Reklama

Niedziela Wrocławska

Promocja Ceremoniarzy i Lektorów

W Kościele pw. Świętego Krzyża we Wrocławiu na Ostrowie Tumskim odbyła się promocja ceremoniarzy i lektorów dla parafii Archidiecezji Wrocławskiej.

ks. Łukasz Romańczuk

Ceremoniarze wraz z ks. bp. Jackiem Kicińskim

Ceremoniarze wraz z ks. bp. Jackiem Kicińskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii przewodniczył ks. bp Jacek Kiciński CMF. Całą uroczystość przygotował Diecezjalny Opiekun Liturgicznej Służby Ołtarza, ks. Łukasz Piłat wraz z klerykami Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchowne we Wrocławiu.

GALERIA ZDJĘĆ

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród nowych ceremoniarzy i lektorów byli reprezentanci wrocławskich parafii m.in.: pw. Opatrzności Bożej (Nowy Dwór), pw. św. Ojca Pio, pw. św. Elżbiety (ul. Grabiszyńska), Najświętszego Serca Pana Jezusa (Pawłowice), a także św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary w Namysłowie, św. Andrzeja Boboli w Miliczu, św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Oleśnicy, NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy, św. Michała Archanioła w Długołęce.

Podczas homilii bp Jacek Kiciński nawiązał do wspomnienia liturgicznego Niepokalanego Serca Maryi - Dziś w sposób szczególny spoglądamy na Niepokalane serce Maryi. A gdy spoglądamy na serce konkretnego człowieka, to przede wszystkim spoglądamy na styl życia. I dzisiaj przy okazji naszej uroczystości i tego wspomnienia, chciałbym, abyśmy się zatrzymali nad trzema rzeczywistościami, które zaistniały w życiu Maryi - mówił hierarcha.

Reklama

Wśród wymienionych trzech rzeczywistości były: „Dać się rozpalić ogniem Bożej miłości” - Dać się formować przez przeciwności życia”, Dać się posłać, czyli być do dyspozycji Panu Bogu.

Omawiając pierwszą z rzeczywistości, bp Jacek powiedział: Aby rozpalić swoje serce miłością, trzeba być blisko Pana Boga. Maryja zawsze miała dla Niego czas. Rozważała słowo Boże, zachowywała to słowo i nim żyła. Miłość do Boga rozpalała tak jej serce, że była w stanie z radością poświęcić swoje życie Bogu. Jak ktoś kogoś mocno kocha, to dla niego wszystko zrobi - mówił biskup.

Drugim ważnym elementem jest formacja, która dokonuje się w nieprawdopodobny dla człowieka sposób - Maryja rozpalona miłością Pana Boga składa siebie w ofierze. Ale to nie świadczy, że jej życie będzie bez trudności i przeciwności. Przyjście Jezusa na świat - nie ma miejsca w gospodzie, ucieczka do Egiptu, pielgrzymka do Jerozolimy. I najtrudniejsze - Maryja stoi pod krzyżem. Człowiek, który jest rozpalony miłością do Boga, nigdy do Boga nie ma pretensji i żalu. Taki człowiek wie, że trudności nie są po to, aby człowieka zniechęcić i pogrążyć, ale by uczynić jego sercem mocnym - pouczał bp Jacek.

Przechodząc do trzeciej części, kaznodzieja mówił o posłaniu - Być posłanym to być do dyspozycji. Nie tam, gdzie ja chcę iść, ale tam, gdzie mnie prowadzi Pan Bóg. Maryja jest posłana w całym swym życiu. Idzie do Elżbiety, na wesele w Kanie Galilejskiej i idzie pod krzyż. Ona nie pytała się o to, co ma robić, ale o to, “co Bóg chce ode mnie” - zaznaczył bp Kiciński.

Reklama

Łącząc te trzy elementy w całość, bp Jacek odniósł się bezpośrednio do promowanych lektorów i ceremoniarzy - Jeśli chcemy być blisko Pana Boga, jako lektorzy i ceremoniarze, to musimy mieć czas dla Pana Boga. Pan Bóg rozpala nasze życie miłością na modlitwie, adoracji, czytaniu słowa Bożego. [...] Nie jest to łatwe, zwłaszcza że przygotowanie liturgii czy czytania zajmuje trochę czasu, ale zanim je rozpoczniecie, zatrzymajcie się na chwilę i zastanówcie, co Pan Bóg chce do mnie powiedzieć. [...] Przeciwności pojawią się zawsze. Ktoś może powie: „Ty jeszcze przy ołtarzu jesteś?” ” Jeszcze jesteś lektorem, ceremoniarzem?”. Nie zawsze będzie wam się chciało, będziecie narażeni na krytykę, ale nie po to, abyście się zniechęcili, ale to ma was umocnić i uformować. Będzie to skuteczne tylko wtedy, kiedy będziecie mieć serce rozpalone miłością do Boga, będziecie mieli dla Niego czas. [...] Być posłanym to być pośród innych i pielgrzymować z nimi do świątyni. I to jest pierwsze zadanie lektora i ceremoniarza - prowadzić innych do kościoła. Nie jest łatwo iść dzisiaj do znajomych, kolegów, koleżanek i prowadzić ich na Eucharystię. Ministrant, lektor, nigdy nie powinien iść sam do kościoła, tak jak Jezus z Maryją i Józefem i zaprasza innych - mówił bp Kiciński.

Mówiąc o obecności na liturgii, biskup zachęcał do uważnego słuchania słowa Bożego, a kiedy Go nie rozumiemy, powinniśmy pytać, poszukiwać i dopytywać tak, aby słowo to było dla nas zrozumiałe.

Po zakończonej Mszy św. dla nowych ceremoniarzy i lektorów i ich rodzin, klerycy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu zagrali koncert. Oto jego fragment:

2021-06-12 12:38

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które staje się matką dla innych

2026-05-30 20:47

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Pod krzyżem Maryja otrzymuje nowe zadanie. Nie zamyka się w swoim bólu. Jej spojrzenie rozszerza się. Staje się miejscem dla innych. To jest dojrzałość miłości: nie tylko przeżyć swoje — ale otworzyć się na czyjeś życie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Za klauzurą powstają różańce na wizytę Papieża

2026-05-30 14:55

[ TEMATY ]

różaniec

Vatican Media

Hiszpańskie klasztory klauzurowe przygotowują tysiące ręcznie wykonanych różańców, które będą towarzyszyć czerwcowej wizycie Papieża Leona XIV. W inicjatywę, realizowaną przez 16 wspólnot żyjących na co dzień z dala od życia publicznego, zaangażowali się także młodzi wolontariusze pomagający w pakowaniu różańców. Jak informuje Vatican News, projekt stał się jednym z symboli przygotowań do papieskiej podróży.

Przed wizytą Papieża Leona XIV w Hiszpanii, zaplanowaną na 6–12 czerwca, szesnaście klasztorów kontemplacyjnych z różnych regionów kraju przygotowuje tysiące dziesiątek różańca dla pielgrzymów. Inicjatywa jest związana z podróżą apostolską odbywającą się pod hasłem „Podnieście oczy” („Alzad la mirada”).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję