15 sierpnia br. w dzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej
Maryi Panny w parafii Ojców Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
w Grotnikach, po odprawieniu liturgii przewidzianych na to wielkie
święto, miał miejsce festyn. Dotychczas były już cztery tego rodzaju
zabawy parafialne, których inicjatorem i pomysłodawcą jest o. Tomasz
Ewertowski i wybitny wokalista, tutejszy parafianin, Krzysztof Krawczyk.
Całość zebranej sumy z biletów i fantów oraz specjalnych nagród (
ufundowano szereg sprzętów gospodarstwa domowego, rowery górskie
oraz nawet pasażerski lot szybowcem) przeznaczona jest na rozbudowę
kościoła w Grotnikach.
Gwiazdą tegorocznego festynu była Halina Frąckowiak.
W ubiegłorocznych edycjach wystąpili m.in. "Trubadurzy", Eleni, Zbigniew
Wodecki. Całość zabawy wraz z ojcem Tomaszem prowadził Krzysztof
Krawczyk, który wraz z całą "artystyczną rodziną" organizuje, uczestniczy
i pomaga w przygotowaniach festynu. Widzowie mieli więc przyjemność
wysłuchać jego piosenek, tych starszych i tych najnowszych. Imprezę
ubogaciły również występy zespołu "Każdy Sobie" (towarzyszącego K.
Krawczykowi na płycie Gorana Bregowicza) a także "Rodziny Szewczyków",
J.J. Gutkowskiego oraz K. Walczyka. Festyn zakończył Apel Jasnogórski.
Chociaż na początku padał deszcz, publiczność dopisała. Już wkrótce
niebo się rozchmurzyło i do końca koncertu towarzyszyła nam ciepła,
bezdeszczowa pogoda. Atmosfera na scenie i wśród publiczności była
bardzo radosna. Zarówno tutejsi parafianie, jak i letnicy goszczący
w Grotnikach bawili się doskonale. Na festynie pojawiły się całe
rodziny. Starsi siedzieli na ławkach, a dzieci i młodzież tańczyły
przed sceną. Były zabawy, losowanie fantów, wspaniałe nagrody i bardzo
udany koncert. Okazało się, że parafia może być nie tylko wspólnotą
modlitwy, ale również wspólnotą dobrej zabawy.
Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.
Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.
Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.