Reklama

Odkrywamy Jasną Górę (20)

Komnata Królowej Polski

Niedziela Ogólnopolska 47/2002

Barokowa krata oddzielająca gotycką część Kaplicy od trójwymiarowego korpusu

Barokowa krata oddzielająca gotycką część Kaplicy od trójwymiarowego korpusu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Część najstarsza Kaplicy, w której znajduje się Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej, to gotycka Kaplica, ufundowana pod koniec XIV wieku przez króla Władysława Jagiełłę. Środkowa część, mająca trójnawowy korpus, pochodzi z okresu baroku, a została ufundowana przez braci Łubieńskich. Jest ona trójnawowa z charakterystycznymi emporami, czyli jakby piętrowymi nawami, które w górnej części służyły zakonnikom w czasie modlitw. Trzecia część Kaplicy, zwana przybudówką, powstała w latach 20. minionego stulecia z istniejącego już wcześniej krużganka.
W najstarszej - gotyckiej części Kaplicy, w której mieści się Cudowny Obraz, umieszczony on był na mensie gotyckiego ołtarza jagiellońskiego. Obecna mensa ołtarza barokowego fundacji Jerzego Ossolińskiego okrywa tamten ołtarz. Dekorujące ją srebrne antepedium powstało na uroczystość koronacji Cudownego Obrazu w 1717 r. Gotycki charakter Kaplicy podkreślony jest przede wszystkim przez gotyckie sklepienie sieciowe. Ściany dekorowane są malowidłami pochodzącymi z początku XVII wieku. Malowidła o tematyce maryjnej, wyobrażające: Pokłon pasterzy, Pokłon Trzech Króli, Ucieczkę do Egiptu, Ofiarowanie w świątyni, Adorację Dzieciątka Jezus, pokrywają wnęki i rozglifienia okien i są niezależne od podziałów architektonicznych - występują na półfilary. Na sklepieniu w narożniku przęseł znajdują się postacie ośmiu aniołów, symbolizujące chóry anielskie, które - podobnie jak przy tronie Baranka Bożego - pełnią funkcję adoratorów wokół tronu Królowej Polski. Za autora dekoracji malarskiej uznano Tomasza Dolabellę. Artysta przybył z Wenecji w 1598 r. i do połowy XVII wieku pracował w Krakowie na dworze Wazów.
W 1641 r. Maciej Łubieński, biskup wrocławski i pomorski, późniejszy prymas, postanowił wypełnić wolę swego brata Stanisława, biskupa płockiego, wyrażoną odpowiednim zapisem w testamencie i również własnym kosztem poszerzyć i rozbudować Kaplicę Matki Bożej. Za pozwoleniem biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika rozebrano dwa boczne ołtarze i 7 kwietnia 1641 r. prowincjał Paulinów - o. Paulin Kłodawski położył kamień węgielny pod budowę Kaplicy. Budowa kosztowała 40 tys. florenów. Rozebrano wówczas budynek klasztorny, o którym kronikarz powiada, że był mocny i solidny, lecz prosty. Dawne gotyckie prezbiterium (pierwsza Kaplica) zostało oddzielone od trójnawowej późnorenesansowej kaplicy żelazną kratą, wykonaną w Gdańsku. Krata zachowała się do dziś, z tym że została później nadbudowana. Druga część - zamykająca łuk arkady - została wykonana przez Stefana Szyllera po kradzieży koron i sukienki z Cudownego Obrazu w 1909 r.
Do barokowej części Kaplicy Matki Bożej prowadzą trzy portale z marmuru i alabastru. Analiza stylistyczna portali pozwala przypuszczać, że ich projektantem mógł być Giovanni Battista Gisleni, autor projektu nastawy ołtarza hebanowo-srebrnego. Świadczy o tym nie tylko zastosowanie motywu łuku tryumfalnego w portalu głównym i uszakowatych płycin w portalach bocznych, ale również obecność rzeźb spoczywających na łuku arkady. Występuje też urywany półokrągły naczółek w portalu głównym i ciężkie półokrągłe zakończenia w portalach bocznych. Pilastry są inkrustowane jaśniejszym marmurem. Są tu także, charakterystyczne dla włoskiego architekta, łezki w kształcie graniastosłupa oraz trzy łezki o nieregularnym, wydłużonym kształcie.
Kaplica fundacji braci Łubieńskich, zgodnie z tendencjami sztuki polskiej czasów późnego renesansu i manieryzmu, została pokryta przejrzystymi, listwowymi sztukateriami z motywami astragalu (głowic jońskich), jak również dekoracją tzw. typu lubelskiego. Dekoracja ta pokryła podziały architektoniczne wnętrza, nie zachowała się jednak do naszych czasów. Po pożarze Bazyliki w 1690 r. Kaplica wprawdzie ocalała, ale silnie okopciała i później otrzymała obecną dekorację sztukatorską i malarską wykonaną przez Karola Dankwarta.
W czasie rozbudowy Kaplicy w latach 40. XVII wieku Cudowny Obraz pozostawał w głównym ołtarzu Bazyliki Jasnogórskiej. Ten fakt odzwierciedla przekaz ikonograficzny, a mianowicie jeden z obrazów znajdujących się obecnie w Muzeum 600-lecia, przedstawiający tzw. Komunię Jagiellonów. Na tym obrazie ukazany jest ołtarz Bazyliki - ten sprzed pożaru w 1690 r. - manierystyczny, bogato złocony.
Prace nad dekoracją i wyposażeniem Kaplicy trwały kilka lat. Łubieński zrefundował pokrycie dachu Kaplicy miedzianą blachą, przekazując 2 tys. florenów, a przed wyjazdem z klasztoru, po uroczystościach przeniesienia Cudownego Obrazu do Kaplicy, obiecał dać pewną sumę pieniędzy, co też uczynił. Z czasów budowy Kaplicy fundacji braci Łubieńskich w rejestrze wpływów są zapisane dość znaczne kwoty, które zostały ofiarowane na jej rozbudowę. Wśród ofiarodawców wymienia się: krajczego koronnego Piotra Daniłowicza, marszałka nadwornego litewskiego Kazimierza Leona Sapiehę, wojewodę mazowieckiego Stanisława Warszyckiego, którego nagrobek z czarnego marmuru znajduje się w Kaplicy, marszałka nadwornego koronnego Adama Kazanowskiego, wojewodę krakowskiego Stanisława Lubomirskiego oraz króla Władysława IV Wazę i jego syna, królewicza Zygmunta Kazimierza. Na budowę Kaplicy napływały również dary rzeczowe. Władysław IV Waza i Maria Ludwika Gonzaga ofiarowali 340 łokci jedwabnego obicia. Stanisław Warszycki dał złotą lampę i wiele srebrnych elementów do jej dekoracji. Wojewoda lubelski Jan Tarło, wypełniając wolę zmarłej żony, przekazał do ozdoby Cudownego Obrazu namiot (baldachim). Ojciec Dionizy Łobżyński, paulin, w panegiryku Analecta elogiorum... informuje, że prymas Łubieński, równocześnie z renowacją Kaplicy, własnym kosztem odnowił gruntownie ołtarz Matki Bożej.
W miejscu dzisiejszej przybudówki, czyli w trzeciej części Kaplicy Matki Bożej, był pierwotnie piętrowy krużganek klasztorny, gdzie obowiązywała ścisła klauzura. Zakonnicy przechodzili tędy na modlitwy do chóru zakonnego, który znajdował się na piętrze, między Kaplicą Matki Bożej - tą drugą częścią - a Bazyliką. Do krużganka wchodziło się przez Salę Rycerską, która również była pomieszczeniem klauzurowym. Tamtędy intradziści przechodzili na lewą emporę Kaplicy, gdzie do dziś grane się fanfary. Znajdują się tam rokokowe stalle, które służą zakonnikom do odprawiania nabożeństwa zwanego "klęczkami", czyli Litanii Loretańskiej śpiewanej po łacinie. Przechodziło się również na prawą emporę Kaplicy, a stamtąd do chóru zakonnego, który został rozebrany w latach 50. XX wieku. Dziś w tym miejscu znajduje się Kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu.
Krużganek w środkowej części był otwarty, nie miał zadaszenia. Dopiero Adolf Szyszko-Bohusz nakrył całość sklepieniem i wprowadził tam sześć okien, które oświetlają wnętrze przybudówki. Dawniej do Kaplicy prowadziło z zewnątrz tylko jedno wejście. Obecne trzy portale i sama fasada zachodnia Kaplicy nakryta pseudorenesansową attyką to efekt prac restauratorskich Adolfa Szyszko-Bohusza. Należy jeszcze dodać, że ta część Kaplicy Matki Bożej miała być nakryta wysoką, neobarokową kopułą. W latach 90. XIX wieku architekt Stefan Szyller, który działał na Jasnej Górze, pragnął oświetlić i powiększyć Kaplicę. Zamierzał ją przedłużyć i wybudować kopułę, która doświetlałaby wnętrze. To miało być tam, gdzie dzisiaj jest tzw. przybudówka. Nie zrealizowano tych prac, ponieważ wszystkie fundusze zostały przeznaczone na odbudowę wieży po pożarze w 1900 r. Obecna przybudówka powstała w latach 1920-21. To była jedynie przebudowa, bo istniał już wcześniej wspomniany krużganek. Właściwie wzmocniono tylko ściany, nakryto je latarnią i przeszklono (dzisiaj znajdują się tam witraże). W ten sposób zmodyfikowano tę część Kaplicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: prezydent Nawrocki o „orle i krzyżu” podczas apelu pamięci na Powązkach

2026-08-15 07:45

[ TEMATY ]

Warszawa

Powązki

Apel Pamięci

Prezydent Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

- Dla Rzeczypospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu, często z krzyżem na piersi - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W przeddzień Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oddano hołd żołnierzom, którzy w 1920 r. obronili niepodległość Polski i zatrzymali marsz bolszewizmu na Zachód. Prezydent przypomniał także o roli duszpasterstwa polowego w opiece nad wojskową nekropolią.

Uroczystość odbyła się w piątek wieczorem przed pomnikiem Poległych w 1920 roku. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiciele władz państwowych, dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych oraz harcerze.
CZYTAJ DALEJ

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

Łódź dziękowała za wolność

2026-08-15 17:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

Łódź uczciła 106. rocznicę Cudu nad Wisłą

Łódź uczciła 106. rocznicę Cudu nad Wisłą

– Dziękuję Bogu za moją ojczyznę. Za tyle pięknych kart naszej historii. Za wolność, tak bardzo okupioną – mówił kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. sprawowanej 15 sierpnia w łódzkiej katedrze. W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Święto Wojska Polskiego oraz 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej modlono się za Ojczyznę i za tych, którzy oddali życie w jej obronie.

W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i samorządowych, służb mundurowych, poczty sztandarowe oraz wierni. W homilii metropolita łódzki, nawiązując do hymnu Magnificat, zachęcał do dostrzegania Bożych darów i wdzięczności za nie. – Czy dziękuję Bogu, że jestem Polakiem? Czy dziękuję Mu za moją ojczyznę? Polską – pytał kardynał. Przypomniał, że pamięć o historii powinna prowadzić nie tylko do wspominania przeszłości, ale również do odpowiedzialności za współczesną Polskę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję