Po wprowadzeniu wraz z nowym rokiem prawa, które zakazuje dyskryminacji homoseksualistów, a co za tym idzie - nakazuje wszystkim ośrodkom adopcyjnym rozpatrywanie próśb par homoseksualnych, katolickie organizacje, które się tym zajmują, kończą swoją działalność. Pierwszym ośrodkiem adopcyjnym, który uległ naciskom szalonego prawa, jest „The Catholic Children’s Rescue Service” z diecezji Salford. Wiadomość, którą podał brytyjski „Telegraph”, jest tym smutniejsza, że dotyczy organizacji, która działa od ponad 120 lat, znajdując przez ten czas domy dla tysięcy dzieci.
Kierownictwo ośrodka tłumaczy, że nie może zrezygnować z prawdy o tym, iż najwłaściwszym miejscem dla harmonijnego rozwoju dzieci jest rodzina, a nie homoseksualna para, do czego zmusza obowiązujące od niedawna prawo. W ślad za ośrodkiem w Salford pójdą zapewne inne placówki, które nie będą chciały zrezygnować z prawdy.
- To tragedia - mówił dziennikarzowi Jim Dobbin, poseł brytyjskiej Partii Pracy. Parlamentarzysta podkreślił, że nie może być tak, iż w kraju, w którym tak trudno znaleźć chętnych do adoptowania dzieci, zamyka się drogę do działalności najbardziej skutecznym ludziom.
Kiedy debatowano nad ustawą, Tony Blair zaproponował, żeby wyłączyć spod jej obowiązywania ośrodki katolickie - niestety, nie znalazł zrozumienia u większości parlamentarnej.
W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.
Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
Publiczne wydarzenia kulturalne cieszą mieszkańców i integrują wspólnotę, ale niosą ze sobą także konkretne obowiązki prawne i finansowe. O tym, jak poważne mogą być konsekwencje niedopilnowanych formalności, przekonują się dziś władze w Bardzie.
Burmistrz miasta i gminy Bardo Marta Ptasińska poinformowała w mediach społecznościowych o sprawie, która, jak podkreśla, nigdy nie powinna trafić do sądu. Gmina Bardo oraz Bazylika Mniejsza Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny zostały pozwane przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS w związku z niezapłaconymi tantiemami dla wykonawców koncertu zespołu Trebunie-Tutki, który odbył się w 2022 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.