne rzeczy, po wakacjach nie wystarczy im na wyprawki dla dzieci. Zobaczą coraz powszechniejsze bezrobocie, nieudolne urzędy państwowe, które nie mają pieniędzy ani nie potrafią pomóc. Ja mieszkam w należącym do miasta mieszkaniu, które od dwóch lat czeka na remont. Właśnie się dowiedziałem, że pani prezydent Gronkiewicz-Waltz wycofała wszystkie pieniądze na remonty, które ja również zasilam, i wszystko przeznaczyła na rozbudowę stadionu Legii, który jest w gestii koncernu ITI. Po prostu zostawiono mnie na lodzie (…). Nastąpi głębokie tąpnięcie. Potem już będą tylko próby obrony swoich dokonań i seria samousprawiedliwień. Na zasadzie - gdyby nie kryzys, to tyle byśmy osiągnęli, gdyby nie prezydent, to tyle byłoby zrobione”.

Vaclav Klaus ostrzega przed patologiami rozwoju UE

W „Rzeczpospolitej” z 20 lutego ciekawa korespondencja Anny Słojewskiej z Brukseli pt. „Vaclav Klaus: w Unii jak za komunizmu”. Autorka omówiła treść bardzo krytycznego wystąpienia prezydenta Czech Vaclava Klausa podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Według Słojewskiej, Klaus „przede wszystkim krytykował Unię za brak dyskusji. Przekonywał, że w parlamentach narodowych przecież zawsze są ugrupowania prorządowe i opozycja, i taki układ jest podstawą demokracji. Tymczasem w Parlamencie Europejskim nie ma takiego podziału, a każdy krytyk obowiązujących rozwiązań instytucjonalnych uważany jest za wroga europejskiej integracji. Porównał tę sytuację do komunizmu, w którym nie było opozycji i nie było też wolności. Tę sytuację określił jako «deficyt demokracji», który pogłębi się po przyjęciu traktatu lizbońskiego (…)”.

Antykatolickie bluźnierstwa w Izraelu

W „Rzeczpospolitej” z 20 lutego szokujący artykuł Marcina Szymaniaka pt. „Kpiny z Jezusa i Maryi”. Autor pisze o oburzeniu panującym wśród chrześcijan w Izraelu z powodu telewizyjnego show Liora Szleina, wyszydzającego Jezusa i Matkę Boską. Jak pisze Szymaniak: „Według agencji KAI reżyser programu nie krył, że jego celem jest zniszczenie chrześcijaństwa (...). Na konferencji w Nazarecie liderzy kilku ugrupowań chrześcijańskich wezwali papieża Benedykta XVI do odłożenia wizyty w Izraelu, którą wyznaczono na maj”. Powszechne oburzenie izraelskich chrześcijan sprawiło, że autor satyrycznego programu już obiecał publiczne przeproszenie za swoje żarty. O dziwo, autor obrażającego chrześcijan skeczu znalazł stanowczego obrońcę w b. ambasadorze Izraela w Polsce Szewachu Weissie. W miniwywiadzie, udzielonym „Rzeczpospolitej” z 20 lutego, Weiss wychwala autora skeczu jako „bardzo mądrego i inteligentnego człowieka”, który wyszydza wszystko, także religijnych Żydów. Wszystko dlatego, że w Izraelu jakoby panuje „totalna wolność słowa”.

Antypolonizm na Litwie

W „Myśli Polskiej” z 25 stycznia polecam alarmujący tekst Mariusza A. Romana: „Polakofobia wciąż obecna na Litwie”. Autor przytacza rozliczne przykłady ataków na Polskę i Polaków ze strony różnych polityków lub gremiów litewskich. Pisze m.in. o niezwykle napastliwym wystąpieniu byłego szefa parlamentu, a obecnie europosła Vytautasa Landsbergisa. Landsbergis niezwykle gwałtownie zaatakował posiadanie Karty Polaka na Litwie (wiadomo, że z powodu posiadania tej Karty chce pozbawić mandatów poselskich dwóch polskich posłów do parlamentu litewskiego: Waldemara Tomaszewskiego i Michała Mackiewicza). Na poczcie głównej w Wilnie można zakupić koperty ze złośliwą grafiką i podpisem, że polscy posłowie na Litwie są agentami rządu polskiego. Na innej kopercie jeszcze bardziej ubliżającym Polakom rysunkiem przedstawia się obok siebie Józefa Stalina, Adolfa Hitlera i Józefa Piłsudskiego z napisem: „Wielcy organizatorzy ludobójstwa narodu litewskiego”.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi metropolii katowickiej o powołaniach, odnowie parafii i społecznym głosie Kościoła

2026-09-29 18:09

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Biuro prasowe/archidiecezjakatowicka.pl

O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.

Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję