Reklama

Kościół

Krajowy duszpasterz kierowców: prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości to złamanie piątego przykazania

Płacenie alimentów na dzieci ofiar nietrzeźwego kierowcy to narzędzie, które zabierze nam z drogi potencjalnych morderców. Ale nie trzeba tylko o tym mówić, trzeba to zdecydowanie wprowadzić - uważa krajowy duszpasterz kierowców. W rozmowie z KAI ks. Marian Midura, skomentował rządowe zapowiedzi zaostrzenia kar dla prowadzących pod wpływem alkoholu. Jak dodaje, siadanie za kierownicę w stanie nietrzeźwości to także złamanie piątego przykazania.

[ TEMATY ]

kierowcy

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Projekt przepisów zaostrzających kary dla kierowców, którzy nie przestrzegają prawa na drodze, przygotowuje Ministerstwo Infrastruktury. Chodzi m.in. o podniesienie kwoty najwyższego mandatu (obecnie 500 zł). Ponadto zaostrzone mają zostać kary za zdjęcia z fotoradarów, tak, aby kierowcom łamiącym ograniczenie prędkości trudniej było wykręcić się od odpowiedzialności. MI chce powiązać stawkę za OC z mandatami, które otrzymał kierowca.

Reklama

Innym pomysłem jest wprowadzenie ostrzejszych kar dla pijanych kierowców. Oprócz zwiększonej odpowiedzialności karnej - jak zapowiedział premier Mateusz Morawieckie - być może będzie to m.in. konfiskata auta sprawcy oraz wprowadzenie obowiązku płacenia alimentów osobom, które pozostały przy życiu, członkom rodziny i osobom poszkodowanym.

Podziel się cytatem

To ostatnie rozwiązanie jest pokłosiem niedawnego tragicznego wypadku w Stalowej Woli, w którym pijany kierowca doprowadził do śmierci młodych rodziców. Osierocili oni troje dzieci.

Zdaniem krajowego duszpasterza kierowców ks. Mariana Midury, ostatnie przestępstwa drogowe z udziałem nietrzeźwych wymagają dosadnego komentarza: "Pijani kierowcy wiozą śmierć".

Tym istotniejsze jest w jego opinii społeczne uświadamianie zagrożeń wynikających z siadania za kółkiem po spożyciu alkoholu, że problem ten dotyka całe rodziny. Nie tylko dlatego, że stają się one ofiarami drogowych bandytów, ale też dlatego, że bardzo często nie powstrzymują kierowców przed wyruszeniem w drogę po wypiciu alkoholu.

- To nie jest tylko kwestia kierowcy, który będzie odpowiadać za swoje czyny. Jeden z policjantów opowiedział mi ostatnio historię zatrzymania nietrzeźwego mężczyzny, obok którego w aucie siedziała żona i troje dzieci, bez zapiętych pasów i fotelików. W takich sytuacjach powinna zadziałać odpowiedzialność, bo przecież ktoś widział, że ta rodzina wyruszała w drogę i nie zareagował. Od tego może zależeć ludzkie życie - tłumaczy w rozmowie z KAI ks. Midura.

- Nie może być tak, że nietrzeźwy wsiada za kierownicę a rodzina mu mówi: "tylko uważaj na policję". To jest po prostu współuczestnictwo w przyszłym być może nawet zabójstwie - dodaje krajowy duszpasterz kierowców.

Reklama

Zdaniem krajowego duszpasterza kierowców, w powstrzymaniu Polaków przed jazdą po pijanemu potrzebne są konkretne, wyższe kary. - Taki kierowca dobrze wie, jaka kara może go spotkać m.in. z mediów. Jeśli ta kara będzie większa, to jego rodzina może powstrzyma go przed prowadzeniem auta. Powie: "nie jedź, bo zabiorą ci samochód", "będzie płacił alimenty na dzieci" - to też jest narzędzie, które zabierze nam z drogi tych potencjalnych morderców. Ale nie trzeba tylko o tym mówić. Trzeba to zdecydowanie wprowadzić - dodał.

Ks. Midura zgadza się ze słowami premiera Mateusza Morawieckiego, że jazda pod wpływem alkoholu to potencjalne morderstwo, a projektowane zmiany w prawie nie będą dotyczyć osób, które jeżdżą na trzeźwo. - 99 proc. osób nie będzie miało z tym kłopotów, tylko ci, którzy wybierają jazdę po alkoholu - zaznacza.

Krajowe Duszpasterstwo Kierowców z okazji Tygodnia św. Krzysztofa (w tym roku 18-25 lipca) przypomina o tzw. Dekalogu Kierowcy. Wśród jego zasad są m.in. wskazania: "Nie będziesz egoistą na drodze; Nie będziesz ostry w słowach, czynach i gestach wobec innych ludzi; Szanuj pieszych; Nie zabijaj – bądź trzeźwy; Zapnij pasy – będziesz bezpieczny; Pomagaj potrzebującym na drodze; szanuj pracę naszej policji".

- Nie tylko apelujemy, ale i przypominamy, że zagrożenie życia i zdrowia, powodowane przez stan nietrzeźwości i siadanie za kierownicą to łamanie piątego przykazania Dekalogu "Nie zabijaj". Już w latach 50. papież Jan XXIII powiedział, że przykazanie to odnosi się także do kierowców: "Każdy, kto nie stosuje się do przepisów drogowych, gwałci prawo Boskie, które zakazuje samobójstw i zabijania" - przypomniał ks. Midura.

W dniach 18-25 lipca obchodzony będzie Tydzień św. Krzysztofa - coroczna akcja uświadamiająca potrzebę bezpiecznego poruszania się po drogach. Konferencja prasowa zapowiadająca to wydarzenie odbędzie się w środę 14 lipca. Jej organizatorem są KAI i MIVA Polska.

Podczas konferencji prasowej krajowy duszpasterz kierowców wystąpi ze zdecydowanym apelem do kierowców o utrzymanie bezpieczeństwa i odpowiedzialną jazdę na drogach.

2021-07-08 16:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy seniorzy za kółkiem powinni przechodzić obowiązkowe badania?

Blisko 60% Polaków uważa, że osoby posiadające prawo jazdy powinny w pewnym momencie życia przechodzić obowiązkowe badania psychologiczne w celu przedłużenia ważności dokumentu – wynika z badań autobaza.pl. Tylko nieco ponad 1/3 ankietowanych twierdzi, że 65. rok życia to odpowiedni moment. Nadchodzące zmiany w przepisach dotyczących praw jazdy budzą kontrowersje.Od kilku miesięcy w mediach krąży informacja o wprowadzeniu przez Unię Europejską nowych przepisów dotyczących obowiązkowego przeprowadzania badań psychologicznych wśród kierowców powyżej 65. roku życia. Planowany termin wejścia w życie nowych regulacji to styczeń 2024 r., a ich celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach, a także minimalizowanie ryzyka kolizji i wypadków wynikających z problemów z koncentracją i skupieniem prowadzących pojazdy.

„Starsi kierowcy to często bardzo doświadczone i obeznane w kwestii przepisów drogowych osoby. Niestety zdarza się, iż w pewnym momencie na drodze stają im przeszkody w postaci problemów z percepcją przestrzeni, koncentracją i prędkością reakcji na niespodziewane i nagłe sytuacje. Pozytywny wynik badania umożliwi seniorom przedłużenie ważności prawa jazdy, natomiast negatywny równoznaczny jest z jego utratą i niemożnością dalszego prowadzenia pojazdów” – tłumaczy Piotr Korab, ekspert autobaza.pl.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję