Reklama

Obłóczyny w WSD

Niedziela płocka 40/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość św. Stanisława Kostki, 18 września 2002 r., podczas Eucharystii w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku miały miejsce obłóczyny, czyli przyjęcie stroju duchownego przez 19 kleryków z kursu III.
Mszy św., koncelebrowanej przez 15 księży profesorów, przewodniczył rektor WSD - ks. prof. dr hab. Ireneusz Mroczkowski. We wprowadzeniu podkreślił on, że krok, na jaki decydują się alumni III roku, wymagał odwagi, która wypłynęła z łaski Bożej danej w powołaniu. Ks. prof. I. Mroczkowski wygłosił także homilię, w której powiedział m.in.: "Święcimy sutanny dla ludzi, którzy na początku XXI w. są powołani do bycia znakiem przebaczającej Miłości, jaka może uratować i zbawić świat". Zwracając się do trzymających w dłoniach jeszcze złożone sutanny i komże, Kaznodzieja dodał: "Strój duchowny, stając się częścią jestestwa, ma wewnętrznie i zewnętrznie przysposobić was do świadczenia, że świat nie musi być wciąż nakręcającą się spiralą zła". Po kazaniu i poświęceniu strojów duchownych klerycy udali się do auli abp. A. J. Nowowiejskiego, gdzie obłóczeni już koledzy pomogli im założyć sutanny i zapiąć nieskończoną, zdawałoby się, ilość guzików, zostawiając tradycyjnie kilka, aby zapięli je rodzice i chrzestni, którzy mieli tego dnia przybyć do seminarium, by dzielić ze swoimi synami radość i wzruszenie.
Obłóczyny stały się także zwieńczeniem kilkudniowego skupienia rekolekcyjnego na rozpoczęcie roku akademickiego 2002/03. W tym roku poprowadził je ojciec duchowny seminarium ks. Grzegorz Jendrzejewski. Myślą przewodnią konferencji uczynił on mistykę gór, które niczym "ręce ziemi wznoszą się w modlitewnym geście ku niebiosom".
Obłóczyny są kolejnym stopniem na drodze realizowania powołania kapłańskiego. Są owocem miłości i łaski doświadczonej jeszcze przed przekroczeniem murów seminarium, a następnie formacji, która jako ciągłe wkraczanie w to, "co należy do Ojca" (por. Łk 2, 49), obejmuje duchowość, intelekt i postawę ludzką kleryka. Przyjęcie sutanny staje się potężnym impulsem do przemyśleń, rozwoju i głębszego zjednoczenia z Kościołem.
W przeddzień obłóczyn, przypadających w dniu uroczystości św. Stanisława Kostki, w seminaryjnej kaplicy pod wezwaniem tego świętego, klerycy i Księża Profesorowie odśpiewali I Nieszpory. Poprowadził je o. Grzegorz Jendrzejewski, zaś okolicznościowe słowo wygłosił ks. Stefan Cegłowski. Przypomniał on historię życia św. Stanisława, zachęcając, by alumni naśladowali cnoty tego wielkiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: Kolejni polscy księża opuszczają kraj po odmowie przedłużenia zezwoleń na posługę

2026-07-02 18:31

[ TEMATY ]

Białoruś

polscy kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Kolejni polscy duchowni kończą posługę na Białorusi po odmowie przedłużenia zezwoleń na działalność duszpasterską. Według informacji przekazywanych przez wiernych, część księży opuściła już kraj, a inni oczekują na rozstrzygnięcia dotyczące swojej przyszłości.

Po 36 latach posługi Białoruś opuścił dziekan dekanatu w Stołpcach, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej ks. Marian Szerszeń. Duchowny pracował w Nalibokach, gdzie odbudował miejscowy kościół i przez lata prowadził działalność duszpasterską. Jego wyjazd nie został oficjalnie ogłoszony przez struktury kościelne.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek bywa doprowadzony do Pana także przez wiarę innych

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

W Betel dochodzi do starcia proroka z kapłanem sanktuarium. Betel znaczy „dom Boga”. W praktyce dworu miejsce to służy także polityce państwa. Amazjasz wysyła do Jeroboama II oskarżenie przeciw Amosowi. Słowo prorockie zostaje nazwane buntem. Tak dzieje się często wtedy, gdy prawda dotyka układu korzystnego dla silnych. Betel było sanktuarium królewskim. Tekst nazywa je wręcz „świątynią króla” oraz „domem królestwa”. Taka religia łatwo służy władzy. Amos nie daje się wciągnąć w ten porządek. Nie powołuje się na szkołę, urząd ani urządzenie kultowe. Mówi prosto, że Pan wziął go „zza trzody”. Właśnie to stanowi źródło jego misji. Prorok określa siebie jako bōqēr oraz bōlēs šiqmîm. Był pasterzem. Zajmował się także sykomorami. Ich owoce należały do pożywienia ludzi uboższych. Tło społeczne jest ważne. Bóg posyła człowieka z obrzeży, aby osądził centrum religijne oraz polityczne. Amazjasz chce odesłać go do Judy, jak gdyby prorok szukał zarobku. Amos odpowiada świadectwem powołania. Słowo od Pana nie podlega cenzurze sanktuarium. Dlatego wyrocznia przeciw kapłanowi dotyka domu, ziemi oraz przyszłości. Obraz mierzenia ziemi sznurem przywołuje los pokonanych. „Ziemia nieczysta” oznacza wygnanie. To zapowiedź losu Izraela pod naporem Asyrii. W tym fragmencie dobra nowina przychodzi przez prawdę. Bóg nie porzuca swego ludu na pastwę religii służącej dworowi. Posyła słowo wolne. Takie słowo rani złudzenie. Zarazem otwiera drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Mężczyźni Świętego Józefa – kilka propozycji na wakacje

Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.

Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję