Spory szum rozległ się w Europie po tym, jak kambodżańskie władze wprowadziły ograniczenia dla działających w tym kraju grup religijnych. Dwie najważniejsze regulacje to zakaz nagabywania w domach i skłaniania do konwersji przekupstwem. Prawo nie dotyczy tylko buddystów, którzy stanowią 95 procent mieszkańców Kambodży.
Europejskie agencje szeroko pisały o naruszeniu wolności wyznania i niemal o powrocie do dawnego terroru. Zdziwienie więc ogarnia, gdy w serwisie informacyjnym katolików w Kambodży „The Catholic Church in Cambodia” czyta się, że wspólnocie katolickiej takie prawo nie przeszkadza.
Okazuje się, że jest ono skierowane przede wszystkim przeciw ewangelikalnym sektom, które swą działalność opierają na chodzeniu od domu do domu. Nierzadko także oferują np. bezpłatne kursy angielskiego, niedwuznacznie sugerując jednocześnie przejście na chrześcijaństwo. - Część grup chrześcijańskich przesadza - komentują katolicy, którzy podkreślają, że szanują wolność religijną. Prowadzą szkoły, dzieła charytatywne zarezerwowane dla potrzebującego człowieka, któremu nie patrzy się w metrykę, sprawdzając, jakiego jest wyznania. Ks. Enrique Figaredo, prefekt apostolski w Battambang, podkreślił jednoznacznie, że nowe prawo nie jest wymierzone w działalność Kościoła katolickiego. - Nigdy nie przymuszamy nikogo, żeby był katolikiem. Część pracowników w naszych misjach nie należy do Kościoła i nie robimy z tego tragedii. Kładziemy nacisk na dobrą współpracę z wyznawcami innych religii, szczególnie z naszymi braćmi buddystami - dodał hiszpański jezuita.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
Pod hasłem: „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna Nadzieja.” - zainaugurowano łódzkie Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan.
- Umiejętność cofnięcia się o jeden krok, by Chrystus był widoczny. To jest niezwykle istotne w życiu każdego Kościoła, też w naszym ekumenicznym podążaniu. Czy ja chcę być na pierwszym miejscu, czy mam w sobie taką pokorę, żeby zrobić jeden krok do tyłu, aby to nie ja był na pierwszym miejscu, ale by Chrystus był widoczny, by odsłonić Chrystusa. Bo jedność Kościoła nie polega na tym, że wszyscy mówimy jednym głosem o sobie, ale że potrafimy razem wskazać na Tego, który jest większy od nas. - mówił ks. M. Makula.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.