Reklama

Koncert

Artyści na scenie Filharmonii Lubelskij

Niedziela Ogólnopolska 49/2006, str. 40

„Startooj” z „Gospel Rain”
Katarzyna Link

„Startooj” z „Gospel Rain”<br>Katarzyna Link

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Olga Szomańska-Radwan (laureatka głównej nagrody Festiwalu Sopot 2005, Oratorium „Tu es Petrus”), Full Power Spirit oraz kwartet smyczkowy, towarzyszyli zespołowi Gospel Rain w czasie koncertu uwielbienia, promującego najnowszą płytę „Startooj”. 29 października br. w Filharmonii Lubelskiej zabrzmiały pełne nadziei i entuzjazmu utwory muzyczne prowadzące do uwielbienia Boga.
Zespół Gospel Rain, powstały w Lublinie w 1991 r. pod nazwą Gospel w kręgu przyjaciół związanych z ruchem oazowym, pielgrzymkowym i neokatechumenalnym, niezmiennie od 15 lat „chce nieść dynamiczne i ożywcze przesłanie Dobrej Nowiny oraz pragnie, aby na wszystkich spadł wszechogarniający deszcz Ewangelii”. Jak mówią członkowie zespołu - „Gospel Rain nie jest jedynie formą muzycznej realizacji, ale przede wszystkim wspólną drogą duchowej przemiany i wyrazem głębokiego pragnienia, aby dzielić się z innymi bogactwem darów Ducha Świętego”. Zarówno solistki (Sylwia Piotrowska, Mira Krużel, Dorota Paradowska, Barbara Krupa, Anna Sokołek), instrumentaliści, jak i dyrygowany przez Grzegorza Głucha liczący 30 osób pop-gospelowy chór, swoim zaangażowaniem, pasją i świadectwem wiary w czasie koncertu odsłonili jaśniejsze strony rzeczywistości. Chociaż zaaranżowane w wersji koncertowej piosenki brzmią profesjonalnie i nowocześnie, koncert miał charakter „koncertu chwały”, a jego kulminacyjnym momentem była modlitwa oddania życia Jezusowi. Publiczność usłyszała muzykę gospel, jazz i smooth jazz, współczesne nurty muzyki raise&worship, pop, hip-hop, które wsparte były na mocnym brzmieniu wielogłosowego, nowocześnie zaaranżowanego chóru oraz perfekcyjnie wykonanych partii instrumentalnych.
Płyta „Startooj” może zadowolić tych, którzy poszukują żywej i autentycznej muzyki sięgającej do tradycji muzyki gospel i soul, ale również otwartej na hip-hop, smooth jazz, brzmienia elektroniczne i etniczne. Nagrania powstały w ciągu 2006 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz Blachnicki – człowiek odwagi

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) był założycielem i duchowym ojcem Ruchu Światło-Życie - jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II - oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Był wieloletnim wykładowcą teologii na KUL. Walczył z okupantem niemieckim w czasie II wojny światowej, trafił do KL Auschwitz.

CZYTAJ DALEJ

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję