Reklama

Kościół

Abp Wojda: przybywamy do Maryi, powierzając jej naszą Ojczyznę

Do zawierzenia Maryi, czczonej w obrazie Salus populi romani wszystkich trosk pasterskich, a także spraw naszej Ojczyzny zachęcił podczas porannej Mszy św. w rzymskiej bazylice Santa Martia Maggiore arcybiskup Tadeusz Wojda.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita gdański przybliżył na wstępie zgromadzonym historię bazyliki Santa Maria Maggioire oraz legendę związaną z jej powstaniem. Podkreślił także symbolikę tej świątyni, związanej z papieżem Syktusem III, który chciał upamiętnić w ten sposób ogłoszenie dogmatu o Bożym Macierzyństwie Maryi. Zaznaczył, że wizyta w tej bazylice stanowi zachętę do spojrzenia na wiarę Kościoła i na naszą wiarę w świetle wiary Bożej Rodzicielki, aby w świetle Jej osobistego doświadczenia relacji z Bogiem budować i umacniać wiarę własną i innych osób. Idzie o otwarcie się za Jej przykładem na wielkie tajemnice Boże – wskazał abp Wojda.

Metropolita gdański podkreślił także znaczenie obecnego w tej świątyni, słynącego laskami obrazu Salus populi Romani. Jest on symbolem nieustającej opieki i wsparcia w trudnych dziejach obrony wiary. Z tego miejsca Matka Boża okazywała swoją moc w chwilach wielkich zagrożeń, ratując nie tylko Rzymian, ale i całe chrześcijaństwo, czy to przed barbarzyńskimi najazdami, czy też pod Lepanto w obliczu najazdu muzułmańskiego - przypomniał kaznodzieja. Dodał, że przed tą ikoną zatrzymywał się wielokrotnie święty Jan Paweł II, aby Bożej Rodzicielce zawierzać wszystkie sprawy Kościoła, do niej pielgrzymował papież Benedykt XVI i do niej przybywa również papież Franciszek, zwłaszcza rozpoczynając i kończąc każdą podróż apostolską.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Abp Wojda zachęcił biskupów do przedstawienia Bożej Rodzicielce swoich codziennych zmagań w wierze. Możemy to czynić z pomocą Maryi, której zostaliśmy powierzeni w testamencie Pana Jezusa z krzyża. Zauważył, że wizyta ad limina stawi okazję do przypomnienia sobie o swej odpowiedzialności a także potrzebie wsparcia duchowego do pełnienia swej misji za umacnianie wiary swojej i osób powierzonych pasterskiej trosce biskupów.

„Przebywamy tutaj, aby Jej zawierzać dzieci i młodzież, która coraz bardziej wydaje się tracić wiarę i oddalać się od Boga, wybierając drogi, które nie wydają się być drogami Bożymi. Przybywamy, aby Jej zawierzać nasze polskie rodziny doświadczone szczególnymi trudnościami. Prośmy Ją o wsparcie aby nie lękały się krytyk i niewłaściwych reakcji społecznych, lecz zawsze pozostawały Domowym Kościołem, autentycznym miejscem przeżywania wiary i przekazywania jej nowym kolejnym pokoleniom. Przebywamy, aby Jej zawierzyć naszą Ojczyznę. Dostrzegamy w niej coraz większe i głębsze podziały, brak woli budowania jedności i szukania dobra wspólnego całej społeczności. Potrzebuje nasza Ojczyzna tego Jej wielkiego wsparcia, tego wielkiego przewodnictwa, tak jak to czynili wielcy biskupi w naszej historii łącznie z błogosławionym kardynałem Stefanem Wyszyńskim i świętym Janem Pawłem II. Przebywamy, aby przepraszać Bożą Rodzicielkę za wszystkie grzechy i skandale, słabości, uzależnienia, nałogi i grzechy, zarówno osobiste, rodzinne, jak i społeczne. Wiemy ,że one osłabiają wiarę i dlatego do Niej się zwracamy o pomoc, bo ufamy i wierzymy, że Ona nas wspomoże” – powiedział metropolita gdański.

Wśród próśb zanoszonych do Maryi kaznodzieja wskazał także rozpoczynający się w poszczególnych diecezjach Synod. „Prosimy aby wypraszała nam potrzebne światło Ducha Świętego do lepszego zrozumienia dzisiejszego Kościoła i świata, w który należy zasiewać ziarno nadziei, ziarno Dobrej Nowiny, ziarno Bożego zbawienia” – zaznaczył.

Zachęcił do powierzenia Maryi rozeznania problemów, na które winien odpowiedzieć dziś Kościół. „Ona Theotokos, - symbol zwycięstwa wiary jest dla nas źródłem nadziei. Jej pragniemy dziś wypowiedzieć z żywą wiarą i synowskim oddaniem, iż poddajemy się pod jej macierzyńską opiekę i z Nią pragniemy umacniać fundament naszej wiary. I prosimy aby to Ona pozwoliła nam i pomogła zwracać nieustannie nasze serce ku jej synowi, Jezusowi Chrystusowi aby On ten wiarę, która przez pokolenia była przekazywana i którą otrzymaliśmy w darze, abyśmy ją mogli umacniać i nią żyć na każdy dzień naszego życia” – powiedział arcybiskup Wojda na zakończenie swej homilii.

2021-10-13 12:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Wojda o zawierzeniu Bogu trudu pracy wychowawczej

[ TEMATY ]

wychowanie

abp Tadeusz Wojda

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

Do zawierzenia Bogu trudu pracy wychowawczej i formacyjnej zachęcał w kościele pw. św. Rocha w Białymstoku abp Tadeusz Wojda. Metropolita białostocki przewodniczył uroczystej Mszy św. z okazji miejskiej inauguracji nowego roku szkolnego.

W homilii hierarcha zaznaczył, że w czasie pandemii koronawirusa w pracy edukacyjnej potrzeba szczególnej mądrości i mocy Bożej oraz nadziei. Stawiając pytanie o istotę bycia nauczycielem stwierdził, że „bycie dobrym uczniem Jezusa pozwala być równie dobrym nauczycielem dla innych. Bycie nauczycielem to misja, to powołanie do bycia przekazicielem wiedzy i zarazem modelu życia dla młodych ludzi. Jest to piękne i wyraziste, choć bardzo trudne powołanie”.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję