Na ulicach panował ruch zwykły dla tej pory roku. Ludzie w pośpiechu zaglądali do sklepów, poszukując ostatnich gwiazdkowych prezentów. Poprzez wolniutko opadające płatki puszystego śniegu można było dostrzec w oknach blask pierwszych choinkowych lampek.
Wracałem z miasta. Tramwaj dojeżdżał do krańcówki. Nieliczni, zmęczeni pasażerowie błądzili myślami po odległych krainach Wigilii swego dzieciństwa i młodości, inni rozmyślali, jaki będzie ten zbliżający się wieczór. Stanąłem przy drzwiach. Obok, przy oknie, zobaczyłem kilkunastoletnią dziewczynkę. Siedziała ze spuszczonymi nieśmiało oczami, ukrytymi za oprawkami okularów. W pewnej chwili podniosła na mnie wzrok i na jej twarzy pojawił się delikatny, bezinteresowny uśmiech. Zrobiło mi się radośnie i ciepło na duszy. Pomyślałem: z jakiej planety przybyła ta Mała Księżniczka w rogowych okularach? Czy zdoła dochować wierności swojej planecie, planecie, o której wielu z nas już dawno zapomniało, lub na którą nie potrafimy już odnaleźć właściwej, choć jakże prostej drogi? Czy nie zapomni o swej róży, jedynej i niepowtarzalnej pośród tysiąca jej podobnych róż?
Przez tę jedną, przelotną chwilę poczułem się tak świątecznie, tak bożonarodzeniowo, jak wówczas, gdy sam beztrosko przemierzałem ukwiecone ogrody pierwszych, niezwykłych wzruszeń i uniesień.
W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.
Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
Sanktuarium Matki Bożej Skalmierzyckiej w Skalmierzycach
– Trzeba nam miłości. Miłości, która jest wierna, która nie rezygnuje i nie traci nadziei. Miłości, która umie przebaczać. Miłości, która buduje teraźniejszość i przyszłość – mówił abp Marek Jędraszewski do pielgrzymów i czcicieli Matki Bożej Skalmierzyckiej podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Skalmierzycach.
Arcybiskup rozpoczął homilię od słów Chrystusa skierowanych do Apostołów przed męką: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga i we Mnie wierzcie”. Przypomniał, że Jezus zapowiedział wówczas drogę przez cierpienie i śmierć na krzyżu, a następnie zmartwychwstanie i wniebowstąpienie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.