Reklama

Powołanie "Signis Polska"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Związani z Kościołem pracownicy telewizji, radia, serwisów internetowych oraz producenci filmowi powołali do życia "Signis Polska", krajowy oddział Światowego Katolickiego Stowarzyszenia Komunikacji Społecznej. Trwają prace nad jego zarejestrowaniem.
16 listopada br., podczas spotkania w warszawskim Kolegium Księży Jezuitów, przedyskutowano statut i powołano pięcioosobowy komitet założycielski. Jego zadaniem jest teraz przygotowanie walnego zgromadzenia, które odbędzie się prawdopodobnie 1 marca 2003 r. Do tego czasu poprawiony projekt statutu zostanie przejrzany przez prawników i przedstawiony Konferencji Episkopatu Polski. Do czasu wyboru prezesa stowarzyszenia pracami nad stworzeniem organizacji kieruje ks. Krzysztof Ołdakowski SJ, szef Redakcji Katolickiej TVP.
Spotkaniu założycielskiemu przewodniczył bp Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu.
W kilkugodzinnej dyskusji nad statutem stowarzyszenia wzięli udział m.in.: przedstawiciele redakcji katolickich radia i telewizji, twórcy największych internetowych serwisów religijnych, reżyserzy i producenci filmowi oraz naukowcy zajmujący się badaniem mediów. Postanowiono, że w ramach stowarzyszenia powstaną sekcje odpowiadające każdej z branż. Zgodnie z uchwalonym statutem, każda z tych branż będzie miała swojego przedstawiciela w zarządzie, by zapewnić równowagę. Podobnie jak w przypadku międzynarodowego "Signis", polski oddział - przynajmniej na razie - nie będzie zrzeszał dziennikarzy prasowych, którzy mają własną organizację.
Więcej informacji na temat powstawania "Signis Polska" znaleźć można na tymczasowej stronie internetowej pod adresem www.warszawa.org.pl/signis.
Międzynarodowe "Signis" powstało w listopadzie 2001 r. z połączenia Międzynarodowego Stowarzyszenia Katolickiego Radia i Telewizji (UNDA) oraz Międzynarodowej Katolickiej Organizacji Filmu i Audiowizji (OCIC).
"Signis" jest jedyną uznaną przez Stolicę Apostolską organizacją skupiającą katolickie podmioty aktywne w tej dziedzinie. Prezesem stowarzyszenia "Signis" został wybrany o. Peter Malone - jezuita z Australii.
Międzynarodowa Katolicka Organizacja Filmu i Audiowizji OCIC założona została w kwietniu 1928 r. w Hadze jako pierwsza na świecie organizacja ds. mediów. W 1935 r. Stolica Apostolska uznała ją jako oficjalną organizację Kościoła katolickiego w dziedzinie filmu i audiowizji. OCIC zrzeszał w ostatnich latach 140 organizacji działających w 160 krajach świata wszystkich kontynentów. Prócz organizacji krajowych członkami OCIC były organizacje międzynarodowe oraz o charakterze lokalnym.
Polska była członkiem założycielem tej organizacji i aktywnym jej uczestnikiem aż do utraty suwerenności po II wojnie światowej.
Ponowne przyjęcie Polski do OCIC nastąpiło podczas Kongresu w Pradze w 1992 r., gdy zakończone zostały dwuletnie starania o powrót do tej organizacji Katolickiego Stowarzyszenia Filmowego (powstałego w 1990 r.), którego prezesem do dziś jest Zygmunt Gutowski.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Katolickiego Radia i Telewizji UNDA powstało w 1928 r. Skupiało światową sieć katolickich instytucji zaangażowanych w radiofonii i telewizji. Zostało uznane przez Stolicę Apostolską. Polskim przedstawicielem do UNDA w latach 70. i 80. był ks. Tadeusz Pronobis SJ, z Biura Prasowego Episkopatu. Po 1989 r. zastąpił go ks. Andrzej Koprowski SJ, który został wówczas szefem Redakcji Katolickiej TVP. W 1999 r. ks. Koprowskiego zastąpił w UNDA ks. Krzysztof Ołdakowski SJ. UNDA skupiała 133 organizacje krajowe i 22 międzynarodowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Schönborn: Nie zdziwmy się, jeśli muzułmanie staną się większością

„Kto ma dzieci, ten ma przyszłość” - powiedział emerytowany arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn, komentując rosnącą liczbę muzułmanów w Austrii. W wywiadzie dla dziennika „Heute” przestrzegł przed marginalizowaniem religii w przestrzeni publicznej, sprzeciwił się zakazowi noszenia chust przez dzieci i podkreślił, że chrześcijanie oraz muzułmanie powinni szukać wspólnych wartości.

Według danych przytoczonych przez „Heute” muzułmanie stanowią obecnie 42 proc. uczniów wiedeńskich szkół obowiązkowych. Kard. Schönborn uznał te dane za element szerszego problemu demograficznego.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję