Rzec można, że selekcjoner reprezentacji Kostaryki - Alexandre Guimaraes jest trenerem uniwersalnym. Ponoć włada biegle kilkoma nowożytnymi językami (w tym również niemieckim). Posiada dwa obywatelstwa (brazylijskie i kostarykańskie). Ma rodzinę na Haiti i w Meksyku. Grał w drużynie narodowej Kostaryki (strzelił nam nawet bramkę w San José w 1989 r.). Prowadzi (z małą przerwą) reprezentację od prawie początku tego stulecia i pozwala swoim piłkarzom na bardzo wiele swobody (nie tylko na boisku). Mam tylko nadzieję, że nasz selekcjoner wystawi przeciwko jego drużynie taką jedenastkę, która przyćmi swoim występem całą karierę zawodniczą i trenerską selekcjonera naszych grupowych rywali...
Wymarzony rezultat
Kostaryka przegrała dwa razy z Meksykiem aż SIEDEM do zera... Dla nas byłby to wynik - marzenie! Oczywiście, na naszą korzyść... No dobrze... Nie bądźmy pazerni... Wystarczy, że po prostu wygramy!
Kolorowa pomyłka
Podstawowym strojem reprezentacji Kostaryki są czerwone koszulki, niebieskie spodenki i białe getry. Ma ona też stroje rezerwowe w kolorze niebieskim i białym oraz... białym i czerwonym... Oby nas tyko nie pomylono!
Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.
Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.
Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
Rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej ks. Remigiusz Malewicz wydał oświadczenie ws. kontrowersyjnej wystawy w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, na której prezentowane są wizerunki religijne, m.in. Jezusa Chrystusa, w konwencji memów, z podpisami „budzącymi ból i poczucie braku należnego szacunku”.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć".
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.