Reklama

Wszyscy jesteśmy agentami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rodzinie X była jedna czarna owca, a właściwie baran. Pracował w bezpiece, ale oczywiście tym się nie chwalił. Przychodził czasem do nich na kolację zaprzyjaźniony ksiądz. Byli sami, czasem w większym gronie, rozmawiało się o wielu sprawach, komentowało aktualne wydarzenia. Pilny ubek pisał raporty o tym, co usłyszał. Wyławiał pewnie co celniejsze komentarze, może wkładał w usta tego księdza wypowiedzi innych osób. Szefowie zapewne chwalili pana X za operatywność i odkładali raporty na półki.
Z nich wyciągają teraz pracownicy IPN te „rewelacje”. Pół biedy, gdy przekazują je osobom, które intelektualnie panują nad otrzymanym materiałem, które mają świadomość, że tworzona przez ubeków rzeczywistość nie może uchodzić za prawdziwą. Gorzej, gdy otrzymuje je ktoś niezrównoważony psychicznie, obolały z powodu niezaspokojonych ambicji. Sensacja gotowa. Ów ksiądz, okrzyknięty agentem, początkowo zupełnie nie wie, o co chodzi. Później odnajduje w pamięci, a przede wszystkim w aktach innego znajomego księdza (który też otrzymał swoje akta od IPN, ale na szczęście zdaje sobie sprawę z możliwości różnych insynuacji i nie jest tak skwapliwy w ich ujawnianiu) jakiś ślad, który prowadzi go do pana X. Ale wyrok już zapadł, informacja poszła w świat. Teraz trzeba udowodnić, że się nie jest wielbłądem. Jak to zrobić? Zyta Gilowska miała taką możliwość jako osoba publiczna.
Ów ksiądz będzie swoją niewinność udowadniał przed Trybunałem Metropolitalnym. Ale co ma zrobić przeciętny zjadacz chleba, którego nazwisko pojawi się na czyjejś liście? Drżyjmy więc wszyscy, bo nie wiemy przecież, z kim tak naprawdę zdarzyło się nam czasem jeść kolację.
Spokojnie mogą spać tylko ubecy. Im żadne denuncjacje nie grożą. Na zasłużonych emeryturach śmieją się pewnie w kułak z tych igrzysk, które fundują nam teraz różnej maści gorliwcy i szukający sensacji dziennikarze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Objawienia Serca

Niedziela Ogólnopolska 42/2016, str. 17-18

[ TEMATY ]

turystyka

klasztor

Serce Jezusa

Margita Kotas

Bazylika pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Paray-le-Moniak przegląda się w rzece Bourbince

Bazylika pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Paray-le-Moniak przegląda się w rzece Bourbince

Choć kult Serca Jezusowego istnieje od średniowiecza, kluczowe znaczenie dla jego rozwoju mają cztery objawienia, których w zaciszu klasztoru doznaje skromna siostra wizytka Małgorzata Maria Alacoque

Klasztor Wizytek w Paray-le-Monial dokonuje aktu oddania się Bożemu Sercu, a w 1688 r. wybudowana zostaje kaplica poświęcona Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Z klasztoru kult Serca Jezusowego rozprzestrzenia się na całą Francję i świat.
CZYTAJ DALEJ

Brat papieża Leona XIV choruje na jedną z postaci nowotworu krwi

2026-10-15 07:33

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

brat papieża

pl.wikipedia.org

Deborah Prevost, żona Louisa Prevosta, powiedziała we wtorek stacji CBS News, że jej mąż choruje na jedną z postaci nowotworu krwi. Nie wiadomo, jak zaawansowana jest choroba.

Prezydent USA Donald Trump życzył w środę szybkiego powrotu do zdrowia papieżowi Leonowi XIV, u którego wykryto nowotwór płuca. Również wiceprezydent J.D. Vance zapewnił, że modli się w intencji zdrowia papieża, który we wtorek przeszedł operację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję