Reklama

Kobiele Wielkie

Nauki Świętej Anny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość odpustową św. Anny w Kobielach Wielkich bp Antoni Długosz przewodniczył Sumie odpustowej i poświecił odnowione organy kościelne. Dzień odpustu był jednocześnie czasem przybliżenia wiernym znaczenia i roli Niedzieli oraz mediów katolickich w życiu chrześcijan i ewangelizacji świata.

Na początku Eucharystii bp Antoni Długosz poświęcił odnowione organy. Uczynił to na prośbę proboszcza - ks. kan. Sławomira Wojtyska, który zwrócił się do Księdza Biskupa słowami jednego ze swoich poprzedników - ks. Władysława Gawrona, zaczerpniętymi z kroniki parafialnej (1938 r.). Organy odezwały się pięknymi głosami na uroczyste "Chwała na wysokości Bogu". Ksiądz Proboszcz w rozmowie zdradził, że w ogłoszeniach na niedzielnych Mszach św. czyta krótki fragment kroniki parafialnej. Traktuje to jako przypomnienie historii ziemi kobielskiej i jednocześnie próbę lepszej motywacji i mobilizacji parafian.

Organy w kościele parafialnym w Kobielach Wielkich zostały wybudowane przez Braci Truszczyńskich, znaną przedwojenną firmę z Włocławka. Uroczystego poświęcenia podczas kanonicznej wizytacji parafii 11 listopada 1938 r. dokonał pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina. Obecnie gruntownej renowacji dokonała firma Dominika Grochalskiego z Piotrkowa Trybunalskiego.

Tak jak św. Anna

Bp Antoni Długosz w homilii nawiązał do obrazu św. Anny, który znajduje się w bocznym ołtarzu. Przedstawia on Świętą trzymającą zwój Biblii, a u jej stóp siedzącą Maryję. Ksiądz Biskup przypomniał, że rodzice są przede wszystkim kapłanami Kościoła domowego, przez wydanie na świat potomstwa i uczenie oraz przygotowywanie dzieci do wielkich zadań życiowych. "W rodzinie katolickiej wychowanie powinno się dokonywać przez dobry przykład. Współczesny świat potrzebuje świadków" - mówił Biskup Antoni. Do rodziców zwrócił się z pytaniem, jak wypełniają swoje ojcostwo i macierzyństwo, czy uczą dzieci - tak jak św. Anna - być dobrymi matkami i ojcami. Młodzież natomiast pytał, jak realizuje swoje przygotowanie do ojcostwa i macierzyństwa, na jakich zasadach planuje przyszłe życie rodzinne i małżeńskie.

Narzędzia ewangelizacji

Na zaproszenie Księdza Proboszcza z promocją Tygodnika Katolickiego Niedziela przyjechali przedstawiciele redakcji z Częstochowy. Na dwóch Mszach św. słowo Boże oraz pogadanki o Tygodniku i mediach katolickich głosił redaktor Niedzieli ks. Roman Rataj. Zwrócił uwagę, że katolicka prasa, radio i telewizja są dla nas skutecznymi narzędziami w przekazywaniu orędzia Ewangelii, a tym samym pogłębianiu naszej wiedzy religijnej i utwierdzaniu w wierze. Jak podkreślił ks. Roman, takie zadania stały przed Bractwami św. Anny, które powstawały w Europie w wieku XV. Jednocześnie ukazał wielki rozmach prac podejmowanych przez Tygodnik Niedziela, aby jak najlepiej służyć Kościołowi, Papieżowi i wszystkim katolikom na całym świecie. W imieniu Redaktora Naczelnego wyraził także wielką wdzięczność duszpasterzom i wiernym parafii za troskę o czytelnictwo naszego Tygodnika.

Stoisko Niedzieli, prowadzone przez Beatę Przewoźnik i Bogumiła Maszkowskiego, cieszyło się dużym zainteresowaniem wszystkich parafian. Dla najmłodszych wielką atrakcją była loteria fantowa. Młodzież chętnie sięgała po najnowsze książki Biblioteki Niedzieli: prof. Włodzimierza Fijałkowskiego Jestem od poczęcia oraz Świętymi bądźcie - zbiór orędzi Jana Pawła II na Światowe Dni Młodzieży. Starsi szukali przede wszystkim książek dla dzieci i wnuków. Dla siebie wybierali pozycje opisujące życie świętych.

Podczas prelekcji o prasie, Ksiądz Proboszcz przypomniał wszystkim, korzystając z kroniki, że w 1938 r. w parafii były prenumerowane 32 tytuły prasy katolickiej. W ciągu miesiąca dawało to liczbę ponad 200 egzemplarzy. Obecnie Ksiądz Proboszcz prenumeruje 5 tytułów prasy katolickiej. Na pierwszym miejscu jest Niedziela, dla szkół zostały zaprenumerowane Wychowawca i Nasza Arka. Młodzież dodatkowo ma do dyspozycji Wzrastanie i Miłujcie się.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w Belgii w przeszłości zawiódł w obliczu wykorzystywania seksualnego - przyznał prymas

Kościół w przeszłości zawiódł w obliczu wykorzystywania seksualnego w swoim łonie - przyznał arcybiskup Mechelen-Brukseli Luc Terlingen. W ciągu prawie 30 lat, jakie upłynęły od utworzenia w Belgii w 1997 r. pierwszych punktów kontaktowych w celu zgłaszania przypadków molestowania w kontekście duszpasterskim, zebrano prawie 1600 zgłoszeń, uznano 972 ofiary, którym przyznano odszkodowania, a w sumie Kościół wypłacił 9 mln euro.

Przedstawiony w grudniu 2025 r. przez krajową koordynatorkę Jessikę Soors nowy plan działania stawia ofiary w centrum: brały udział w jego tworzeniu i będą miały wpływ na jego realizację, również poprzez grupy wzajemnej pomocy i towarzyszenie duchowe. Jeśli chodzi o prewencję, każda diecezja i instytucja religijna będzie miała lokalnego koordynatora; wszyscy współpracownicy i wolontariusze przejdą obowiązkową formację na temat integralności, traum i rozpoznawania oznak wykorzystywania.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: liczne wizerunki sakralne w kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego

2026-03-02 20:36

[ TEMATY ]

liczne wizerunki

sakralne

kryjówka

zabitego

szefa kartelu

El Mencho

Adobe Stock

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W niedzielnych homiliach biskupów w Meksyku nie zabrakło wczoraj odniesień do fali przemocy, która wybuchła w tym kraju po zabiciu Nemesio Oseguery, zwanego El Mencho, szefa kartelu narkotykowego Jalisco Nueva Generación. Poruszenie wywołało odnalezienie w jego kryjówce licznych wizerunków sakralnych. Kierujący diecezją Saltillo bp Hilario González García zdecydowanie potępił przywłaszczanie sobie symboli religijnych przez zorganizowaną przestępczość.

Ostro skrytykował fakt, że przestępcy i szefowie karteli używają obrazów religijnych do usprawiedliwienia swoich okropnych czynów. Nazwał to zjawisko „przewrotnym wykorzystaniem wizerunków sakralnych”. Za „totalną sprzeczność” uznał „szukanie ochrony Boga przy popełnianiu złych czynów”. Wezwał wiernych, by nie dali się zwieść, dodając, że „nie można mieszać wiary z przemocą czy handlem narkotykami”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję