Reklama

Polska Bruksela

Niedziela Ogólnopolska 2/2009, str. 16-17

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bruksela to kosmopolityczne miasto. W zwykły dzień na ulicach można spotkać przedstawicieli różnych narodowości o różnych kolorach skóry. Jednak na ostatnie dni 2008 r. do stolicy Belgii zawitało o wiele więcej reprezentantów ras i języków, którzy przybyli na 31. Europejskie Spotkanie Młodych w duchu Wspólnoty z Taizé.
- Największą radość mnie - Polakowi i uczestnikowi Spotkania - sprawił fakt, że nasz naród jest grupą najsilniej reprezentowaną wśród przybyłych do Brukseli. Polaków można było usłyszeć dosłownie wszędzie: w metrze, na posiłkach, podczas zwiedzania miasta czy modlitwy. To jest o tyle niesamowite, że od Ojczyzny dzieliły nas setki kilometrów, a mimo to młodzi rodacy przybyli do politycznej stolicy Europy, by dać świadectwo swojej wiary i wspólnie z innymi narodowościami powitać Nowy Rok na modlitwie. Polaków można było rozpoznać nie tylko po mowie i noszonych znakach narodowych, ale również po radosnych tańcach i śpiewach, przede wszystkim pięknych polskich kolęd, które z uśmiechem wykonywali podczas spotkania.
Brukselskie rodziny z wielką otwartością przyjęły nas pod swoje dachy. Według organizatorów, 97% pielgrzymów zostało zakwaterowanych u rodzin. To zdarzyło się po raz pierwszy w historii Spotkań Taizé, by aż tak wielu mieszkańców miasta wyraziło ochotę na przygarnięcie gości do swoich domów. Jest to na tyle zaskakujące, że z natury mieszkańcy Europy Zachodniej są mało otwarci, bardzo dbają o swoją prywatność i anonimowość. Jednak dzięki Taizé postanowili otworzyć swoje domy i serca dla nas - pielgrzymów.
Podobnie wiele serca i trudu włożyli oni w przygotowanie tzw. Święta Narodów, czyli modlitwy i zabawy sylwestrowej w goszczących nas parafiach. Dzięki serdeczności i ciepłu, jakie otrzymaliśmy od mieszkańców Brukseli i okolic (część pielgrzymów zakwaterowana była w miejscowościach okalających miasto), zupełnie zmieniłem zdanie o mieszkańcach Europy Zachodniej, którzy wydawali mi się sztywni i zamknięci w sobie. Mam nadzieję, że gdy za rok będziemy gościć pielgrzymów z Taizé w Poznaniu, odwzajemnimy się taką samą albo i jeszcze większą gościnnością oraz życzliwością. A jako pamiątkę z Brukseli, oprócz niesamowitych wspomnień duchowych, zachowam figurkę Manneken Pis - „siusiającego chłopca”, będącego symbolem Brukseli, który w tych dniach powinien zostać przebrany w biało-czerwone barwy, gdyż stolica Belgii na koniec roku stała się drugą ojczyzną młodych Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: Bóg nie chce z nas mieć niewolników, ale synów i dzieci Boga

2026-02-25 16:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Dworzec PKP

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

W kaplicy na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przyjechał z wizytą zobaczyć wrocławską kaplicę dworcową pomodlić się z wiernymi, którzy przybywają do tego miejsca na modlitwę a także zdobyć doświadczenie do przygotowania nowej kaplicy na dworcu PKP z Częstochowie.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Inauguracja jubileuszu

2026-02-25 21:50

Biuro Prasowe AK

– Tak, jak nie sposób zrozumieć dziejów naszej ojczyzny bez Chrystusa i Jego Kościoła, tak nie można sobie wyobrazić historii Chrzanowa bez jego pierwszej i podstawowej wspólnoty wiary, przenikającej całe życie społeczności, kształtującej jej kulturę i tradycje – mówił kard. Stanisław Dziwisz w parafii św. Mikołaja w Chrzanowie, gdzie zainaugurowano dziś obchody jubileuszu 700-lecia parafii.

– Siedem wieków obecności kościoła w tym miejscu to nie tylko zapis historii, lecz przede wszystkim świadectwo żywej wiary pokoleń, które na tej ziemi odnajdywały Boga, czerpały z sakramentów i budowały wspólnotę opartą na Ewangelii. Tutaj przez stulecia rozbrzmiewała modlitwa, tutaj rodziły się powołania, to tutaj Służebnica Boża Janina Woynarowska kroczy ku świętości, tutaj ludzkie radości i cierpienia były składane w ofierze Chrystusowi – mówił proboszcz ks. Michał Kania, zaznaczając, że dzisiejsza Eucharystia jest nie tylko dziękczynieniem za minione wieki, ale też uroczystym zawierzeniem Bożej Opatrzności przyszłości parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję