Reklama

Pozostaniesz z nami na zawsze

„Niedziela” Łowicka

Niedziela Ogólnopolska 16/2005

Adam Bujak/Biały Kruk

„Zdradź nam sekret niepojęty, jak być młodym, Ojcze Święty” - śpiewano w Łowiczu

„Zdradź nam sekret niepojęty, jak być młodym, Ojcze Święty” - śpiewano w Łowiczu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nigdy jeszcze Łowicz w swojej bogatej historii nie przeżywał tak wielkiego zgromadzenia. Nigdy dotąd to prymasowskie miasto, które przez wieki było właściwie miastem kościelnym, nie poświęciło tyle czasu i przestrzeni dla głoszenia Ewangelii, jak 14 czerwca 1999 r. A to wszystko za przyczyną Ojca Świętego Jana Pawła II. Papieska liturgia na błoniach łowickich zgromadziła ponad 300 tys. wiernych, w tym ok. 100 tys. młodzieży. Wraz z Janem Pawłem II koncelebrowało ją ok. 400 księży, w tym ok. 60 biskupów. Oprawę muzyczną całej uroczystej Mszy św. stanowił chór diecezjalny złożony z ponad tysiąca chórzystów oraz 912 muzyków z orkiestr dętych, z Koncertową Orkiestrą Wojska Polskiego na czele. Był to największy wówczas w Polsce „papieski chór i orkiestra”.
Szczególnie wzruszającym momentem całej liturgii była chwila, kiedy dzieci w strojach łowickich podbiegły do Ojca Świętego i otoczyły go wianuszkiem. Papież wyraźnie zaskoczony, ale i radośnie wzruszony, każde z nich ucałował i pobłogosławił. Ten moment - uwidoczniony przez fotoreporterów - można było oglądać następnego dnia we wszystkich polskich dziennikach.
Motywem papieskiego przesłania w homilii było wychowanie. Ojciec Święty przypominał, że na rodzicach spoczywa obowiązek chrześcijańskiego wychowania dzieci. Powiedział, że Polska potrzebuje ludzi otwartych na świat, ale kochających swój rodzinny kraj. A tutaj wielki obowiązek spoczywa na Kościele i państwie. Ojciec Święty nie zapomniał również o młodzieży, do której zwrócił się m.in. słowami: „Papież miłuje młodych”. W odpowiedzi wszyscy zebrani skandowali: „Zdradź nam sekret niepojęty, jak być młodym, Ojcze Święty”.
W czasie tej wizyty Jan Paweł II podniósł łowicką katedrę do godności bazyliki mniejszej, o czym dzisiaj przypomina tablica pamiątkowa w posadzce kościoła. Ciekawostką jest, iż w progach tejże katedry Ojciec Święty został powitany przez licealistów ubranych w łowickie stroje. Chłopiec, nawiązując do starej tradycji, złożył na papieskich butach tradycyjny pocałunek. Całowania butów papieskich nie praktykuje się od pontyfikatu Jana XXIII. Dawniej czyniono tak, gdyż papieże nosili w butach relikwie.
W pierwszą rocznicę papieskiej wizyty, 18 czerwca 2000 r., Prymas Polski kard. Józef Glemp odsłonił i poświęcił na Starym Rynku w Łowiczu pomnik Jana Pawła II, który w tych dniach oblegany jest przez wiernych, przychodzących, aby się modlić za swojego Wielkiego Rodaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale WOŚP w Jaśle

2026-02-04 15:49

[ TEMATY ]

skandal

Jasło

nawoływanie do palenia kościołów

finał WOŚP

Karol Porwich/Niedziela

Do skandalicznej sytuacji miało dojść podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jaśle. Ze sceny jeden z zespołów nawoływał do palenia kościołów i łamania krzyży - podaje portal wirtualnejaslo.pl.

W sieci pojawiły się nagrania, na których słychać, jak jeden z zespołów podczas finału WOŚP w Jaśle wykrzykuje hasła "spalić kościoły" i "połamać krzyże". Wszystkiemu przysłuchiwały się także dzieci i młodzież, uczestniczące w koncercie.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Biskupa Sosnowieckiego ws. I części raportu Komisji WiN

2026-02-08 09:18

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

diecezja.sosnowiec.pl

Publikujemy komunikat Biskupa Sosnowieckiego z dnia 8 lutego 2026 r. w sprawie zakończenia pierwszego etapu prac Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” spraw wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej.

diecezja.sosnowiec.pl
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję