Reklama

Czy jesteś patriotą?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak brzmi dzisiaj słowo „patriotyzm”, z czym kojarzy się młodemu pokoleniu? Kiedyś odpowiedzi na te pytania były proste. Kolumbów nikt nie pytał, czy są patriotami. Podobnie jak dzisiejsi dwudziestolatkowie - także mieli marzenia i gotowe plany na swoją dorosłość. Mieli też - właściwą tylko młodym ludziom - wiarę, że właśnie im uda się dosięgnąć najwyższych gwiazd. Jeden dzień zadecydował o ich przyszłości, nie pozostawiając im wyboru. Mieli przed sobą świat, który się dopiero otwierał. I nie mieli wątpliwości. Tak, byli patriotami. W jaki sposób po latach ocenili swoje wybory? Wielu z nich nie otrzymało takiej szansy. Dali największy dowód patriotyzmu. Bez zbędnych deklaracji wskazali wartości, którymi są Bóg, Honor, Ojczyzna. I własne życie złożone, by tego bronić.
„Dzisiaj brakuje miejsca na patriotyzm” - tak mówią często młodzi ludzie. Śledząc chlubne karty polskiej historii, w swoich czasach nie znajdują dla siebie patriotycznych wyzwań. Sami nie doświadczyli sytuacji wojny, powstania czy choćby politycznego niepokoju, więc myślą: Tamtym było łatwiej. Czy rzeczywiście? Czy może łatwiej jest obecnie: mieć na względzie własne dobro i troszczyć się o swoją przyszłość? Z ankiety przeprowadzonej wśród 114 uczniów jednego z krakowskich liceów wynika, że 45,6 % badanych uważa się za patriotów, 26,3 % nie czuje się patriotami, a 28 % na pytanie: „Czy uważasz się za patriotę?” - odpowiedziało: „Nie wiem”. I może to ostatnie najbardziej zaskakuje. Okazuje się bowiem, że można tego nie wiedzieć. Ankietowani tłumaczą: „Nie było w moim życiu takiej sytuacji, by mógł się ujawnić mój patriotyzm”. „Kraj jest mi w sumie obojętny, lecz interesuje mnie, by był w nim pokój i wolność”. Albo - nie uzasadniają w ogóle. Ci zaś, którzy nie czują się patriotami, w większości nie wyjaśniają swoich wypowiedzi lub mówią: „Mój kraj jest mi obojętny, nie czuję obowiązku wobec ojczyzny”. „Jestem egoistą, wszystko chcę dla siebie”, „Kocham ojczyznę, ale gdybym miał możliwość pracy za granicą, wyjechałbym”.
Bardzo trudne czasy. Dawne wzorce nie zawsze mieszczą się we współczesności. Współczesne - często nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością. Jakie więc czynniki mają wpływ na patriotyzm? Od czego zależy, czy myślimy „Ojczyzna” czy „ojczyzna”? Ponad 70 % ankietowanych wskazuje literaturę jako czynnik kształtujący patriotyczne postawy, 68,4 % wymienia rodzinę, 52,6 % - szkołę, 22,8 % - Kościół, a pojedyncze przypadki - media, sport i harcerstwo. Brak bliskich autorytetów. Żyjących, którzy swoim przykładem zachęcaliby do działań ukierunkowanych na dobro ogólne. Są za to romantyczni bohaterowie polskiej historii, najczęściej za sprawą nauczyciela języka polskiego lub historii. 61,4 % ankietowanych uznaje historię jako przedmiot w szkole mający znaczący wpływ na patriotyzm, 59,6 % - język polski, 38,5 % - WOS. Według nich, nauczyciele mają duży wpływ na ich wybory, bo są ludźmi kochającymi ojczyznę i umiejącymi tę miłość przekazać innym. Są jednak i tacy, którzy uważają, że nikt nie ma wpływu na ich pojmowanie patriotyzmu i że nasz kraj nie zasługuje na poświęcenia. W odpowiedziach na pytania ankiety widać duże różnice. Nie da się jednak potwierdzić tezy, że patriotyczna postawa jest nieobecna wśród polskiej młodzieży lub że jest to problem nieistniejący. Nie zawsze można zdać sobie sprawę z tego problemu wtedy, gdy się pojawia. To często codzienność. Opowiedzenie się „za” lub „przeciw”, wzięcie udziału w jakiejś akcji promującej polską kulturę czy historię, pielęgnowanie tradycji - nawet we własnym niewielkim zakresie, czytanie książek... Takie małe wybory. Nawet jeśli te wielkie nigdy nie nadejdą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: seminarium musi dziś wychowywać komandosów, nie szeregowców

2026-09-30 10:45

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.

Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję