Reklama

Wdzięczność

Spotkanie pokoleń

Niedziela Ogólnopolska 29/2004

Dzięki takim kapłanom, jak ks. Herbert Hlubek, drogi zwyczajnych ludzi do Boga gubią swoją stromiznę

Dzięki takim kapłanom, jak ks. Herbert Hlubek, drogi zwyczajnych ludzi do Boga gubią swoją stromiznę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wyrazić wdzięczność za dar niezwykły? Głowiły się nad tym pokolenia absolwentów śląskich wyższych uczelni wychowane przez duszpasterza akademickiego diecezji opolskiej i gliwickiej - ks. Herberta Hlubka, który w roku 2004 obchodzi 50-lecie pracy duszpasterskiej. Stanęli oni wielką rzeszą 19 czerwca w kościele pw. Wszystkich Świętych w Gliwicach wokół ołtarza Pańskiego, aby w obecności biskupa ordynariusza Jana Wieczorka i biskupa pomocniczego Gerarda Kusza wspólnie dziękować Bogu za to, że mieli możliwość spotkać Jubilata - osobę niezwykłą, dzięki której ścieżki prowadzące do Boga prostowały się i gubiły swą stromiznę.
Świętowanie jubileuszu kontynuowano 26 czerwca w innym otoczeniu, bardziej przypominającym wspólne Msze św., odprawiane w czasie letnich wędrówek akademickich. Z różnych stron Polski i z zagranicy zjechali do starego kościółka na Kubalonce koło Wisły ludzie, na których życie osoba ks. Herberta wpłynęła znacząco. Obok absolwentów z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku stali ci, którzy kończyli studia w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a także studenci rozpoczynający studia, a będący wnukami i dziećmi, kolejno tych pierwszych i drugich. Różne pokolenia połączyły pieśni, rozbrzmiewające dawniej przy ołtarzu stawianym na odwróconych kajakach nad Czarną Hańczą, na kamieniach w Bieszczadach, na tatrzańskich skałach. W homilii wychowanek ks. Hlubka - benedyktyn o. Włodzimierz Zatorski zgłębiał istotę powszechnego powołania kapłańskiego, podkreślając konieczność dawania swego życia do dyspozycji Boga. Msza św. rozpoczęła wspólne świętowanie.
Następnie gromada 260 uczestników przeszła do gościnnego domu Państwa Legierskich i Bombików. Tam, na świeżo skoszonej łące, przy dźwiękach góralskiej muzyki w wykonaniu Kapeli Wałasi, Jubilatowi siedzącemu na podwyższeniu pokrytym paprociami, złożono hołd. Gospodarz, w barwnym stroju beskidzkiego górala, nawiązując do hołdu górali złożonego Papieżowi, dziękował ks. Hlubkowi za prowadzenie do Boga.
Wyrazem wdzięczności dla ks. Hlubka, wielbiciela książek, było także wręczenie mu dwóch powstałych na tę okazję publikacji. Pierwsza z nich, My z niego wszyscy. 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka, zawiera m.in. wspomnienia o tym, jak w duszpasterstwie akademickim uczono się odważnego myślenia o Bogu, wierze i religii oraz jak zawiązywano przyjaźnie wytrzymujące próbę czasu. Druga pozycja, zatytułowana Szukam, nie wiem, pytam..., prezentuje wybrane konferencje, rekolekcje i homilie ks. Hlubka z lat 1974-2004, spisane przez jego uczniów.
Ważnym momentem jubileuszu była „audiencja” poszczególnych roczników z Duszpasterzem. W tym samym czasie odbywały się indywidualne spotkania ludzi, którzy widzieli się po raz pierwszy po 15 czy 20 latach. Różne pokolenia, różne temperamenty, różne poglądy, a jednak wszystkich połączyły wspólne więzy wiary i wspólne ideały. Wieczór zakończył śpiew przy ognisku, przewijały się przeboje ze wszystkich pięćdziesięciu lat. Piosenki turystyczne i religijne brzmiały jeszcze głęboką nocą. Wspólne muzykowanie zwieńczyło brawurowe wykonanie piosenek Jacka Kaczmarskiego przez najmłodsze pokolenie.
Dzień następny rozpoczęto dyskusją nad wystąpieniem o. Włodzimierza Zatorskiego o istocie powołania. Wskazał on na dwie płaszczyzny powołania: do wspólnoty ludzi Bożych i do pełnienia konkretnej roli. Może zdarzyć się klęska w określonych wyborach, ale nigdy nie jest to klęska w szerokim powołaniu ewangelicznym. Biorący udział w dyskusji akcentowali konieczność odkrywania woli Bożej, szukania rozwiązań życiowych dylematów nie na miarę swoich ambicji, ale na miarę wezwań płynących od Boga.
Świętowanie dobiegało końca. Znów skupiono się wokół ołtarza z Celebransem Najświętszej Ofiary, który przez dziesiątki lat przybliżał wielkiej rzeszy studentów sens sakramentu Eucharystii. Dobremu Bogu podziękowano za dar jego osoby jako kapłana oraz za dar ludzi spotkanych przez niego w życiu. Dynamiczne śpiewy najmłodszego pokolenia, które zdecydowanie zaistniało w czasie spotkania, mówiły wyraźnie, że świętowanie złotego jubileuszu jest nie tylko wspominaniem dobrych czasów, ale ciągłym, nieprzerwanym czerpaniem wskazówek, jak „być w świecie, nie będąc z tego świata”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostny Kadr z Niedzielą #7

2026-02-25 13:41

screen YT

Zapraszamy przez wszystkie dni Wielkiego Postu na codzienny cykl: "Wielkopostny Kadr z Niedzielą"

Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Nasza dobroć ma wypływać z tego, że sami żyjemy z dobroci Boga

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 7, 7-12.

Czwartek, 26 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję