Reklama

Nowy numer „Głosu Karmelu”

Matka Miłosierdzia

Niedziela Ogólnopolska 28/2007, str. 26

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lipcu mija osiemdziesiąt lat od momentu, gdy wydano pierwszy numer „Głosu Karmelu”. Było to w 1927 r. Temat tego inauguracyjnego numeru stanowiła refleksja o wielkiej uroczystości, która odbyła się w Wilnie. Dokonano tam bowiem koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Miłosierdzia, zwanej Ostrobramską. Dla karmelitów bosych było to wydarzenie wielkiej wagi, bowiem to oni przez wieki opiekowali się jako kustosze sanktuarium Wileńskiej Pani i to dzięki ich inicjatywie kult Matki Bożej Ostrobramskiej rozwinął się z lokalnego w ogólnonarodowy.
W tym roku cała Prowincja Krakowska Karmelitów Bosych pielgrzymowała do wileńskiego sanktuarium, aby na nowo zawierzyć polski Karmel „Tej, co w Ostrej świeci Bramie”. Echem tego pielgrzymowania są teksty zamieszczone w czwartym numerze tegorocznego „GK”. Patrzymy wraz z ich autorami na Maryję jako na ikonę Bożego Miłosierdzia. Czytamy o tym w artykule wstępnym ks. Romana Hosza. Pisze on: „Kiedy myślę o Tobie jako Matce Współczującej, widzę najpierw Twą gościnność. Twoje otwarte serce dla tych wszystkich, którzy są w potrzebie”. Tropem tych słów podążają inni autorzy. O. Jerzy Zieliński ukazuje Maryję jako miłosierną Patronkę Dobrej Śmierci, Tę, która uczy nas życia w gotowości na spokojne odejście z tej ziemi do wieczności. Z tekstu o św. Janie od Krzyża możemy się dowiedzieć o cudownych interwencjach w dramatycznych momentach życia Świętego, których dokonywała Maryja, ratując mu życie czy dając natchnienia pomagające rozeznać wolę Boga. Jedną z najciekawszych propozycji, jakie do lektury daje nam bieżący numer „GK”, jest tekst wywiadu z włoskim pisarzem i rekolekcjonistą ks. Alessandro Pronzato. Dopełnieniem zaś maryjnej refleksji lipcowo-sierpniowego numeru naszego pisma jest fragment poematu „Przedsionek tajemnicy drugiej cnoty” Charles’a Péguy, francuskiego myśliciela i poety, którego całość ukazała się w Wydawnictwie Karmelitów Bosych: „A więc trzeba wziąć się na odwagę. /I zwrócić się do Tej co jest nad wszystkimi./ Trzeba choć raz być zuchwałym i zwrócić się śmiało do Tej co nieskończenie jest piękna./ A równocześnie bezgranicznie dobra” (tłum. L. Zaręba).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przyjął bp. Voderholzera - przeciwnika niemieckiej „drogi synodalnej”

2026-01-13 10:32

PAP

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież zachęcił biskupa Rudolfa Voderholzera, aby „szczególnie wspierał wiernych, którzy pozostają wierni tradycyjnej nauce i poprzez modlitwę i dzieła miłosierdzia wspierają życie kościelne” - poinformowała diecezja ratyzbońska po audiencji na której Ojciec Święty 10 stycznia przyjął wspomnianego niemieckiego hierarchę. Leon XIV wezwał go do także „kontynuowania wysiłków duszpasterskich na rzecz ewangelizacji” - poinformowała diecezja.

Jak zauważa agencja CNA Deutsch w ostatnim okresie kilku niemieckich biskupów miało już okazję osobiście porozmawiać z papieżem Leonem.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Mjanma: w obliczu wojny katolicka szkoła niesie nadzieję

2026-01-13 12:07

[ TEMATY ]

nadzieja

wojna

Mjanma

katolicka szkoła

Adobe Stock

W azjatyckim kraju rozdartym wojną domową miliony młodych ludzi zostały pozbawione edukacji. W tym dramacie jedyny katolicki instytut w Mjanmie nie przerywa swojej misji, dając świadectwo nadziei i wytrwałości.

Od 2021 do 2024 roku około pięciu milionów uczniów w Mjanmie nie ukończyło nauki na żadnym poziomie edukacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję