Reklama

Rak nie musi boleć

W Polsce ok. 120 tys. ludzi zmaga się z bólem choroby nowotworowej. Zdecydowana większość z nich (ok. 70%) będzie potrzebowała w przyszłości opieki polegającej na łagodzeniu ogromnego cierpienia. Problem ten dotyczy nie tylko samych chorych, ale także ich rodzin.

Niedziela Ogólnopolska 18/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ale będzie jeszcze strach bólu,
ten obłędny skowyt, gdy bez odrobiny morfiny
znajdziesz się naraz na głodzie, sam na sam z torturą
eksplodującą wprost sprzed bram piekieł,
a mimo to zbawienną -
tak po pełnej bólu śmierci żony Joanny pisał Andrzej Mandalian.

Słowo "ból" pochodzi od łacińskiego słowa poena - kara. Dawniej wierzono, że cierpienie zsyłają bogowie lub demony, zawsze w związku z jakimś nagannym zachowaniem człowieka lub dla wypróbowania jego wiary. Równocześnie trwała nierówna walka z bólem. Obok zabiegów magicznych istniał cały arsenał ludowych metod łagodzenia cierpienia, od naparów z ziół, po trepanacje czaszki dla "wypuszczenia duchów", czego dokonywano już w okresie neolitycznym, a dziś praktykują trepanację jako metodę walki z bólem niektóre prymitywne plemiona. Medyczne zapiski o sposobach leczenia bólu znajdujemy nawet na babilońskich glinianych tabliczkach i egipskich papirusach. Od wieków nie zmieniły się też niektóre metody. Ból nadal zwalcza się makiem, a raczej jego pochodnymi - opium czy morfiną, stosuje znane w starożytności masaże, gorące i zimne okłady, a nawet drażnienie prądem uzyskiwanym dawniej z ... ryb.
Nauka poważnie zabrała się za walkę z bólem w XIX wieku. Wtedy to odkryto dla medycyny m.in. eter, poprzedniki dzisiejszego paracetamolu, aspirynę, a także kokainę. Wiek XX przyniósł nowoczesne metody leczenia, w tym niesteroidalne leki przeciwzapalne. Nadal jednak, mimo postępu, ból jest zwycięzcą w tej walce. Zwłaszcza u chorych długotrwale cierpiących.
- Ból wyniszcza równie skutecznie, jak sam nowotwór - twierdzi dr Zbigniew Kaczmarek zajmujący się leczeniem bólu. - Pacjenci cierpiący gorzej reagują na leczenie i umierają wcześniej niż ci, którzy go nie odczuwają.
Wraz z pojawieniem się w Polsce instytucji, takich jak hospicja, poradnie paliatywne, towarzystwo leczenia bólu - wiadomo, że ból, niemal każdy, nawet ten najgorszy: nowotworowy, da się złagodzić. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że u 50-80% pacjentów ból nie jest leczony lub leczy się go nieprawidłowo.
Dr Kaczmarek jest zdania, iż w Polsce funkcjonuje przekonanie, że rak musi boleć. Co rodzi skutki w postaci niewłaściwej oceny skali bólu przez lekarza czy nieumiejętnego przyjmowania leków przez chorego.
Dr Maciej Hilgier, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, na pytanie o leczenie bólu w chorobie nowotworowej odpowiada:
- Ciągle spotykam się z praktyką "oszczędzania" na zwalczaniu przewlekłego bólu nowotworowego. Zdarza się, że niektóre pielęgniarki opóźniają podawanie dawek morfiny lub wręcz zniechęcają chorego do brania silnych leków przeciwbólowych. Wiąże się to z przekonaniem, że leki te uzależniają, że przyjmujący je staje się zwyczajnym narkomanem. Tymczasem jest odwrotnie. To choroba wyniszcza i zmienia człowieka fizycznie i psychicznie, natomiast leki uśmierzające ból, choćby to była sama morfina, pozwalają wrócić do normalności. Co gorsza, pracownicy służby zdrowia czynią to dla źle pojętego dobra chorego. Bardzo trudno jest więc z tym zjawiskiem walczyć - przyznaje lekarz.
Tymczasem nowoczesnych sposobów walki z bólem jest coraz więcej: od blokad przeciwbólowych, przez fizykoterapię, prądolecznictwo, krioterapię, hydroterapię, leki podawane w drodze iniekcji, koktajle do picia, areozole donosowe, tabletki czy wreszcie plastry przeciwbólowe. Ból leczy się metodą drabiny, zegara, nieinwazyjnie czy indywidualnie dobieranymi dawkami leków.
Organizatorzy Ogólnopolskiego Programu Walki z Bólem Nowotworowym (Polskie Towarzystwo Badania Bólu, Polskie Towarzystwo Opieki Paliatywnej i Polskie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej) opublikowali 10 zasad skutecznej walki z bólem. Oto one:
- Zawsze mówić lekarzowi, że nas boli.
- Zawsze przestrzegać zaleceń lekarza.
- Przyjmować leki zgodnie z zaleceniami, nawet jeśli chwilowo przestało boleć.
- Nie jest prawdą, że leki przeciwbólowe są skuteczne jedynie w zastrzykach.
- Podstawowa zasada: na silny ból - silny lek.
- Nie bójmy się zwiększania dawek przez lekarza.
- Jeśli metoda leczenia nie przyniosła ulgi, należy prosić o jej zmianę.
- Zawsze należy wiedzieć, które apteki sprzedają silne leki przeciwbólowe (nie wszystkie mają ich pełny asortyment).
- Przy lekach o przedłużonym działaniu może pojawić się tzw. ból przebijający, wtedy trzeba zażyć dodatkowo zaleconą przez lekarza dawkę krótko działającego leku.
- Nie wolno samemu przerywać przyjmowania leków, lepiej skontaktować się wcześniej z lekarzem.
Dla ludzi, którzy nie radzą sobie z bólem własnym lub kogoś bliskiego, uruchomiono specjalny numer telefonu, pod którym dyżurują lekarze zajmujący się leczeniem bólu: 0-801-190-000.
Całkowity koszt rozmowy w cenie jednego impulsu za połączenie lokalne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana przez ucznia

2026-10-08 10:13

[ TEMATY ]

atak

Adobe Stock

Uczeń zaatakował woźną nożem w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w okolicach Wyszkowa - potwierdził Polsat News. Do zdarzenia miało dojść w czwartek rano. Policja informuje, że zmarła 37-letnia pracownica.

W okolicach Wyszkowa (woj. mazowiecki) w czwartek rano doszło do ataku ucznia na woźną - potwierdził Polsat News. Miał on miejsce w szkole podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach.
CZYTAJ DALEJ

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

2026-10-08 09:21

[ TEMATY ]

śmierć

Karol Porwich/Niedziela

Krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki zginął 7 października w wypadku samochodowym w Jurkowie w powiecie brzeskim. Wczoraj przed południem auto osobowe marki Dacia zderzyło się czołowo z samochodem ciężarowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, jednak kapłana nie udało się uratować.

Ks. Stanisław Opocki od wielu lat odpowiadał za duszpasterstwo Romów, przygotowywał ich do sakramentów świętych, organizował pielgrzymki do Limanowej i Wał-Rudy.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję