Reklama

Wąwolnica

Kapłańskie wędrowanie do Matki

Niedziela lubelska 31/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza w nocy. Rozproszony codziennym gwarem Lublin nareszcie zamilkł w spokojnym śnie. Ciepła, czerwcowa noc, pustki na pogodnych ulicach miasta. Jedynie jasne światło bije z okien kościoła seminaryjnego ulokowanego przy ul. Stefana kard. Wyszyńskiego. Słychać pierwsze szmery, kroki, ciche rozmowy, wreszcie w ciemnym pejzażu miasta pojawiają się postaci wychowawców i kleryków lubelskiego seminarium. Właśnie mija piętnaście lat od chwili, gdy na lubelskiej ziemi gościł Ojciec Święty Jan Paweł II. Takiej nocy nie można przespać, to zbyt cenne i ważne wydarzenie, które oczekuje na swoje dziękczynienie i modlitwę. Po chwili postoju przed murami alumni w towarzystwie goszczącego Papieża w swojej parafii ks. kan. Ryszarda Juraka, rektora WMSD ks. prof. Mariana Nowaka, ks. dr Jerzego Zamorskiego i ojca duchownego ks. dr Andrzeja Krasowskiego ruszają w dziękczynnej pielgrzymce do sanktuarium Kębelskiej Madonny w Wąwolnicy.

Cisza spokojnych ulic miasta niebawem przemienia się w radosny śpiew i modlitwę, która wiedzie do najlepszej Matki. Pierwszy postój odbywa się w kościele pw. Trójcy Świętej przy ulicy Nałęczowskiej. Serdecznie witani przez proboszcza ks. kan. Waldemara Ćwieka alumni nawiedzają kościół i pod przewodnictwem Księdza Rektora modlą się w intencji całej wspólnoty parafialnej. Następnie udają się na wspaniale przygotowany poczęstunek, który wzmacnia siły na czekającej nas jeszcze długiej drodze. Po odpoczynku alumni ruszają dalej, by poprzez wspólny śpiew, modlitwę różańcową i wysłuchaną konferencję wyrazić Bogu wdzięczność za wielki dar Ojca Świętego. Po drodze klerycy nawiedzają jeszcze kościół parafialny w Tomaszowicach i Nałęczowie, a następnie - coraz bardziej zmęczeni, lecz równie szczęśliwi - zbliżają się do kresu swojego pielgrzymowania. Szczególnie cenny był moment przejścia pomiędzy Nałęczowem a Wąwolnicą, podczas którego wspomnieniami z pracy w sanktuarium podzielił się ks. kan. Ryszard Jurak. W swoim świadectwie przedstawił klerykom historię tego świętego miejsca i zachęcił, by Kębelskiej Pani powierzyć nie tylko swoje sprawy, lecz także problemy i troski swoich przyszłych wiernych.

W progach sanktuarium pielgrzymka została serdecznie powitana przez licznie zgromadzonych kapłanów na czele z abp. Józefam Życińskim i kustoszem ks. kan. Jerzym Ważnym. Pątnicy najpierw udali się do stóp Matki Kapłanów, by Jej pierwszej podziękować za pielgrzymi szlak i Jej Synowi złożyć trud swego pielgrzymowania. Następnie klerycy wespół ze zgromadzonymi kapłanami uczestniczyli w konferencji duchowej, wygłoszonej przez rektora Seminarium Ojców Karmelitów. Głównym wydarzeniem dziękczynnego pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia, sprawowana w bazylice św. Wojciecha. Uroczystej liturgii, która zgromadziła pierwszy raz w historii archidiecezji tylu kapłanów, w koncelebrze kapituł na czele z bp. Ryszardem Karpińskim i Mieczysławem Cisło, a także egzorcystą archdiecezji ks. inf. Janem Pęziołem i kustoszem sanktuarium w Chełmie ks. inf. Kazimierzem Bownikiem przewodniczył abp Józef Życiński. Witając zgromadzonych Arcypasterz podkreślił cel spotkania, jakim ma być dziękczynienie za wizytę Ojca Świętego w Lublinie. Arcybiskup złożył także swoje podziękowanie za tak liczne przybycie kilkuset kapłanów i niemal dwustu kleryków, którzy wypełnili wnętrze monumentalnej bazyliki.

W skierowanym do zgromadzonych słowie Celebrans nakreślił minione pięć lat swojego pobytu na lubelskiej ziemi, wskazując na budujące postawy kapłanów i wiernych świeckich, głęboko zatroskanych o losy Kościoła. "Im dłużej jestem z wami, tym bardziej dostrzegam te wspaniałe wnętrza otwartych na innych ludzi kapłańskich serc. Zawsze to, co złe i negatywne staje się krzykliwe i idzie w świat, zaś to, co wspaniałe i cenne przechodzi niemal niezauważone". Uroczystą Eucharystię zakończyły podziękowania Arcybiskupa względem Kustosza Sanktuarium i wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do pięknej i sprawnej oprawy pierwszej w historii archidiecezji lubelskiej pielgrzymki kapłanów do domu Najlepszej Matki.

Szczególnym akcentem obok aktu oddania Kębelskiej Pani było wręczenie dwunastu nominacji proboszczowskich i ogłoszenie zmian w strukturach seminarium duchownego. Za pięć lat ciężkiej pracy w seminarium Arcypasterz podziękował dotychczasowemu rektorowi ks. prof. Marianowi Nowakowi, którego na tym stanowisku zastąpi ks. kan. Tadeusz Kądziołka, a także swojemu nowemu sekretarzowi osobistemu ks. Markowi Słomce, którego na stanowisku prefekta zastąpi odbywający do niedawna studia zagraniczne ks. dr Piotr Szczur. Jednocześnie abp Życiński mianował obok ks. lic. Janusza Stępniaka drugiego prorektora ds. kontaktów z KUL, którym został znany poeta ks. dr Alfred Wierzbicki.

Uroczystości zakończyły się wspólnym posiłkiem wszystkich przybyłych do Wąwolnicy i indywidualną modlitwą przed cudowną figurą Matki Bożej Kębelskiej. Pielgrzymka - jak zapowiedział Ksiądz Arcybiskup - będzie corocznie powtarzana jako dziękczynienie Matce Bożej za opiekę nad Kościołem Lubelskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które przeżyło aborcję. "Zostało ochrzczone"

2026-06-01 16:23

[ TEMATY ]

aborcja

oświadczenie

szpital w Lublinie

dziecko nienarodzone

Vatican Media

Szpital wojewódzki w Lublinie wydał oświadczenie w sprawie urodzenia żywego dziecka po aborcji. Jak się okazuje, decyzją matki dziecko zostało ochrzczone. Jego życia jednak nie udało się uratować.

W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję, o czym pisaliśmy w czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Zmarł ks. infuat Jan Sobczak

2026-06-03 10:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Zmarły ksiądz infułat Jan Sobczak

Zmarły ksiądz infułat Jan Sobczak

W dniu 3 czerwca w wieku 99 lat odszedł do wieczności ksiądz infuat Jan Sobczak - budowniczy i długoletni proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego na Retkini oraz inicjator powstania i budowy innych retkińskich parafii.

Ksiądz infułat Jan Sobczak był najstarszym kapłanem Archidiecezji Łódzkiej wyświęconym na kapłana 14 czerwca 1953 roku. Był magistrem teologii ATK, kanonikiem seniorem Archikatedralnej Kapituły Łódzkiej (od 20 kwietnia 1986 roku), kapelanem Jego Świątobliwości (15 XII 1986), prałatem Jego Świątobliwości (6 XII 1992), protonatariuszem apostolskim (5 IV 2000). Po przejściu na emeryturę pozostał w swojej parafii Najświętszego Serca Jezusowego, posługując miejscowej wspólnocie dopóki starczyło mu sił. W ostatnich miesiącach przebywał w Domu Księży Emerytów Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Tradycyjny dym wraca na salony, a popkultura znów uczy młodych palić

2026-06-03 21:02

[ TEMATY ]

młodzi

papieros

tradycyjny dym

wraca na salony

popkultura

©freshidea – stock.adobe.com

Jeśli komuś wydawało się, że klasyczny papieros odchodzi do lamusa, najnowsze dane zza zachodniej granicy działają jak kubeł zimnej wody. Z raportów podsumowujących 2025 rok wynika, że niemal co piąty Niemiec (19,1%) tkwi w nałogu. Jednak to nie ogólne liczby są najbardziej alarmujące, a to, co dzieje się wśród najmłodszych dorosłych. W grupie 15–24 lata odsetek palących zauważalnie skoczył z 14,5% do 15,6%. Co więcej, wbrew powszechnemu przekonaniu, że młodzi przerzucili się wyłącznie na elektronikę, to klasyczne papierosy dominują na tamtejszym rynku ze miażdżącym wynikiem 78,5% (podczas gdy e-papierosy to zaledwie 9,2%). Ten sam mechanizm, napędzany przez popkulturę, właśnie uderza w Polskę.

Po latach spychania nałogu na margines, show-biznes i media społecznościowe zafundowały nam potężny krok wstecz. Znowu jest modnie, dekadencko i nonszalancko. Teledyski czołowych gwiazd, viralowe sesje zdjęciowe na Instagramie czy TikTokowe trendy wręcz ociekają estetyką, w której papieros jest niezbędnym atrybutem wielkomiejskiego luzu. Dla starszych to może i niezrozumiała nostalgia, ale dla nastolatków – gotowy wzorzec do naśladowania. Widzą w tym symbol autentyczności, nie dostrzegając realnego zagrożenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję