Reklama

Z naszej kuchni

Zapiekanki

O tej porze roku zapiekanki smakują najlepiej. Chrupiące, aromatyczne, z dodatkiem filiżanki zupy stanowią pełnowartościowy, pożywny i smaczny posiłek, a przy tym łatwo je przygotować.

Niedziela Ogólnopolska 48/2002

Adam Markowski

Według przepisu p. Ewy potrawy przyrządziła w redakcji p. Mariola.

Według przepisu p. Ewy potrawy przyrządziła w redakcji p. Mariola.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapiekanka ziemniaczano-warzywna

Przepis na 4 porcje

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1 opakowanie (0,5 kg) mrożonego szpinaku, 1 cebula, 4 dorodne pomidory, 2 ząbki czosnku, 8-10 ziemniaków, 1 kostka (125 g) sera feta, sól, pieprz, 1 szklanka esencjonalnego rosołu (może być z koncentratu), 1 filiżanka utartego, pikantnego żółtego sera, tymianek, olej.

Reklama

Szpinak przekładamy na sito - aby go rozmrozić i odsączyć nadmiar płynu. Na oleju podsmażamy posiekaną cebulę, gdy się zeszkli, dodajemy szczyptę tymianku, posiekany szpinak, całość zasmażamy około minuty na dużym ogniu - odstawiamy.
Pomidory obieramy ze skórki, kroimy w pełne krążki, odrzucamy nadmiar pestek.
Obrane ziemniaki obsuszamy, kroimy w bardzo cienkie plasterki - połowę z nich rozkładamy na spodzie wysmarowanej olejem formy do zapiekania w taki sposób, aby jeden plasterek zachodził na następny, oprószamy przyprawami. Na tę warstwę nakładamy szpinak, wyrównujemy powierzchnię, posypujemy rozdrobnionym serem feta, układamy plastry pomidorów - całość oprószamy przyprawami, a na wierzchu układamy pozostałe ziemniaki - podobnie jak na spodzie - by jeden plasterek częściowo przykrywał następny. Całość oprószamy przyprawami, podlewamy bulionem, posypujemy utartym serem i wstawiamy do nagrzanego do 200*C piekarnika na godzinę lub kilka minut dłużej - czas zapiekania zależy od wysokości zapiekanki. Potrawa jest gotowa, gdy powierzchnia nabierze złocistej barwy, a ziemniaki będą miękkie.

Zapiekanka z kaszy i pieczarek

Przepis na 4 duże porcje

1 szklanka suchej kaszy, 2 szklanki wody, 1 łyżeczka przyprawy typu Vegeta, 1 łyżka smalcu, 10 dużych pieczarek, 1 cebula, 1 marchew, 1 korzeń pietruszki, 1/2 główki selera, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, zielenina,1 łyżka keczupu, 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki, sól, cukier, szczypta chili, 3 łyżki oleju, 1 szklanka śmietany 12%, 1 jajko, 1 szklanka utartego żółtego sera, tłuszcz i tarta bułka do formy.

Na gorącą wodę z dodatkiem Vegety i smalcu sypiemy kaszę, gotujemy na małym ogniu, często mieszając. Na oleju podsmażamy poszatkowaną cebulę, dodajemy posiekane pieczarki, gdy puszczą sok - dodajemy utarte na tartce z dużymi otworami warzywa, podlewamy dwoma łyżkami wody i dusimy kilka minut. Do prawie miękkich warzyw dodajemy koncentrat pomidorowy, keczup i całość doprawiamy do smaku - masa powinna być pikantna i aromatyczna.
Ugotowaną kaszę łączymy z warzywami, utartym serem, zieleniną, gdy trzeba - całość doprawiamy do smaku i wykładamy do przygotowanej formy. Śmietanę mieszamy z jajkiem, gdy składniki się połączą i lekko spienią, zalewamy kaszę i wstawiamy do nagrzanego do 220*C piekarnika na 25-30 min. Podajemy z zieloną sałatą polaną spienionym sosem jogurtowym lub inną sezonową surówką.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marek pokazuje, że miejsce modlitwy staje się miejscem walki o człowieka

2026-01-02 10:16

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Czy prezydent Nawrocki podpisze ustawę budżetową? Był o to pytany w Londynie

2026-01-13 15:56

[ TEMATY ]

Londyn

budżet

Prezydent Karol Nawrocki

weto

PAP

Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Londynie

Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Londynie

Jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu - ocenił we wtorek w Londynie prezydent Karol Nawrocki. Zapowiedział, że jego decyzja co do podpisania tej ustawy albo skierowania jej do TK zapadnie w odpowiednim terminie. Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość - oświadczył.

Prezydent był pytany na briefingu w Londynie - gdzie przebywa z wizytą - o to, kiedy można spodziewać się jego decyzji w sprawie budżetu na 2026 r., czy rozważa skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego oraz co budzi jego wątpliwości. Dopytywano go, czy może są to cięcia budżetu na IPN, KRS lub inne kwestie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję