Reklama

Pięta Achillesa

Niedziela Ogólnopolska 42/2002

Fot. ks. Józef Węcławik SVD

Fot. ks. Józef Węcławik SVD

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Doherty, rosyjska emigrantka, katoliczka, opisując swoje wrażenia z rewolucyjnej Hiszpanii, dokąd trafiła jako dziennikarka, mówi, że najstraszniejszy był dla niej widok ruin pewnego kościoła ze zniszczonym tabernakulum i rozsypanymi hostiami, powtykanymi w ludzki kał. Ci, którzy się tego dopuścili, znali wagę Eucharystii, zrobili to z premedytacją, by poniżyć ludzi wierzących.
Katolicka mniejszość w Rosji spotyka się z podobnym traktowaniem. Ci, którzy wydalają nas, księży, są ludźmi wykształconymi, dobrze wiedzą, kim są kapłani i jak niewiele mogą zdziałać. Udają jednak, głosząc, że stanowimy wielkie zagrożenie dla suwerenności i bezpieczeństwa Rosji. Wypędza się nas w gangsterskim stylu z lat 30. czy 50. Płatna horda dziennikarzy, specjalistów od podsłuchu, układa legendy o Karafuto i prozelityzmie. Obok kapłanów wydalanych z hukiem, Rosję muszą opuszczać księża z powodu udręk psychicznych, z przyczyn materialnych. Za tymi księżmi nikt się nie wstawia. Mam na myśli dwóch Amerykanów z Chabarowska.
Rosyjskie władze nie mówią wprost, o co chodzi, ale wydalając poszczególnych księży, rozprawiają się z katolikami. Znaleziono sposób, by w ciągu jednego roku, tzn. maksymalnego terminu trwania wizy, postawić sprawę funkcjonowania wielu parafii - a może nawet wszystkich diecezji - pod znakiem zapytania. W tym czasie spikerzy Kremla i Patriarchy prześcigają się w produkowaniu oficjalnych wystąpień, rozkładając ręce, mówią, że wydalenie pięciu księży nie świadczy o jakimkolwiek prześladowaniu.
Mogłoby tak być, gdyby nie niszczenie psychiczne wielu księży. Pracują nad tym sztaby ludzi, całe zespoły. Mogę się mylić, ale ten eksperyment ma pewnie rangę ogólnorosyjską, bo stu ludzi głowi się nad tym, jak wykończyć po cichu starych kapłanów. Będąc na Mszy św. w Chabarowsku, zawsze odnosiłem wrażenie, że tam rozgrywa się dramat, a raczej tragikomedia. Myślałem: ilu z obecnych przyszło z potrzeby wiary, a ilu po prostu pracuje dla wiadomych struktur. Tłumacze, stróże, kierowcy, katecheci, zupełnie inna niż gdzie indziej w Rosji struktura, i za każdą usługę rachunek. Bogu dzięki, pieniędzy nie brakowało, władze zakonne sowicie opłacały trud wiekowych księży. A oni hojnie się dzielili. Ostatnio przyszło się "dzielić" z milicją podatkową. Z powodu otrzymanych rachunków do zapłacenia dwaj kapłani wpadli w bezsenność i depresję. Choć prasa o tym milczała, jeden z nich wyjechał na miesiąc przed wydaleniem bp. Jerzego Mazura, a drugi - na tydzień przed moim wydaleniem. Inna metoda - skutek ten sam. Zrujnowani psychicznie i materialnie księża Reiley i Schoellman zasłużyli sobie na lepszy los. Obaj spędzili po 30 lat na misjach. Pierwszy w Japonii, drugi w Afryce. To, że trwali tam tak długo, a w Rosji tylko kilka lat, mówi samo za siebie. Nie zdarzyło się tym dobrym kapłanom ani w Afryce, ani w Japonii stanąć przed sądem. W Rosji męczono ich miesiącami według starannie opracowanej metody przesłuchań, pogróżek i mandatów. Powód był jeden: chcieli zbudować kościół. Urzędnicy dobrze wiedzieli, o co im chodzi, ale grozili kryminałem za uprawianie polityki. Wysługując się płatnymi dziennikarzami, wmówiono mieszkańcom Chabarowska taki właśnie scenariusz.
Rok wcześniej z takim samym marzeniem budowy kościoła w Chabarowsku zmarł w Nowym Jorku obłożnie chory ks. Benedykt Zweber. To prawda, że zachorował na raka, ale stało się to zaraz po obejrzeniu proponowanych miejsc pod kościół w tym mieście. A także pod wpływem sachalińskiej biurokracji. Na moich oczach rozgrywały się te tragiczne sceny. Stary kapłan, który spędził 30 lat w Korei, zbudował tam cztery kościoły i sześć kaplic, w Rosji był histerycznie wypytywany: po co mu kościół?
Dlaczego w Korei można było budować kościoły, a w Rosji nie? Dlaczego na każdym miejscu w Rosji domagają się łapówek?
Dlaczego prawosławni mieszają się w sprawy naszego Kościoła, a urzędnicy zamiast pomagać - przeszkadzają? Dlaczego milicja zamiast ścigać przestępców - śledzi księży?
Niejaka pani Nowak (może jakiś milicjant ukrywa się za tym nazwiskiem), korzystając z przymusowego wygnania księży z diecezji św. Józefa, ośmiesza ich, a nawet ironizuje na temat faktu, że kościół w Chabarowsku zamieniono na szpital weneryczny. Wyraźnie ją to cieszy. Swój artykuł zatytułowała: Niepokalana w wenerycznym szpitalu. Aluzja do wezwania parafii. Cieszy się, że i w Czicie trzeba będzie wkrótce zburzyć kościół, ponieważ powstał jakoby na zgliszczach jakiegoś pomnika kultury i architektury. Autorka przypisuje bp. Mazurowi, a także mojej osobie, polityczne intencje w nazywaniu Sachalinu japońskim tytułem Karafuto.
Kiedy zakończy się ta psychologiczna wojna? Tylko tak można zrozumieć przypadek ks. Edwarda z Rostowa, któremu na granicy powiedziano: "Twój kościół został zburzony, a parafia zlikwidowana, wracaj do Polski, do domu". Taki też jest cel wypisywania różnych oszczerstw pod naszym adresem. Chodzi o to, aby wszyscy misjonarze wrócili do swoich krajów albo wyjechali na misje do Afryki, Japonii, lecz nie do Rosji.

Autor przebywa tymczasowo w Kawasaki w Japonii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny chłodzące w czasie upałów

2026-07-24 20:13

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Japońska firma odpowiedziała na ostatnią falę upałów wprowadzeniem na rynek „ludzkiej lodówki” - przenośnej jednoosobowej kabiny chłodzącej o nazwie Do Hiemon Box - przekazała agencja UPI.

Kabina może obniżyć temperaturę ciała, przebywającego w niej człowieka, w ciągu 5-10 minut - wyjaśnił w piątek portal handlowy Hypebeast.
CZYTAJ DALEJ

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i kremacji

2026-07-24 19:18

[ TEMATY ]

pogrzeb

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kilku biskupów w Stanach Zjednoczonych w ostatnich miesiącach zaostrzyło diecezjalne przepisy dotyczące pogrzebów katolickich. Nowe dekrety mają zapewnić wierniejsze przestrzeganie Porządku pogrzebów chrześcijańskich (Order of Christian Funerals - OCF) oraz wyeliminować praktyki uznawane za niezgodne z normami liturgicznymi. Zmiany dotyczą przede wszystkim czuwania przy zmarłym, przemówień podczas pogrzebów, kremacji oraz zasad funkcjonowania cmentarzy katolickich.

Najbardziej kompleksowe wytyczne wprowadził 1 lipca biskup diecezji Springfield w stanie Illinois Thomas Paprocki. Jak wyjaśnił, ich celem jest usunięcie „nieprawidłowych praktyk” i „anomalii liturgicznych” oraz zachowanie integralności trzech podstawowych elementów katolickiego pogrzebu: czuwania przy zmarłym, liturgii pogrzebowej i obrzędu złożenia ciała do grobu.
CZYTAJ DALEJ

Były reprezentant Polski Łukasz Fabiański zakończył karierę piłkarską

2026-07-25 11:30

[ TEMATY ]

Łukasz Fabiański

PAP/Radek Pietruszka

Bramkarz Łukasz Fabiański ogłosił w sobotę zakończenie zawodowej kariery piłkarskiej. 41-letni były reprezentant Polski nie zamierza rozstać się z piłką, zapowiedział, że od teraz jego misją będzie „inspirowanie, rozwijanie i wspieranie kolejnych pokoleń bramkarzy”.

Ostatnim klubem Fabiańskiego był angielski West Ham United, w którym występował, z przerwami, od 2018 roku. Na początku czerwca zespół, który spadł z piłkarskiej ekstraklasy, oficjalnie poinformował, że nie przedłuży kontraktu z 41-letnim bramkarzem. W ostatnim sezonie był on w kadrze drużyny, ale wystąpił tylko w jednym meczu Premier League.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję