Tegoroczne uroczystości Dnia Sybiraka odbyły się 10 września w Ratuszu Staromiejskim w Toruniu. Uczczono w ten sposób pamięć Zesłańców Sybiru związanych z naszym miastem, którzy, przeżyli zsyłkę i powrócili do Polski oraz tych, którym niedane było wrócić do Ojczyzny.
Spotkanie w Sali Mieszczańskiej ratusza zgromadziło liczne grono toruńskich Sybiraków, parlamentarzystów i przedstawicieli samorządu, działaczy organizacji kombatanckich oraz zaproszonych gości, wśród których znaleźli się uczniowie VI LO w Toruniu im Zesłańców Sybiru.
Szczególnie wzruszającym momentem było wprowadzenie sztandaru oraz śpiew hymnu Sybiraków. Widać było na twarzach ogromne wzruszenie i łzy w wielu oczach. Podczas uroczystego spotkania wręczono szereg medali i odznaczeń. Wśród wyróżnionych znalazła się Idalia Danuta Komassa odznaczona przez Prezydenta Polski Andrzeja Dudę Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości. Na spotkaniu wręczono również m.in. medale "Pro Bono Poloniae", medale "Pro Patria", Odznaki Honorowe Sybiraków oraz Odznaki Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Uroczystość w ratuszu zakończył wykład dr. hab. Zbigniewa Karpusa, profesora UMK na temat dziejów kościoła prawosławnego w Toruniu oraz ks. mitrata pułkownika Mikołaja Hajduczeni na temat toruńskiej cerkwi.
Zwieńczeniem Dnia Sybiraka w Toruniu była wspólna modlitwa w cerkwii św. Mikołaja.
Pierwsza dzisiejsza perykopa pochodzi z części księgi Izajasza związanej z czasem po wygnaniu. W Jerozolimie trwa modlitwa i post, a równocześnie w życiu społecznym zostają rany biedy i ucisku. Wcześniejsze wersety rozdziału mówią o poście, który idzie w parze z wyzyskiem i kłótnią. Prorok rozbija tę sprzeczność i porządkuje pojęcie pobożności. Nazywa ją przez konkret. To dzielenie chleba z głodnym, przyjęcie biednych tułaczy pod dach, okrycie nagiego, nieodwracanie się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc chodzi o odpowiedzialność, która zaczyna się najbliżej. W tej księdze kult i sprawiedliwość idą razem. Nie da się ich rozdzielić.
Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.
Kazimierz Wielkosielec urodził się 5 maja 1945 r. we wsi Starowola w powiecie prużańskim. Jako dziecko ojciec woził go rowerem do Kobrynia (ponad 50 km), ponieważ najbliższy kościół w Szereszowie był zamknięty. W tych okolicznościach rozwinęła się jego wiara, która pomogła mu wytrwać podczas służby wojskowej i ciężkiej pracy na budowach w Wilnie. Tam właśnie poznał ojców dominikanów, z którymi później związał swoje życie kapłańskie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.