Reklama

Prawnik radzi

Zachowek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moja matka przed śmiercią sporządziła testament. W momencie jego otwarcia okazało się, że całość majątku przekazała mojemu bratu, wydziedziczając mnie. Czy w związku z tym mam prawo dochodzić swoich roszczeń i odzyskać przysługującą mi część masy spadkowej?

Może się zdarzyć tak, że wolą zmarłego spadek przypadnie albo tylko niektórym spadkobiercom, albo nawet osobie obcej. Przepisy prawa pozostawiają całkowitą swobodę i osoba spisująca testament może dowolnie określić, kto ma po niej dziedziczyć. Aby nie dopuścić do sytuacji, w której najbliżsi zmarłego mogliby zostać pozbawieni środków do życia po śmierci spadkodawcy, ustawodawca w art. 991 i następnych kodeksu cywilnego dał możliwość ustawowego zabezpieczenia interesów osób najbliższych zmarłego w postaci zachowku.
Głównym zobowiązanym z tytułu zachowku jest osoba, której w drodze testamentu przypadł spadek. Do grona osób uprawnionych do zachowku zalicza się zstępnych (dzieci, wnuki), małżonka i w przypadku braku tych poprzednich - rodziców spadkodawcy. Wysokość zachowku wynosi połowę wartości udziału, jaki przypadłby przy dziedziczeniu ustawowym. Wyjątkowo w przypadku osób małoletnich i trwale niezdolnych do pracy zachowek stanowi dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który otrzymaliby w drodze dziedziczenia ustawowego.
Zgodnie z art. 1008 kodeksu cywilnego, istnieje możliwość wydziedziczenia osób uprawnionych do spadku, a tym samym pozbawienia prawa do zachowku osób, które:

wbrew woli spadkodawcy postępują w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;

dopuściły się względem spadkodawcy umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;

uporczywie nie dopełniają względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z treści testamentu. Zachowek jest płatny na wezwanie uprawnionego. Dochodzenie roszczeń z tytułu zachowku przedawnia się z upływem trzech lat od ogłoszenia testamentu. Powództwo o prawo do zachowku wytacza się przed sądem właściwym ze względu na miejsce ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

B.Z.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czego uczy nas śmierć kobiety z Minnesoty

2026-01-13 19:21

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.

Już samo stwierdzenie, że „każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu” podpisze się pod jej co najmniej niedelikatnym porównaniem jest nadużyciem, ale pokazuje jak narosły emocje w Stanach Zjednoczonych po śmierci 37-latki z rąk funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego. Czy te emocje z czymś nam się w Polsce nie kojarzą?
CZYTAJ DALEJ

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św. Feliks z Noli

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Św. Feliks z Noli

Św. Feliks z Noli

Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.

Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
CZYTAJ DALEJ

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia: rozpoznać Jezusa, pójść za Nim i dawać świadectwo

2026-01-14 18:56

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję