Reklama

Czytelnicy piszą

„Wracajmy do Zródeł”

Niedziela Ogólnopolska 4/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W związku z artykułami Krystiana Brodackiego pt. Wracajmy do źródeł (Niedziela nr 37 i 38/03) otrzymaliśmy list od p. Jolanty Król, organistki w jednym z lubelskich kościołów. W liście czytamy: „...W moim kościele wierni bardzo ładnie i prawie zawsze śpiewają: są wdrażani do śpiewu. Najpierw, przed
Mszą św., przegrywam trudniejsze pieśni, aby się osłuchali. Zaczynając pieśń, śpiewam krótką frazę i czekam na odzew z kościoła. Zgromadzeni włączają się sami - wspaniale sobie radzą bez mojej pomocy. Korzystam z rzutnika, nawet w zwykłe dni. Dobieram i transponuję prosty, lecz ciekawy akompaniament (nasze śpiewniki zawierają najczęściej zbyt wysoką tonację, aby ktokolwiek mógł włączyć się do śpiewu...).
Dostrzegam następujące błędy popełniane przez organistów: używają zbyt wysokich tonacji; nie słuchają śpiewu wiernych; stosują zbyt urozmaiconą harmonię w akompaniamencie, co wytrąca ludzi z właściwej melodii; grają zbyt głośno, zagłuszając śpiew; proponują repertuar źle dobrany, nie zachęcający do wspólnych śpiewów. Organista często jest przemęczony, akompaniując przy 120 i więcej Mszach św. w ciągu miesiąca. Bywa, że nie dysponuje rzutnikiem (do tekstów), że organy są w złym stanie technicznym, że nagłośnienie i mikrofon są tak fatalne, iż organista nie słyszy własnego głosu lub odbiera go w formie zniekształconej. Są też kościoły o fatalnej akustyce.
Problem osobny to włączanie do Mszy św. różnego typu scholi, zespołów gitarowych hałasujących ponad miarę, a nie angażujących w śpiew wiernych. Zresztą repertuar tych zespołów - często piosenki pozbawione wszelkiej muzycznej ambicji - nie zachęca do śpiewania. Ludzi można jednak rozśpiewać - wiem to z własnego doświadczenia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieprzyzwoita nagość okraszona świętością

Niedziela rzeszowska 3/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

św. Sebastian

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Ropczycach

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach

Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy

Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
CZYTAJ DALEJ

Rusza proces ks. Olszewskiego. Postępowanie będzie nieważne?

2026-01-20 12:00

[ TEMATY ]

proces

Ks. Michał Olszewski

Sąd Okręgowy

postępowanie

sercanie.pl

ks. Michał Olszewski

ks. Michał Olszewski

W środę o godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpocząć ma się proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura planuje przedstawić w tej sprawie ponad dwa tysiące dowodów.

Sędzią referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz. Kolejne zaplanowane terminy rozpraw to: 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję