Reklama

Wiara

Modlitwa za zmarłych

O modlitwie za zmarłych warto pamiętać nie tylko w pieszych dniach listopada, ale przez cały rok. Temat śmierci jest jednak trudny i wiele osób traktuje go jak tabu. Czemu 1 listopada jest w Kościele dniem radosnym? Co oznacza „świętych obcowanie”? Dlaczego Pan Bóg stworzył czyściec? Czym jest to miejsce? Czy katolik może bać się śmierci? Na te pytania odpowiada ks. Łukasz Wiśniewski MIC.

[ TEMATY ]

modlitwa

zmarli

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Wszystkich Świętych

„Uroczystość Wszystkich Świętych, 1 listopada, niestety, wielu błędnie nazywa świętem zmarłych. A to jest uroczystość Wszystkich Świętych – mówi ks. Łukasz Wiśniewski MIC. – Ja czasami też młodzieży to mówiłem, że pierwszy jak i drugi listopada to święto całego Kościoła. Pierwszego listopada czcimy Boga i dziękujemy Bogu za Wszystkich Świętych, za tych, którzy już są w niebie, którzy faktycznie swoim życiem żyli tutaj z Bogiem i potwierdzili to, że wybierają Jezusa Chrystusa i pragną z Nim żyć na wieki. To jest święto jak najbardziej radosne. Chcemy wtedy dziękować za Kościół chwalebny, Kościół świętych w niebie. Z kolei drugiego listopada, w dzień wszystkich wiernych zmarłych, modlimy się za tych wszystkich, którzy przebywają w czyśćcu. Pragniemy modlić się za zmarłych, którzy potrzebują naszej modlitwy. Łączymy się z Kościołem oczyszczającym. Chcemy w ten sposób wyrażać naszą solidarność, naszą miłość do tych, którzy odeszli”.

LITANIA ZA ZMARŁYCH - ZOBACZ

Świętych obcowanie

Reklama

„Dlatego pierwszy i drugi listopada, jak to nazywam, jest świętem całego Kościoła. My jako Kościół pielgrzymujący dziękujemy pierwszego listopada, radujemy się razem ze świętymi, z Kościołem w chwale. Drugiego listopada zaś dziękujemy Bogu i prosimy za Kościół oczyszczający się w czyśćcu i w ten sposób wyrażamy naszą jedność, komunię. Świętych obcowanie oznacza naszą komunię zarówno ze świętymi, jak i ze zmarłymi przebywającymi w czyśćcu. Kiedy mówimy o tej tajemnicy miłości, kiedy modlimy się za zmarłych w czyśćcu, wtedy robimy dla nich to, co możemy najlepszego. Wyrażamy naszą miłość wobec nich. Oni mogą wstawiać się także za nami. Z kolei święci wstawiają za nami, jak i za zmarłymi w czyśćcu. Ta wzajemna wymiana darów oznacza świętych obcowanie. Kiedy w każdą niedzielę w wyznaniu wiary wyznajemy, że wierzymy w świętych obcowanie, to wierzymy we wzajemną pomoc. Możemy sobie nawzajem okazywać miłość. My wobec zmarłych w czyśćcu. Oni mogą wstawiać się za nami. Święci wstawiają się zarówno za nami, jak i za tymi z czyśćcu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tajemnica czyśćca

„Pan Bóg chce, abyśmy wszyscy byli z Nim, ale też dobrze wiemy, że nie wszyscy od razu zasługujemy na to. Dlatego Pan Bóg też nie chciał, aby ludzie trafiali do piekła i stworzył czyściec. W zasadzie trochę, jak to mówiłem też młodzieży, przypomina to odrabianie pracy domowej. Trzeba jeszcze odrobić pewną pracę domową, żeby wejść do nieba. Brzmi to może dość prosto, oczywiście, związane jest to z pewnymi jeszcze karami, także mękami tych dusz czyśćcowych, ale wyjście z czyśćca jest tylko jedno, do nieba i to jest chyba najpiękniejsza nadzieja. Ci, którzy już przebywają w czyśćcu, mogą iść tylko do życia wiecznego z Panem Bogiem. Zarazem dlatego tak potrzebują naszych modlitw, dlatego potrzebują naszego wsparcia, dlatego my powinniśmy się za nich modlić”.

Wierzący wobec śmierci

„Czy katolik może bać się śmierci? Po ludzku pewnie tak. Każdy boi się tego, czego do końca nie zna. Sam kiedyś byłem w sytuacji, kiedy umierał na moich rękach pewien człowiek. Myślałem o tym i też byłem trochę postawiony przed tajemnicą śmierci. Niektórzy myślą, że z wiekiem to można śmierć jakoś oswoić, ale dobrze wiemy, że śmierć przychodzi bez względu na wiek. Nie tak dawno uczestniczyłem w pogrzebie mojego 17-letniego wychowanka, a także uczestniczyłem w pogrzebie dziecka, które zmarło zaraz po urodzeniu. Nie da się powiedzieć, że z wiekiem śmierć staje się jakoś bliższa i mniej jakby wywołująca lęki. Śmierć jest tajemnicą, tajemnicą przejścia, dlatego że nie wiemy do końca, jak będzie przebiegać ten moment. To co daje nam nadzieję, to przede wszystkim to, że Jezus Chrystus pokonał śmierć. Kiedy patrzymy na krzyż Jezusa Chrystusa, to widzimy, że Jezus zmartwychwstał, że śmierć została pokonana. Przechodzimy ze śmierci do życia. Bóg jest miłośnikiem życia. Spokojnie też, na tyle na ile to możliwe, podchodźmy do tej tajemnicy, z szacunkiem i z respektem, z ufnością w Boże miłosierdzie”.

2021-11-05 11:03

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak mówić o zmarłych?

Niedziela małopolska 44/2016, str. 3

[ TEMATY ]

zmarli

Łukasz Głowacki

CZYTELNICZKA „NIEDZIELI MAŁOPOLSKIEJ”: – Stare rzymskie powiedzenie brzmi: „O umarłych mów tylko dobrze lub wcale”. Czy jeżeli ktoś za życia uczynił wiele złego, to nie powinniśmy o tym mówić dlatego, że ten ktoś już nie żyje? Nie chodzi o to, by kogoś obgadywać, ale o obiektywną wypowiedź, np. nasz krewny był alkoholikiem, któremu, mimo próby leczenia, nie udało się wyrwać z nałogu. Modlimy się o życie wieczne dla niego, ale w rozmowach o nim nie przemilczamy, jaki był...?
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję